Adriana Porowska, z domu Białczak, pochodząca ze Świętajna, została powołana na stanowisko Ministra do spraw Społeczeństwa Obywatelskiego oraz Przewodniczącej Komitetu do spraw Pożytku Publicznego. Choć wcześniej pełniła funkcję wiceprezydenta Warszawy, jej prawdziwą pasją, od ponad 20 lat, jest pomoc potrzebującym. - Ministrem się bywa, a Adą jest się każdego dnia – o tej zasadzie nigdy nie zapominam – mówi w rozmowie z „Tygodnikiem Szczytno” minister Porowska, która często wraca do rodzinnego Świętajna, by odwiedzić bliskich i przyjaciół.
Minister Porowska to absolwentka Szkoły Podstawowej w Świętajnie oraz Zespołu Szkół Drzewnych i Leśnych w Rucianem-Nidzie na kierunku ochrona środowiska, ostatecznie wybrała studia z zakresu pracy socjalnej na Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej. Do Warszawy przyjechała z myślą o krótkim pobycie, ale życie miało wobec niej inne plany.
Życiową misję pani minister ukierunkowało przypadkowe spotkanie ze starszą, żebrzącą kobietą na ulicach stolicy.
- To zdarzenie zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Zaczęłam szukać odpowiedzi na pytania: jak skutecznie pomagać takim osobom? Dlaczego ludzie stają się bezdomni? – wspomina.
Jak to się stało, że dziewczyna z małej miejscowości stała się jedną z kluczowych postaci w polskiej polityce społecznej? Jakie wyzwania stoją przed nią na nowym stanowisku i jakie ma plany na przyszłość? Pełną, inspirującą historię Adriany Porowskiej przeczytacie w czwartkowym papierowym wydaniu „Tygodnika Szczytno”.
Radni ustalają jakiego tu następnego wała wykręcić przed końcem kadencji żeby prezydent z PO jak swój niemiecki lider przytulił kolejną kopertę
Avio
2026-08-17 06:41:39
A gościem specjalnym będzie Rafał Trzaskowski i będą uczyć jak opilowywać katolików z przywilejów...
Heniek
2026-08-16 21:29:14
Piszę raz jeszcze, bo tygodnik chyba kasiorę dostał i negatywnych komentarzy nie publikuje. Wysypisko śmieci nam robią i mamy się z tego cieszyć?
Wolf
2026-08-15 10:46:58
Żeby tylko ta współpraca z Akademia Policji nie skończyła się tak jak projekt Inoopolice z WSPol wtedy Ile tys. umoczono. Przewodniczący Pan Łachacz powinien wiedzieć najlepiej.
HT
2026-08-14 22:58:03
Chore przepisy i chory rząd , czekamy na wybory
Robo
2026-08-14 20:28:20
Oszukac przeznaczenie 2 po szczyciensku
Tytus
2026-08-13 19:17:39
Uciekł?? Nawet przez chwilę medal nie był w jego zasięgu. Kolejna wycieczka
Judge
2026-08-13 11:45:56
To dopiero inwestycja! Szrotowisko świata na Mazurach! Sukces godny mistrzów!
wolf
2026-08-12 16:41:38
dajcie mu kolejny zakaz, pa ja ce. a ta droga to co to? szutrówka? to ile mozna zap.lać po szutrówce???
Klasyk
2026-08-12 10:57:58
No tak. Uzurpator pałacu prezydenckiego ułaskawił kibola. Ironia autora jest o tyle ciekawa, że pomija najważniejszy szczegół: Staruch nie został skazany za pobicie, gangsterkę czy działalność przestępczą, lecz za przebywanie w niewłaściwym sektorze, mimo że Motor Lublin wydał na to zgodę, a sąd kompletnie tego szczegółu nie uwzględnił. Można być przeciwnikiem ułaskawienia, ale warto zachować proporcje. Zastanawia mnie również, dlaczego podobnego oburzenia u szanownego Pana nie wywołują afery dotyczące pieniędzy publicznych: Pokoje vip, holendernie zarobki lekarzy, czy ostatni temat okradanie powodzian. W takim zestawieniu ułaskawienie człowieka ukaranego zakazem stadionowym wygląda raczej na temat zastępczy niż problem pierwszej wagi. Pozdrawiam.
XxX
2026-08-11 06:21:20