Aż osiem zastępów strażaków walczyło z potężnym pożarem we wtorkowe popołudnie. Ogień zniszczył kilka budynków gospodarczych i nadpalił dwa domy mieszkalne. Straty rolnika z Dźwierzut sięgną setek tysięcy złotych.
Ogień zauważono około godz. 15. Co było przyczyną jego powstania, wciąż nie wiadomo. Zapaliły się bele składowane pomiędzy budynkiem mieszkalnym, a inwentarskim w gospodarstwie znajdującym się na wylocie Dźwierzut przy drodze prowadzącej do Targowa.
Płomienie szybko się rozprzestrzeniały. Ogień był na tyle potężny, że spaleniu uległa między innymi jedna strona elewacji budynku mieszkalnego.
- Nadpalone zostało też odeskowanie poddasza – mówi Łukasz Wróblewski, oficer prasowy KP PSP w Szczytnie. - Spaliło się około 120 balotów siana, które były gromadzone pomiędzy budynkiem inwentarskim, a domem mieszkalnym.
Strażakom udało się uratować cały dobytek inwentarski rolnika.
- Część cielaków, które bały się wyjść z płonących pomieszczeń wyprowadzili nasi strażacy – mówi kapitan Wróblewski.
Ogień częściowo zniszczył też drugi stojący w pobliżu budynek mieszkalny. Stopiły się tam rynny. Nadpalona została też pobliska szopa. W pożarze ucierpiała 69-letnia kobieta, która trafiła do szpitala. - Nie odniosła obrażeń spowodowanych ogniem, ale uskarżała się na duszności i ból w klatce piersiowej – mówi Łukasz Wróblewski.
Strażakom udało się uratować domy mieszkalne. Ale straty i tak będą ogromne, bo zniszczeniu uległ na przykład sprzęt rolniczy. Będą liczone w setkach tysięcy złotych.
Z ogniem walczyło aż osiem zastępów strażaków, wszystkie OSP z Dźwierzut oraz z jednostki Biskupca i Szczytna. Łącznie było około 40 strażaków.
Przyczynę powstania pożaru ustalają policjanci.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23