Ziołowe popołudnie w zamku. Szczytno pachniało latem i tradycją
Wianki z polnych kwiatów, ziołowe świece i len w roli głównej – tak wyglądało popołudnie w murach szczycieńskiego zamku.
Zamek Krzyżacki w Szczytnie na jeden dzień zamienił się w pachnącą, zieloną pracownię. Odbyły się tu „Zielne Prządki” – wydarzenie pełne tradycji, zapachów i rękodzieła.
Mieszkańcy i turyści mogli wziąć udział w warsztatach plecenia wianków, tworzenia ziołowych świec i naturalnych kosmetyków. Chętni poznali też proces obróbki lnu, a lokalni twórcy dzielili się swoimi umiejętnościami i historiami związanymi z dawnymi rzemiosłami.
– To nie tylko okazja, by nauczyć się czegoś nowego, ale też by spędzić czas w wyjątkowym miejscu, w atmosferze, jakiej dziś rzadko się doświadcza – mówi Katarzyna Kośnik, która wspólnie z mężem Mateuszem spędza wakacje w okolicy Szczytna.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

