Kraków i Szymany znów mają bezpośrednie połączenie lotnicze. Trasę tę można pokonać na pokładzie samolotu Bombardier, będącego w gestii krajowego przewoźnika, czyli linii PLL LOT.
Sezonowe połączenie „ruszyło” w czwartek, 25 kwietnia, a zakończy się 29 września. Przez pięć najbliższych miesięcy w każdy czwartkowy wieczór można będzie przylecieć z Krakowa do Szyman, a odlecieć w niedzielę. Weekend na Mazurach gwarantowany. Albo weekend w Krakowie – dla mieszkańców Mazur. Bo loty są tak zaplanowane, że samolot startuje z Krakowa o godz. 20.25, po godzinie ląduje w Szymanach, a po kolejnej niespełna godzinie (o 22.05) odlatuje z powrotem do Krakowa, gdzie powinien wylądować o 23.15.
Inauguracyjny, czwartkowy lot, miał szczególną oprawę – koncertową za sprawą Jacka Wójcickiego, który dzień wcześniej wystąpił w olsztyńskiej filharmonii i za sprawą szczycieńskiego „Wystka”, który towarzyszył pasażerom odlatującym do Krakowa, śpiewając m.in. piosenki, wykonywane przez... Jacka Wojcickiego.
Lotnicze połączenie Szyman z Krakowem już istniało i cieszyło się sporym powodzeniem. W 2016 roku obsługiwały je linie SprintAir. Można też było polecieć do Wrocławia, a później przez sezon – do Warszawy. Obecnie do Szyman wraca jedno połączenie krajowe, co nie znaczy, że ostatnie. Wracają też inne rejsy sezonowe: do Lwowa i do Burgas.
A gdzie inni? Krzysztof Daukszewicz? Stoklosa? Agnieszka Frączek autorka książek dla dzieci, która podobnież mieszka tu już na stałe?
Marcin
2026-04-09 06:19:53
Jak to dobrze ,że nikt nie szedł . Taka patologia jeździ nie myśli zero rozumu . Dalej będzie to ich to samo. Brak słów
Pani
2026-04-07 16:45:19
Polaków mało, bo się nimi pomiatało, więc przestali się mnożyć. Dużą zasługę mieli tu pracodawcy, którzy zalegali z wynagrodzeniem za pracę i szydzili: NIE PODOBA CI SIĘ, TO WON. NA TWOJE MIEJSCE DZIESIĘCIU CHĘTNYCH!!! No i mają.
kto winien?
2026-04-06 15:51:43
To było już od 20 lat wiadomo, jakie podjęto działania aby zmienić ten trend przez lokalne władze - żadne a sytuacja z roku na rok jest gorsza i będzie
HTB
2026-04-05 21:37:25
A znacie Panowie \"Awantury arabskie\" Makuszyńskiego? A wiecie, że nie uchodzi odnosić się do nazwisk, ich etymologii? Byli sobie generałowie Żyto, Baryła, Oliwa, a też był sobie generał Kuropieska. Ale też był minister Ziobro oraz Prezydent Duda i Prezydent Wałęsa. A tam, jeszcze parę nazwisk by się znalazło, więc nie polecam zamachu motyką na słońce.
Do Polaka i Zakutych łbów
2026-04-04 20:26:34
Zakute Łby : ) - przeczytałem Twój komentarz i całkowicie się z nim zgadzam. Od dawna nie czytam wypocin milicjanta i tego drugiego grafomana Niemczuka. Szkoda czasu. Raz już to tu kiedyś napisałem ale powtórzę za mistrzem Jerzym Dobrowolskim: „Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję.”
Szczery Demokrata
2026-04-03 10:30:19
Może rzeczywiście trzeba zastanowić się nad tym skąd hotel Natura Mazur czerpie wodę? jeśli z ujęć głębinowych a te zasilają jezioro to odp jest prosta. Czy sie mylę i hotel czerpie z wodociągów? moze ktos odpowie
edek
2026-04-03 09:35:55
To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????
Dariusz
2026-04-02 18:31:30
Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.
Czytelnik ze Szczytna
2026-04-01 17:48:06
To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?
Polak
2026-04-01 14:02:23