Na razie kilka tysięcy a w przyszłości nawet 7, 5 miliona złotych odszkodowania od firmy Energa żąda jeden z mieszkańców Świętajna. – Przyszli do mnie rano i jak złodzieje, zza płotu wycięli moje drzewa – denerwuje się Franciszek Wnuk. – To bezprawie w biały dzień – twierdzi. <...
Na razie kilka tysięcy a w przyszłości nawet 7, 5 miliona złotych odszkodowania od firmy Energa żąda jeden z mieszkańców Świętajna. – Przyszli do mnie rano i jak złodzieje, zza płotu wycięli moje drzewa – denerwuje się Franciszek Wnuk. – To bezprawie w biały dzień – twierdzi.
O Świętajnie znów zrobiło się głośno, tak jak poprzednio chodzi o Franciszka Wnuka rzekomego hodowcę lisów. Jednak tym razem przedmiotem sprawy są drzewka, które z jego posesji wycięli energetycy. – Przyszło do mnie pismo, że wójt wyraża zgodę na wycięcie 385 drzewek i krzewów z mojej posesji, więc ja się pytam, jakim prawem, bo chyba nie tym obowiązującym w Polsce – denerwuje się mężczyzna.
Przez posesję pana Franciszka przebiegają dwie dawno już powstałe linie energetyczne. Dokładnie pod drutami właściciel posadził „ściany” jodełek, niemal jedna przy drugiej. Drzewka urosły, a gdy zaczął się konflikt między prądem a igliwiem, powstał także i ten między energetykami a Franciszkiem Wnukiem. Ci pierwsi uzyskali w końcu zgodę na usunięcie drzew i część już wycięli, działając „zza płota”, bo na posesję nie zostali wpuszczeni. Energa konieczność oddrzewienia uzasadnia tym, że „utrzymanie takiego stanu zadrzewienia może skutkować zagrożeniami pożarowymi i porażeniowymi”. W piśmie, które otrzymał Wnuk jest też mowa o odszkodowaniu, więc przedstawił on swoją kwotę. – Wyliczyłem, że energetycy za szkody zarówno już wyrządzone, jak i te planowane muszą mi zapłacić kilka milionów złotych – mówi z pełnym przekonaniem Wnuk. – W innym przypadku nie zgodzę się na ich wycięcie – dodaje.
Jak mówi rzecznik prasowy firmy, Energa nie zamierza płacić tak wysokiego odszkodowania. Mężczyzna jest gotów pójść z energetykami do sądu. – Tak się to skończy – mówi krótko.
Natomiast prokuratura już prowadzi śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy komendy w Szczytnie. Postępowanie to zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez Wnuka. Zarzuca on policjantom, że nie podejmowali żadnych działań i czynności, kiedy on zgłaszał im skargi na sąsiadów. Ci zaś – według interpretacji pana Franciszka – mieli mu grozić pozbawieniem życia, zniszczeniem mienia, a także pomawiania go o karalne czyny i zachowania.
O komentarz poprosiliśmy tychże sąsiadów. Ci oskarżeniami sąsiada są już znudzeni i nie biorą ich serio. – Ten człowiek nie wychodzi już prawie z domu. Obraził wszystkich swoich sąsiadów oskarżając ich o różnego rodzaju rzeczy m.in. próby podpalenia jego domu. Moim zdaniem pan Wnuk najlepiej zrobiłby, gdyby zajął się własnym życiem i dał nam wszystkim spokój – mówi Wojciech Komorek.
Spokój – to jednak ostatnia rzecz, której zacietrzewiony Franciszek Wnuk chce, dlatego nie wygląda, by konflikt, który prowadzi z sąsiadami, gminą, nadzorem budowlanym, policją a teraz także energetyką miał się szybko, czy nawet kiedykolwiek zakończyć.

Paweł Salamucha
Fot. Paweł Salamucha
Czy Pan burmistrz wie, że pani dyrektor wyłączyła w szkole dzwonki ignorując prośby rodziców o ich przywrócenie? Pan wie jaki to negatywny skutek miało na psychiki dzieci, szczególne z klas 1-3 które nie znają się jeszcze na analogowym zegarze? Pan wie że większość rodziców wyraziła wolę ich przywrócenia, a pani dyrektor ich olała? Chciałbym wiedzieć czemu pani dyrektor działa wbrew woli większości rodziców.
2026-07-02 07:36:18
takiej wiezy jak w szczytnie nie ma na calym swieecie nie rozwalajcie takiej atrakcij TOCHE WYOBRAZNI Wielu ludzi by pomiszkalo , a i restauracja przyciagalaby wieceej turystow niz sama wieza , ktora trzeba utrzymac BEZ SENSU BURMISTRZU logika finansowa !!!!!! CO ZBUDOWANE NIE ROZWALAC !!!!!! po rozum do GLOWY!!!!!
wojt jaskol stasiek
2026-07-01 15:43:08
Może trzeba było to dać skończyć żeby wyglądało a nie zaczynać od nowa marnowanie potencjału w imię swojego zdania żenada
Phi
2026-07-01 13:29:53
5 lat bycia radnym i 2 lata na stołku nie uprawnia do nazywania siebie samorządowcem. Bo nie ma Pan bladego pojęcia co to znaczy samorząd od środka. Tyle i aż tyle
hahahhah
2026-07-01 08:19:22
W żywej mowie i tradycji mówimy Na Kamionku. Widzę że niektórym ukro-baranom ukrainizacja j. polskiego głęboko w puste łby weszła.
Polak
2026-06-30 14:40:54
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07