Nie ma GPS-a, który poprowadzi przez zapach mokrej ściółki i dźwięk trzaskającego drewna. Dlatego w niedzilę, 26 października o 9:00 leśny parking za Leśnym Dworem znów zamieni się w punkt zbiórki ludzi, którzy zamiast galerii handlowych wybierają szelest liści i zapach dymu z ogniska. Rusza szósta odsłona cyklu „Wędrówki Traperskie”, na którą zaprasza Adam Gełdon.
– Tym razem skupimy się na praktyce. Ćwiczymy bezpieczne posługiwanie się nożem, piłą i siekierą – wszystko, co potrzebne, by w lesie czuć się jak u siebie, ale z szacunkiem do przyrody – mówi prowadzący Adam Gełdon, leśnik z Nadleśnictwa Spychowo, tropiciel wilków i edukator znany z kanału Echa Leśne.
Wyprawa potrwa 3–4 godziny. Uczestnicy poznają techniki biwakowania, rozpalania ognia i orientacji w terenie.
– Nie chodzi o przetrwanie, tylko o świadomość. O to, żeby wiedzieć, jak poradzić sobie bez prądu, internetu i kubka z logo sieci kawiarni – żartuje Gełdon.
Na miejscu pojawiają się zarówno doświadczeni piechurzy, jak i ci, którzy pierwszy raz trzymają w ręku kompas. Wspólne jest jedno – chęć wyrwania się z codziennego pośpiechu.
Trasy każdej wyprawy są inne. Raz prowadzą przez Puszczę Piską, innym razem przez Lasy Napiwodzko-Ramuckie. Kierunek bywa nieprzewidywalny – decyzja zapada dopiero w lesie.
W programie nie ma pośpiechu. Uczestnicy zatrzymują się, by rozłożyć hamak, przeanalizować ślady zwierząt, napić się herbaty z termosu.
– Las to nie tylko drzewa. To też oddech, uważność i umiejętność bycia w ciszy – mówi prowadzący.
Dołączyć może każdy, kto ma siłę przejść kilka kilometrów i chęć ubrudzić ręce żywicą. Trzeba się jednak zapisać wcześniej – liczba miejsc jest ograniczona. Koszt udziału to 30 zł, a zapisy trwają do 24 października.
mail: adam.niyaha@gmail.com
telefon: 692 431 909
Szczegóły wyprawy
26 października 2025
godz. 9:00
Parking leśny za Leśnym Dworem (kierunek Witówko)
Lokalizacja: Parking leśny za Leśnym Dworem (kierunek Witówko)
GPS: 53.538647, 20.962932
https://maps.app.goo.gl/nQ76UyVpnY86LdTKA
Czas trwania: 3–4 godziny
Koszt: 30 zł
Patronem medialnym wydarzenia jest Tygodnik Szczytno.
I jak mawiają traperzy z grupy Gełdona – nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie.

Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07
Strzeżcie się przestępcy, świecący i pijacy nad jeziorami. Oto nadjeżdżają Moto diabłyyyy
Daniel
2026-04-19 13:54:10
Brawo brawo brawo Dalszego rozwoju
Jianna
2026-04-18 06:20:04
Wieś. tańczy i śpiewa W sweterku...w Parlamencie Europejskim Koszmar .
Joanna
2026-04-17 17:48:37
no to jest cudowne, obraz upadku, rzadow DEWELOPERUCHÓW
StaryMilicjant
2026-04-17 15:19:47
A na zdjęciu ostatnim: To wszystko kiedyś będzie Twoje. Co? Te zasłony? Znawcy wiedzą o co chodzi
Tytus
2026-04-17 04:56:38
Dla mnie ten tekst to marksizm: kobieta = „klasa pracująca”, wykonująca darmową pracę, mężczyzna = „klasa posiadająca”, korzystająca z tej pracy, rodzina = „fabryka reprodukcji społecznej”, tradycja = narzędzie utrzymania nierówności, macierzyństwo = forma ekonomicznego przymusu. A gdzie w tym wszystkim miłość czy autor rozumie, że robimy rzeczy bezinteresownie w imię wyższych wartości. Nie wiem w jakim otoczeniu obraca się autor, ale w moim znam wielu mężczyzn, którzy są wspaniałymi mężami i ojcami.
Taki Tam
2026-04-16 16:14:46
Brawo!!! Coś takiego marzyło mi się w Szczytnie od dawna, a gdy przeczytałam na stronie www parafii św.Brata Alberta w zakładce Demografia parafii takie słowa \"Pustych domów i mieszkań w granicach parafii jest około 28%, co odpowiada 914 niezamieszkanym pomieszczeniom\", to się przeraziłam. Jeśli w każdej z pozostałych czterech parafii jest też po kilkaset pustostanów - to kłopot z brakiem lokali i z bezdomnością bezdomnych z konieczności byłby chyba z głowy...
Tutejsza
2026-04-16 14:36:51
Litosci, jaką perla. Chyba Perła piwo walającą się tam po śmietnikach. Zróbcie zdjecua bardziej wstydliwym miejscom. Przecież tamnic się nie dzieje. Nawet lokalu w końcu nie wybudowali. Tam nawet nie ma co zjeść niestety oprócz kebaba a nawet jeden kebab się zamknął. Idźcie tam mieszkać i pracować to zobaczymy jaka to perla w koronie. Tereny może i piekne ale bieda aż piszczy. Gdyby warszawiacy nie stawiali tam domków to by prawie nikogo tam nie było.
Jan
2026-04-16 07:17:27