Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Mazurskie Grzybki z Jedwabna łączą nowoczesność z tradycją


Zawsze cieszy, gdy lokalna firma pielęgnuje tradycje, ale jednocześnie podbija kraj i świat. A tak jest właśnie w przypadku Mazurskich Grzybków Sp. z o.o. w Jedwabnie, której grzyby serwowane są nawet na stołach Tajlandii, czy Kanady. Firma rozwija się między innymi dzięki unijnym dotacjom. Ostatnio realizowała projekt o nazwie: „Podniesienie konkurencyjności i rozbudowa oferty produktowej przedsiębiorstwa Mazurskie Grzybki Sp. z o.o.”


  • Data:

Projekt, w dużym skrócie, polegał na przywróceniu na gospodarczą mapę Warmii i Mazur tradycyjnego rzemiosła związanego z pozyskiwaniem, przetwórstwem i zbytem runa leśnego zawłaszcza grzybów oraz stworzenie nowej oferty, której efektem są produkty cechujące się pierwotnymi (tradycyjnymi) właściwościami. Firmie Mazurskie Grzybki z Jedwabna udało się pozyskać dofinansowanie w kwocie 852.492 zł na modernizację zakładu i linii produkcyjnej.

 

.

 

Firma otrzymała dofinansowanie z Poddziałnia RPWM.01/05.02 Odtwarzanie Gospodarczego Dziedzictwa Regionu w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Warmińsko-Mazurskiego na lata 2014-2020.

 

.

 

Koniec jest blisko

 

- Projekt jest nadal realizowany, ale fundament już został zrobiony – mówi Marek Fesnak, prezes Mazurskich Grzybków. - Pojawiły się w naszym zakładzie urządzenia i maszyny do przetwórstwa świeżych i mrożonych owoców runa leśnego oraz grzybów. Poszliśmy trochę w stronę konserwowania naszych produktów poprzez mrożenie. Ta dotacja to ogromna pomoc w rozwoju i wdrażaniu nowoczesnych technologii. Bardzo cieszę się, że udało nam się pozyskać to wsparcie.

 

Mazurskie Grzybki przyjechały do... grzybów

Firma Mazurskie Grzybki w „romans z grzybami” wdała się na początku lat 90. Najpierw działała, jako spółka cywilna, a od 2000 roku, jak spółka z o.o. Jej twórcami są bracia: Grzegorz i Marek Fesnakowie.

 

- Pochodzimy z Olsztyna, ale postanowiliśmy naszą firmę umiejscowić w Jedwabnie, bo tamte lasy są pełne grzybów, więc lepiej było, abyśmy my dojeżdżali do pracy niż grzyby do nas – śmieje się Marek Fesnak. - Znaleźliśmy odpowiedni budynek i zaadaptowaliśmy go na potrzeby naszej firmy, na przetwórstwo.

 

.

 

Pomysł przyjechał z Jezioran

Mazurskie Grzybki zajmują się przetwórstwem grzybów i owoców leśnych (czarna jagoda, żurawina, borówka czerwona, jeżyna). - Wybraliśmy ten kierunek biznesu 25 lat temu dość intuicyjnie – wspomina pan Marek. - Raz, że uwielbiam grzyby, a dwa, że przyszło nam kiedyś współpracować z GS-em Jeziorany, który skupował grzyby i eksportował je na rynek niemiecki. Gdy GS wycofał się z tej branży, zajęliśmy jego miejsce i tak to trwa, tyle że w Jedwabnie.

Dlaczego akurat Jedwabno?

 

- Rejon Szczytna i Jedwabna, a właściwie całego powiatu szczycieńskiego zawsze, też historycznie, był rejonem, gdzie ludzie zbierali grzyby, runo leśne, a potem przetwarzali je bądź sprzedawali – dopowiada pan Marek. - Było i jest to mocno zakorzenione. Choć muszę dodać, że zbieraczy jest z roku na rok coraz mniej.

 

Branża trudna i... rozwojowa

Firma w Jedwabnie, w skali roku, przerabia około 300 ton grzybów i owoców runa leśnego. - Nasza branża bardzo reaguje na warunki pogodowe i przez to jest dość chimeryczna – mówi Marek Fesnak. - Ale dajemy radę, a nasza firma wciąż się rozwija i szuka dla siebie nowych możliwości. Ewoluujemy zgodnie z rynkiem, który domaga się ciągłych dostaw, mimo że runo leśne to sezonowa gałąź przemysłu. Unijne dotacje bardzo pomagają sprostać temu zapotrzebowaniu. Idziemy w nowoczesność, ale pamiętamy oczywiście o tradycji.

 

.

 

Mazurskie Grzybki z Jedwabna podbiją też duże sieci – ich produkty są między innymi w Biedronkach.

 

- Główne rynki zbytu to: Niemcy, Francja, Włochy i coraz bardziej Polska – wylicza Marek Fesnak. - Ale z ciekawostek dodam, że importowaliśmy mrożone grzyby też do Tajlandii, czy Kanady.

 

.

Nr. projektu: RPWM.01.05.02-28-0145/19

PODNIESIENIE KONKURENCYJNOŚCI I ROZBUDOWA OFERTY PRODUKTOWEJ PRZEDSIĘBIORSTWA MAZURSKIE GRZYBKI Sp. z o.o.

Dofinansowanie 852.492 zł

 

 

Mazurskie Grzybki Sp. z o.o.

Ul. 1 Maja 35A, 12-122 Jedwabno

Telefon: (89) 621 33 00

Mail: biuro@mazurskiegrzybki.pl

Pracujemy: Poniedziałek - Piątek / 8:00 - 15:00

 



Komentarze do artykułu

Wiesław Nałęcz

Piękny przykład wykorzystania celnie przyznanych funduszy pomocowych. Tylko brać przykład.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama