Mieszkańcy ulicy Kopernika w Szczytnie od lat próbują doprosić się remontu swojej ulicy. - Latem kurz, jesienią, zimą, wiosną potworne błoto – mówi Zygmunt Komosiński. - To jedna z najstarszych ulicy w Szczytnie, a wciąż bez asfaltu. Te pod lasem są już piękne, a my? Wciąż w średniowieczu.
Mieszkańcy ulicy Kopernika w Szczytnie od lat próbują doprosić się remontu swojej ulicy. - Latem kurz, jesienią, zimą, wiosną potworne błoto – mówi Zygmunt Komosiński. - To jedna z najstarszych ulicy w Szczytnie, a wciąż bez asfaltu. Te pod lasem są już piękne, a my? Wciąż w średniowieczu.
Ale to nie jedyny problem mieszkańców Kopernika. - Pijemy wodę z azbestowych rur – żali się Andrzej Roman. - Gazownia wymieniała swoje przyłącza, myśleliśmy, że przy okazji, jak tę dziurę już kopią to i wymienią rury wodociągowe. Przeliczyliśmy się. Spółka wodna powiedziała, że nie ma na to pieniędzy.
Kilka lat temu mieszkańcy ulicy Kopernika zebrali się i wystosowali do władz miasta pismo z prośbą o pomoc. Podpisali się pod nim wszyscy mieszkańcy. Co ciekawe list pomagał tworzyć Mariusz Pardo, dzisiejszy przewodniczący Rady Miejskiej w Szczytnie. - Było to z pięć lat temu – próbuje przypomnieć sobie Andrzej Roman. - Teraz chyba o nas zapomniał.
Wiceburmistrz Szczytna tłumaczy, że w tym roku nie ma szans na przebudowę ulicy Kopernika. - Nie ma jej w planach – mówi. - Być może pojawi się w przyszłym roku. Remonty miejskich ulic wykonujemy zgodnie z opracowanym planem. Najpierw te najbardziej obciążone, czyli zbiorcze, a potem te najmniejsze, lokalne. Podobnie ma się sprawa z wymianą rur wodociągowych. Jest ona możliwa wyłącznie przy remoncie danej drogi.
Taka odpowiedź nie satysfakcjonuje mieszkańców ulicy Kopernika. Już zapowiedzieli, że szukać pomocy będą u swojego radnego Arkadiusza Dziczka. - Przypomnimy się też panu Pardzie – mówią. - Mamy nadzieję, że będą pamiętać o nas teraz, a nie tylko przy wyborach. Bo jeśli tak, to my też zapamiętamy tę sprawę przy wyborach.
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41