Reklama

Czwartek, 8 Styczeń
Imieniny: Artura, Rajmunda, Seweryny -

Reklama


Reklama

Gdy inne miejsca milkną, tu wciąż się śpiewa...


Czwarta edycja kolędowania w Sasku Małym już za nami. 6 stycznia hala ujeżdżalni koni w gospodarstwie agroturystycznym SASEK wypełniła się głosami mieszkańców, sąsiadów i gości. Był wspólny śpiew, rozmowy i spotkanie.



Gospodarze wydarzenia – Ewa i Tadeusz Piórkowscy, Joanna Gawryszewska oraz ks. Jacek Bacewicz – powitali uczestników i zaprosili do wspólnego kolędowania. Przez salę przewinęli się Trzej Królowie, a znane kolędy i pastorałki śpiewali razem dzieci, dorośli i całe rodziny.

 


Reklama

W Sasku Małym kolędowanie ma prostą formę. Kto chce, śpiewa. Kto woli, słucha. Są rozmowy, ciepły posiłek, coś słodkiego i czas spędzony razem. Dla najmłodszych – kontakt z naturą i zwierzętami, dla dorosłych – chwila zatrzymania po świątecznym biegu.

 

Reklama

To spotkanie od lat buduje wspólnotę bez podziałów i bez scenariusza pisanego na pokaz. Wystarczy miejsce, ludzie i wspólny głos. W Sasku Małym to działa już po raz czwarty.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama