Chciał umyć auto, wykąpać się czy też miał apetyt na rybki? Motywy są drugorzędne, bo ważniejsze jest to, że Wojciech W. z Warszawy „zaparkował” auto w jeziorze, a jeszcze ważniejsze – że był solidnie „skaleczony” alkoholem.
Chciał umyć auto, wykąpać się czy
też miał apetyt na rybki? Motywy są drugorzędne, bo ważniejsze
jest to, że Wojciech W. z Warszawy „zaparkował” auto w
jeziorze, a jeszcze ważniejsze – że był solidnie „skaleczony”
alkoholem.
Nie każdemu z wiekiem przybywa
mądrości. Łatwo udowodnić tę tezę analizują przypadek
68-letniego Wojciecha W. z Warszawy. W poniedziałek mężczyzna
nieźle sobie popił i być może nabrał ochoty na ryby, bo
przyczepił łódkę do dachu auta i ruszył w drogę. Daleko nie
zajechał, zaledwie kilka kilometrów. Jego podróż skończyła się
w wodach jeziora Dłużek. Miał sporo szczęścia, bo mieszkańcy
okolicznych domostw okazali się czujni. Co prawda, kierowca jakimś
cudem z auta wygramolił się sam, ale pojazd przed zatonięciem
uchronili mieszkańcy. - Kobieta, która usłyszała pisk opon poszła
zobaczyć, co się stało. W jeziorze zobaczyła pływające auto.
Jej sąsiad wskoczył do wody a ona pobiegła po linę. Wspólnie
przywiązali samochód do drzewa. Następnie do akcji wkroczyli
strażacy, którzy wyciągnęli samochód z wody na brzeg – mówi
Aneta Choroszewska-Bobińska, rzecznik prasowy szczycieńskiej
policji.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że
kierowca na łuku drogi nie skręcił, ale wjechał do jeziora.
Trudno się dziwić, skoro w krwi miał ponad 2 promile alkoholu.
Poobijanego niefortunnego kierowcę przewieziono do szpitala. Za
apetyt na rybki grozi mu teraz kara do 2 lata pozbawienia wolności
oraz zakaz prowadzenia pojazdów do lat 10.
Paweł Salamucha
Fot. Krzysztof Nikadon
Komentarze do artykułu
Napisz
To też może Cię zainteresować
Pies z cegłą przy szyi wyłowiony z jeziora. Okoliczności sprawę bada prokuratura
900 kontroli i dwóch pijanych kierowców. „Pijane” audi wjechało w słup
Czy Pan burmistrz wie, że pani dyrektor wyłączyła w szkole dzwonki ignorując prośby rodziców o ich przywrócenie? Pan wie jaki to negatywny skutek miało na psychiki dzieci, szczególne z klas 1-3 które nie znają się jeszcze na analogowym zegarze? Pan wie że większość rodziców wyraziła wolę ich przywrócenia, a pani dyrektor ich olała? Chciałbym wiedzieć czemu pani dyrektor działa wbrew woli większości rodziców.
2026-07-02 07:36:18
takiej wiezy jak w szczytnie nie ma na calym swieecie nie rozwalajcie takiej atrakcij TOCHE WYOBRAZNI Wielu ludzi by pomiszkalo , a i restauracja przyciagalaby wieceej turystow niz sama wieza , ktora trzeba utrzymac BEZ SENSU BURMISTRZU logika finansowa !!!!!! CO ZBUDOWANE NIE ROZWALAC !!!!!! po rozum do GLOWY!!!!!
wojt jaskol stasiek
2026-07-01 15:43:08
Może trzeba było to dać skończyć żeby wyglądało a nie zaczynać od nowa marnowanie potencjału w imię swojego zdania żenada
Phi
2026-07-01 13:29:53
5 lat bycia radnym i 2 lata na stołku nie uprawnia do nazywania siebie samorządowcem. Bo nie ma Pan bladego pojęcia co to znaczy samorząd od środka. Tyle i aż tyle
hahahhah
2026-07-01 08:19:22
W żywej mowie i tradycji mówimy Na Kamionku. Widzę że niektórym ukro-baranom ukrainizacja j. polskiego głęboko w puste łby weszła.
Polak
2026-06-30 14:40:54
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07