Czy w Szczytnie pojawi się czwarta linia autobusów miejskich? Pomysł brzmi rozsądnie, bo mieszkańcy chcą lepszej komunikacji i kursów do późna. Ale cena – milion złotych rocznie – hamuje optymizm. Temat powrócił podczas ostatniego posiedzenia komisji budżetowej Rady Miejskiej.
– To zależy od państwa radnych – odpowiedział wprost prezes Zakładu Komunikacji Miejskiej w Szczytnie, Daniel Zaborowski. – Koszt uruchomienia takiej linii to około 1 miliona złotych rocznie. Jeśli miasto zabezpieczy środki, możemy ją uruchamiać.
Z zaprezentowanego przez prezesa planu wynika, że nowa linia miałaby w 95 procentach kursować po terenie miasta.
– Te pozostałe pięć procent to Romany, które chcielibyśmy włączyć do sieci – wyjaśniał Zaborowski. – Na razie jednak gmina wiejska Szczytno do tematu podchodzi niechętnie, ale rozmowy trwają.
Radny Paweł Salamucha dopytywał, czy w ogóle potrzebna jest kolejna linia.
– Tak, potrzebna – odpowiadał prezes Zaborowski. – Linie 1, 2 i 3 są już tak zapełnione, że nie mamy możliwości zmiany tras czy godzin kursów. Czwórka ma być odpowiedzią na wnioski mieszkańców z ankiety, którzy prosili o kursy w soboty i przejazdy do godziny 22. Dziś autobusy jeżdżą tylko do 20.
Radna Malwina Prusińska przypomniała, że miasto się zmieniło.
– Osiedla Królowej Jadwigi, Zielona, Łomżyńska rozrosły się, a komunikacja tam nie dociera. Czwarta linia byłaby potrzebna jak nigdy – mówiła.
Dlaczego jednak aż milion złotych? Jak tłumaczył prezes Zaborowski, to wynik wzrostu o około 58 tysięcy wozokilometrów rocznie, czyli dodatkowych kosztów paliwa, wynagrodzeń kierowców i obsługi autobusów.
Czy nowa linia powstanie? Na razie odpowiedzi brak. Radni mają zdecydować, czy znajdą w budżecie milion złotych na poprawę miejskiej komunikacji.
Bartek
Wystarczy te trzy zmodyfikować i nie trzeba 4 linii tak naprawdę są trzy linie ale byle jak jeżdżą