W meczu na szczycie Omulew po bramce niezawodnego ostatnio Michała Kwietnia pokonała u siebie 1:0 Victorię Bartoszyce i przy równoczesnym potknięciu się Orląt Reszel zapewniła sobie zimę na fotelu lidera. Pierwsze i przy tym bardzo wysokie zwycięstwo odniósł prezentujący się coraz lepiej szczycieński MKS, który nie dał najmniejszych sz...
W meczu na szczycie Omulew po bramce niezawodnego ostatnio Michała Kwietnia pokonała u siebie 1:0 Victorię Bartoszyce i przy równoczesnym potknięciu się Orląt Reszel zapewniła sobie zimę na fotelu lidera. Pierwsze i przy tym bardzo wysokie zwycięstwo odniósł prezentujący się coraz lepiej szczycieński MKS, który nie dał najmniejszych szans lidzbarskiej Polonii gromiąc ją 5:1. Nieoczekiwanej klęski 1:7 na własnym stadionie doznali natomiast piłkarze Zrywu Jedwabno. Pogromcą zespołu z Jedwabna okazał się inny beniaminek Kłobuk Mikołajki.
OMULEW WIELBARK – VICTORIA BARTOSZYCE 1:0 (1:0)
1:0 – Kwiecień (11)
OMULEW: Olender - J. Miłek, C. Nowakowski, Cieślik, M. Miłek, Remiszewski (70. Dębek) Mastyna, Wilga, Murawski (80. S. Nowakowski), Kwiecień (88. Wierzchowski), Abramczyk (89. Damian Trzciński)
Dziesiąte zwycięstwo przed własną publicznością w obecnym sezonie odniosła w sobotę wielbarska Omulew. Wygrana ta przy równoczesnym potknięciu się Orląt Reszel w meczu z Warmią Olsztyn (2:2) pozwoliła wielbarczanom zasiąść na fotelu lidera. Jedyną bramkę w meczu w 11 minucie spotkania zdobył Michał Kwiecień, który po bardzo dobrym dograniu Marcina Wilgi położył bramkarza Victorii i skierował piłkę do pustej bramki. Po 17 kolejkach Omulew ma 8 punktów przewagi nad trzecim w tabeli DKS-em. O przyszłości i planach zespołu w niedalekiej przyszłości mają rozmawiać władze klubu wraz Wójtem Gminy Wielbark Grzegorzem Zapadką.
ZRYW JEDWABNO – KŁOBUK MIKOŁAJKI 1:7 (0:3)
0:1 – K. Lubelski (21), 0:2 – Marcinkiewicz (26), 0:3 – M. Gawliński (39), 0:4 – K. Lubelski (46), 0:5 – Marcinkiewicz (52), 1:5 – S. Foruś (78), 1:6 – K. Lubelski (79), 1:7 – M. Gawliński (88)
ZRYW: Mateusiak – Cikacz, Ziółek, Młotkowski (55. Zapadka), Żmijewski, Dariusz Trzciński, S. Foruś, Włodkowski, Olszewski (60. Stańczak), Dymek (46. Elsner), Przecioska,
Prawdziwą klęską zakończył się dla Zrywu ostatni mecz w tym roku. - Aż nie chce mi się opowiadać o tym meczu – mówi trener Daniel Włodkowski. - Grało u nas może ze czterech zawodników, reszta przeszła obok meczu - dodaje. Wynik spotkania nie do końca jednak odzwierciedla to co działo się na boisku.
MKS SZCZYTNO – POLONIA LIDZBARK WARMIŃSKI 5:1 (3:1)
1:0 – Kosiorek (12), 2:0, 3:0 – Bazych (18, 23), 3:1 – Łatacz (40), 4:1 – Bazych (63), 5:1 – Kosiorek (75)
MKS: Granicki – Opalach, Gregorczyk, Kwiatkowski, M. Dudziec, Wnuk, N. Woźniak, Nasiadka, Sz. Pietrzak (78. Kozian), Wnuk, Kosiorek (76. Zyśk), Bazych (81. P. Turek)
Do 17 kolejki na pierwsze zwycięstwo w bieżącym sezonie czekali piłkarze i kibice szczycieńskiego MKS-u. Pierwsze i zarazem niezwykle efektowne zwycięstwo dowodzony przez grającego trenera Piotra Gregorczyka zespół odniósł nad Polonią Lidzbark Warmiński. W pierwszym rozegranym latem spotkaniu obu drużyn zwyciężyli poloniści 3:0. Rewanż nie pozostawił złudzeń kto był lepszy MKS rozbił bowiem rywala aż 5:1. Wygrana ta daję zespołowi ze Szczytna nadzieję, że wiosną zespół stać będzie na wydostanie się ze strefy spadkowej. Młoda ekipa w ostatnich trzech meczach zagarnęła 5 punktów, biorąc pod uwagę 1 punkt we wcześniejszych 14 kolejkach progres jest niesamowity - Każdy z chłopaków dał z siebie wszystko – mówi trener Piotr Gregorczyk. - W każdym elemencie przewyższaliśmy rywali. Szybko przejmowaliśmy piłkę i wychodziliśmy do kontry. Przełamali się nasi napastnicy, którzy wreszcie wykorzystywali swoje okazje. Widać sens naszej pracy na wiosnę nikt nie będzie miał z MKS-em łatwo. W spotkaniu z Polonią łupem bramkowym podzielili się autor hat-tricka Adrian Bazych oraz zdobywca dwóch bramek Kamil Kosiorek. Bramek dla gospodarzy mogło paść dużo więcej, ale min. Piłka po strzale Arkadiusza Wnuka trafiła w poprzeczkę, a Maciej Nasiadka nie wykorzystał rzutu karnego.
TABELA PO RUNDZIE JESIENNEJ
Nazwa M. Pkt. Z. R. P. Bramki
1. Omulew Wielbark 17 44 14 2 1 40-9
2. Orlęta Reszel 17 44 14 2 1 61-12
3. DKS Dobre Miasto 17 36 11 3 3 37-14
4. Victoria Bartoszyce 17 34 11 1 5 41-20
5. Błękitni Orneta 17 29 8 5 4 31-22
6. Warmia Olsztyn 17 25 7 4 6 26-31
7. Kłobuk Mikołajki 17 25 7 4 6 32-29
8. MKS Jeziorany 17 22 6 4 7 27-28
9. Mazur Pisz 17 22 6 4 7 25-49
10. Wilczek Wilkowo 17 20 6 2 9 32-37
11. Granica Bezledy 17 20 6 2 9 33-41
12. Zryw Jedwabno 17 18 5 3 9 24-38
13. Polonia Lidzbark Warm. 17 15 4 3 10 20-36
14. Łyna Sępopol 17 12 3 3 11 22-40
15. GLKS Jonkowo 17 11 2 5 10 28-39
16. MKS Szczytno 17 6 1 3 13 12-46
Daniel Kwiatkowski
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23