Takich absurdalnych sytuacji zdarza nam się całkiem sporo – mówi Grzegorz Achremczyk, koordynator powiatowy i ratownik medyczny ze Szczytna. - Nieuzasadnione i fałszywe wezwania stanowią około 30-40 procent naszych wyjazdów. I nie chodzi tu wcale o pieniądze, a o czas, który może komuś uratować życie. Ta sam...
Takich absurdalnych sytuacji zdarza nam się całkiem sporo – mówi Grzegorz Achremczyk, koordynator powiatowy i ratownik medyczny ze Szczytna. - Nieuzasadnione i fałszywe wezwania stanowią około 30-40 procent naszych wyjazdów. I nie chodzi tu wcale o pieniądze, a o czas, który może komuś uratować życie. Ta sama karetka nie może być przecież w dwóch miejscach jednocześnie. Wzywając nas do nieuzasadnionych zdarzeń lub fałszywych każdy musi pamiętać, że być może właśnie przez taki głupie zachowanie odbiera komuś życie.
Pracownicy Państwowego Systemu Ratownictwa Medycznego wystartowali właśnie z kampanią internetową pod nazwą "Wzywaj z głową". Na plakacie widnieje napis "Nie wzywaj pogotowia nadaremnie", czyli po to, by ratownik np. wypisał receptę na lek albo zwolnienie. - Karetkę możemy wezwać w stanach nagłego zagrożenia życia. Za fałszywe wezwania grozi kara do 1500 złotych – mówi Achremczyk.
Jak zatem wzywać pogotowie ratunkowe z głową?
Akcja „Wzywaj z głową” ma na celu uzmysłowienie społeczeństwu jaką ważną rolę pełnią zespoły ratownictwa medycznego, które to nagminnie wykorzystywane są w innych celach niż powinny.
Czyli do jakich?
Traktuje się nas jak taksówkę, jak lekarzy rodzinnych, czy wręcz świadomie wprowadza w błąd. Jesteśmy od ratowania ludzkiego życia, od nagłych zdarzeń zagrażających życiu. Trudno jest takim zdarzeniem nazwać to, że ktoś wzywa pogotowie, bo od trzech dni boli go głowa, czy brzuch.
No dobrze, ale z jakichś powodów nie mogę dostać się samodzielnie do przychodni...
To masz prawo w zakładzie Podstawowej Opieki Zdrowotnej, czyli u tak zwanego lekarza rodzinnego zamówić wizytę domową. Wizyty te odbywają się w sposób niezakłócający pracy przychodni (np. po południu). Rejestratorka medyczna nie ma prawa odmówić przyjęcia wizyty domowej.
Ale niejednokrotnie nasi czytelnicy narzekali, że takie wizyty domowe można zamówić jedynie do godz. 9.
Nie jest to prawdą! Przychodnia POZ ma obowiązek przyjąć zgłoszenie wizyty domowej w godzinach swojej pracy czyli od godziny 08:00 do godziny 18:00. Tym samym z prośbą o przybycie lekarza do twojego domu możesz zadzwonić nawet o godzinie 16:00. Ale trzeba dodać, że porada domowa nie musi odbywać się w dniu jej zgłoszenia.
A co, gdy chcemy skorzystać z porady lekarskiej po godz. 18. Przychodnia jest już wówczas nieczynna.
Wówczas możesz zgłosić się do Nocnej i Świątecznej Pomocy Lekarskiej. Jest to nic innego jak pomoc medyczna świadczona codziennie w godzinach od 18:00 do 08:00 oraz w weekendy i święta 24 godz/dobę. W naszym powiecie taka pomoc świadczona jest przy ulicy Gnieźnieńskiej. Podsumowując, na terenie powiatu szczycieńskiego funkcjonuje wiele przychodni, telefony do tych przychodni powinna posiadać każda rodzina, oczywiście zależne jest to od miejsca zamieszkania.
Zaś jeśli mówimy o nocnej i świątecznej pomocy ambulatoryjnej, wyjazdowej i stacjonarnej funkcjonuje ona w Szczytnie w budynku przychodni ELMED przy ul. Gnieźnieńskiej 2. Przypominam, że jest to pomoc bezpłatna. Możemy tam zgłaszać się osobiście do lekarza z dolegliwościami, jak i również z urazami ponieważ przychodnia posiada w swoich zasobach laboratorium oraz rentgen. Możemy również poprosić o przyjazd lekarza do domu. Nocna i świąteczna pomoc „działa” pod telefonami: 530 739 459 oraz 89 624 15 27.
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41