Po sześciu meczach bez wygranej przełamała się wielbarska Omulew, która w wyjazdowym meczu pokonała po bramce z rzutu karnego Mariusza Miłka zamykający tabelę Start Nidzica.
START NIDZICA – OMULEW WI...
Po sześciu meczach bez wygranej przełamała się wielbarska Omulew, która w wyjazdowym meczu pokonała po bramce z rzutu karnego Mariusza Miłka zamykający tabelę Start Nidzica.
START NIDZICA – OMULEW WIELBARK 0:1 (0:1)
0:1 – Mariusz Miłek (35-karny)
OMULEW: Przybysz – C. Nowakowski, J. Miłek, Włodkowski, M. Miłek, Remiszewski (80. S. Nowakowski), Berk, Rudzki (90. Sasin), Domżalski (67. Szczygielski), Kujtkowski (87. Abramczyk). Kwiecień.
Przełamanie
Cenną wygraną odnieśli w Nidzicy piłkarze Omulwi. W poprzednich trzech meczach wielbarskiej drużynie nie wiodło się najlepiej poniosła ona bowiem trzy porażki, zdobyła 1 bramkę, a straciła ich aż 9. Zamykający tabelę Start w przedostatniej kolejce w znakomitym stylu przełamał się ogrywając w Braniewie miejscową Zatokę aż 6:1. Można się więc było spodziewać trudnej przeprawy dla zespołu prowadzonego przez Mariusza Korczakowskiego.
Start atakował, strzeliła Omulew
W pierwszej części więcej z gry, jak i sytuacji mieli po swojej stronie gospodarze. Najdogodniejsza była ta z 25 minuty, kiedy to po strzale w poprzeczkę do piłki dopadł napastnik Startu, ale uderzając głową z kilku metrów nie trafił nawet w bramkę dobrze dysponowanego tego dnia Tomasza Przybysza. Kluczową dla losów meczu okazała się 35 minuta. Wówczas to w polu karnym zespołu z Nidzicy Michał Kwiecień ograł 3 obrońców rywali po czym został podcięty przez czwartego i sędzia bez wahania wskazał na rzut karny. Do jedenastki podszedł Mariusz Miłek i silnym strzałem w lewy róg nie dał bramkarzowi najmniejszych szans.
Rozważnie po przerwie
Po przerwie spotkanie bardziej się wyrównało. Gospodarze nie radzili sobie z atakiem pozycyjnym, a ich akcje nie siały już takiego popłochu pod bramką Przybysza, jak w pierwszej części. Jeśli już dochodziło do strzałów ze strony Startu to na ogół były one niecelne, z bardzo dobrej strony prezentowała się także obrona Omulwi, która skutecznie przerywała akcję rywali. Wielbarczanie nie pozostawali też dłużni, ale swych szans nie wykorzystali Kwicień, Włodkowski i Kujtkowski.
POZOSTAŁE WYNIKI IV LIGI: Rominta Gołdap – Znicz Biała Piska 4:1 (2:1), Barkas Tolkmicko – Orzeł Janowiec Kościelny 3:0 (0:0), Pisa Barczewo – Zatoka Braniewo 7:3 (5:1), GKS Wikielec – DKS Dobre Miasto 1:0, Drwęca Nowe Miasto Lubawskie – Vęgoria Węgorzewo 4:0 (2:0), Stomil II Olsztyn – Mamry Giżycko 3:0 (1:0).
TABELA PO 13 KOLEJKACH
Nazwa M. Pkt. Z. R. P. Bramki
1. Barkas Tolkmicko 13 37 12 1 0 39-4
2. Rominta Gołdap 12 29 9 2 1 20-5
3. Znicz Biała Piska 13 28 9 1 3 41-14
4. Stomil II Olsztyn 13 26 8 2 3 29-16
5. Pisa Barczewo 13 25 7 4 2 27-16
6. GKS Wikielec 13 24 7 3 3 25-10
7. Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 13 18 5 3 5 23-17
8. DKS Dobre Miasto 13 15 4 3 6 10-18
9. Vęgoria Węgorzewo 13 14 4 2 7 24-33
10. Mamry Giżycko 13 13 3 4 6 15-26
11. Polonia Iłowo 12 13 4 1 7 11-26
12. Błękitni Pasym 13 12 3 3 7 14-22
13. Omulew Wielbark 13 12 2 6 5 10-20
14. Zatoka Braniewo 13 8 2 2 9 15-36
15. Orzeł Janowiec Kościelny 13 7 1 4 8 11-32
16. Start Nidzica 13 6 1 3 9 12-31
ZESTAW PAR 14 KOLEJKI – 27-28.10.2012
Vęgoria Wegorzewo - Mamry Giżycko 2012-10-27 14:00
Zatoka Braniewo - Stomil II Olsztyn 2012-10-27 14:00
DKS Dobre Miasto - Start Nidzica 2012-10-27 14:00
Polonia Iłowo - GKS Wikielec 2012-10-27 14:00
Orzeł Janowiec Kościelny - Błękitni Pasym 2012-10-27 14:00
Znicz Biała Piska - Barkas Tolkmicko 2012-10-27 14:00
Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Rominta Gołdap 2012-10-27 14:00
Omulew Wielbark - Pisa Barczewo 2012-10-28 14:00

Daniel Kwiatkowski
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23