Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 25 października 2022 r. skazał Tomasza S. na karę 13 lat pozbawienia wolności za zabójstwo swojego brata. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny. Sprawa dotyczyła zdarzenia, do którego doszło w dniu 6 listopada 2021 r. na terenie jednej z posesji w Szczytnie.
Według ustaleń śledczych, Tomasz S., działając z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia swojego brata, miał zadać mu liczne, o znacznej sile, uderzenia rękoma i kopnięcia nogami w głowę. Następnie oskarżony miał wywlec z mieszkania nieprzytomnego i krwawiącego brata i pozostawić go w niskiej temperaturze na zewnątrz przed wejściem do budynku, gdzie nastąpił zgon mężczyzny.
Pokrzywdzony zmarł w wyniku utraty krwi z obrażeń głowy oraz wychłodzenia organizmu. Obaj mężczyźni przed tym tragicznym zdarzeniem mieli spożywać alkohol.
Proces Tomasza S. rozpoczął się w dniu 12 sierpnia 2022 r. przed Sądem Okręgowym w Olsztynie. Oskarżony w pierwszym dniu procesu nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił złożenia wyjaśnień, wobec tego Sąd odczytał jego wyjaśnienia z postępowania przygotowawczego. Tomasz S., odpowiadając na pytania Sądu, przyznał się jedynie do pobicia brata, ale nie do dokonania jego zabójstwa.
Przewód sądowy w tej sprawie został zamknięty w dniu 25 października 2022 r. Prokurator w mowie końcowej zawnioskował o wymierzenie oskarżonemu kary 15 lat pozbawienia wolności.
Wyrok zapadł jeszcze w tym samym dniu. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał Tomasza S. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i skazał go za to na karę 13 lat pozbawienia wolności. Decyzją Sądu oskarżony będzie odbywał tę karę w systemie terapeutycznym. Ponadto, Sąd orzekł wobec oskarżonego środek zabezpieczający w postaci terapii uzależnień.
Sąd w ustnym uzasadnieniu tego wyroku wskazał, że okolicznościami obciążającymi oskarżonego było m.in. działanie pod wpływem alkoholu i dokonanie zabójstwa brata z błahego powodu. Z kolei, jako okoliczności łagodzące wymiar kary Sąd uwzględnił dotychczasową niekaralność oskarżonego, jego częściowe przyznanie się do winy oraz działanie w zamiarze ewentualnym.
Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.
Sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie
Adam Barczak, Rzecznik Prasowy do spraw karnych Sądu Okręgowego w Olsztynie. Olsztyn, dnia 26 października 2022 r.
Więcej na ten temat w papierowym wydaniu "Tygodnika Szczytno".
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23