W poniedziałek na sesji rady gminy Rozogi pojawili się przedstawiciele firmy, która przygotowała Plan Gospodarki Niskoemisyjnej dla gminy Rozogi oraz pozostałych gmin naszego powiatu (i dwóch ościennych). Właściciel firmy, która na zlecenie pilotującej projekt gminy Świętajno, przygotowała dokument, Witold O...
W poniedziałek na sesji rady gminy Rozogi pojawili się przedstawiciele firmy, która przygotowała Plan Gospodarki Niskoemisyjnej dla gminy Rozogi oraz pozostałych gmin naszego powiatu (i dwóch ościennych). Właściciel firmy, która na zlecenie pilotującej projekt gminy Świętajno, przygotowała dokument, Witold Orczyński przekonywał, że ten program jest niezbędny do tego, aby starać się o środki unijne na wszelkie działania związane z ograniczeniem zużycia energii, w tym głównie na tzw. OZE, czyli odnawialne źródła czy też na inwestycje związane z termoizolacją. O pieniądze mogą starać się samorządy, związki wyznaniowe, firmy, ale też indywidualni mieszkańcy.
PGN to efekt porozumienia z Kioto, w którym nasz kraj zobowiązał się do obniżenia emisji dwutlenku węgla. Według pracowni Orczyńskiego dziesięć gmin, dla których program został przygotowany produkuje około 350 tys. ton dwutlenku węgla rocznie. Po wprowadzeniu przygotowanego przez jego pracownię programu produkcja CO2 do 2020 roku ma obniżyć się o około 10 procent. - To nic innego jak koniec palenia węglem w Polsce jeśli przyjmiemy ten program – grzmiał radny Mieczysław Dzierlatka. - Nikt o tym głośno nie mówi, ale tak jest. Poza tym dziwię się, że na obszarze, gdzie nie ma ani wielkich fabryk, ani trucicieli próbuje się jeszcze coś poprawić. Indie, Chiny, Stany Zjednoczone to są najwięksi truciciele. A ten program to nic innego, jak osłabienie polskiej gospodarki, która oparta jest na węglu.
Argumenty Dzierlatki nie trafiły jednak do radnych, którzy program przyjęli. Niejednogłośnie jednak. Dzierlatka był przeciw, a dwóch radnych wstrzymało się od głosu.
Za co go kurwa karać , biednego człowieka
Ja
2026-02-27 11:55:43
Jacy ludzie są tępi...najlepiej wybić całe ptactwo, albo spowodować żeby się nie rozmnażało, albo wyciąć drzewa...ale o trawniku pod nimi to żaden tępak już nie pomyśli, bo to za trudne do ogarnięcia....zabetonowane łby.
nikoś
2026-02-27 10:55:32
nie wiedza gdzie wododzial gdzie zlewnia
ollsza
2026-02-27 10:28:32
W całości popieram! Brak chodnika i oświetlenia (a wręcz potrzebna byłaby sygnalizacja świetlna) to brak dbałości o bezpieczeństwo mieszkańców, a też przyjezdnych. Przydałyby się przynajmniej tzw. leżaki, by samochody zwalniały tempo. Mamy przecież w najbliższej okolicy szpital i straż pożarną! Ta droga to wojewódzka, krajowa, czy mieszana jeszcze z miejską, powiatową. Guzik mnie to obchodzi. Przy tej drodze mieszczą się markety, firmy - powinna być bezpieczna. A tymczasem radni miejscy zajmują się na sesjach guano w centrum Szczytna, bo ich koniec nosa sięga najwyżej Pl. Juranda. \"Wielbarska\" - masz rację!!!!!
Do \"Wielbarskiej\"
2026-02-25 06:25:19
Wspaniale by było , żeby z Nart do Jedwabna powstała ścieżka rowerowa . Teraz ten odcinek przwjechać rowerem , to jest horror
Rysa
2026-02-24 13:16:59
Olka , tak trzymaj i nie przejmuj się , że mówić o Tobie będą żeś czarownica :) Zioła Power !!!
Krzysztof Czaplicki / Fotograf
2026-02-24 10:36:10
To podepnijcie ul Wielbarska w Szczytnie bo miasto Szczytno zapomniało że w tej okolicy są tereny inwestycyjne i brak jest jakiejkolwiek infrastruktury. A Chce nadmienić że mamy XXI wiek. W zadupiu pod lotniskiem utopiono 60 mln pln a na reprezentacyjnej i wylotowej ulicy w stronę Warszawy brak chodnika, oświetlenia itp nie mówiąc o Internecie. Ale w sumie kogo to interesuje- tylko ludzi którzy rano do roboty idą rowem Pozdro
Wielbarska
2026-02-24 09:20:35
Brawo Krutek polaka ciągnie do domu ????????????????
Grzegorz
2026-02-24 06:23:06
Do Warszawy ze Szczytna przez Białystok ? To chyba zdecydowanie lepiej z przesiadką przez Olsztyn . Macie jeszcze jakieś fajne pomysły. PKS - y jeżdżą do Warszawy .Przez Ostrołękę to bym zrozumiał.
Stanley
2026-02-23 18:00:28
Do Mariana bez kompleksów. Włoska tawerna to tylko takie nazwanie miejsca na potrzeby komentarza do tego artykułu. Myślę, że nie potrzeba kończyć szkoły, żeby wiedzieć, że Włochy nie graniczą najzwyczajniej w świecie z żadnym oceanem. To było takie odniesienie do Włoch celowe, bez zbędnego wyjaśniania. Pan Wiesław ciągle bywa w przeróżnych miejscach więc napisałem akurat o państwie co się Włochy zwie. Mogłem napisać o Hiszpanii lub Portugalii i ich wyspach na oceanie, wtedy by był Pan zadowolony? Bez odpowiedzi.
Kamil
2026-02-23 15:41:37