W Suwałkach odbyły się Międzywojewódzkie Drużynowe Mistrzostwa Młodzików (12,13 lat). Startowało 298 zawodniczek (158) i zawodników (140) z 8 klubów z Podlasia i 5 klubów z Warmii i Mazur, w tym KS Płetwal Szczytno, który reprezentowało czworo pływaków. Zawodnicy trenera Sławomira Szczerbala zdobyli 7 medali (3 złote, 1 srebrny i 2 brązowe), plasując się w klasyfikacji drużynowej na 6 miejscu.
W klasyfikacji na najlepszych zawodników swoich grup wiekowych Ignacy Choroszewski zajął 2 miejsce (4 starty), Lena Wyrostek (12 lat) - 15 miejsce (4 starty), Alicja Walc (13 lat) - 17 miejsce (4 starty), a Martyna Pieńkowska - 29 miejsce (3 starty).
Dziewczęta i chłopcy
100 metrów stylem klasycznym
1. PIEŃKOWSKA Martyna (12 lat), czas 1:30.95, pkt. 322
1. CHOROSZEWSKI, Ignacy (13 lat), czas 1:20.70, pkt. 327
10. WYROSTEK, Lena (12 lat), czas 1:42.20, pkt. 227
200 metrów stylem klasycznym
1. PIEŃKOWSKA Martyna (12 lat), czas 3:15.45, pkt. 326
1. CHOROSZEWSKI, Ignacy (13 lat), czas 2:55.10, pkt. 325
200 metrów stylem zmiennym
2. CHOROSZEWSKI, Ignacy (13 lat), czas 2:41.20, pkt. 314
100 metrów stylem grzbietowym
3.PIEŃKOWSKA Martyna (12 lat), czas 1:23.85, pkt. 282
8. WALC, Alicja (13 lat), czas 1:24.30, pkt. 278
11. WYROSTEK, Lena (12 lat), czas 1:32.10, pkt. 213
400 metrów stylem dowolnym
3. CHOROSZEWSKI, Ignacy (13 lat), czas 5:20.00, pkt. 291
8. WYROSTEK, Lena (12 lat), czas 6:17.00, pkt. 240
11. WALC, Alicja (13 lat), czas 5:49.0, pkt. 303
100 metrów stylem dowolnym
12. WALC, Alicja (13 lat), czas 1:12.40, pkt. 347
13. WYROSTEK, Lena (12 lat), czas 1:21.10, pkt. 247
100 metrów stylem motylkowym
19. WALC, Alicja (13 lat), czas 1:24.30, pkt. 271
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23