Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Flaki polskie - mazurskie gadanie Wiesława Mądrzejowskiego


Wraz z wakacjami zaczął się też zwiększony napływ gości, których mam przyjemność widzieć na Mazurach. Poza można powiedzieć „starymi”, już nieźle znającymi Szczytno i okolice, zdarzają się też i mazurscy debiutanci. Jest się w tym roku czym pochwalić, więc z dumą jak na mieszkańca Szczytna przystało prowadzę świeżaków po odnowionych zabytkach, wdrapuję znów na wieżę ratusza czy podziwiamy wspólnie galerie bajkowych rzeźb przy plaży. Zresztą sam szczycieński „szlak pofajdoków” jest już atrakcją samą w sobie i jak zawsze spotyka się z uznaniem.


  • Data:

Miałem też, jak do tej pory kilka chwil, kiedy się musiałem cokolwiek za moje miasto wstydzić. Spacer ulicą Odrodzenia w kierunku nowej galerii zakłócił nam akurat powiew dość silnego wiatru. Chodniki na tej ulicy nie wiem kiedy były ostatnio sprzątane, bo podniosły się chmury kurzu i zawirował zalegający tam chyba od zimy piasek. Pod murami i przy krawężnikach nagromadziły się warstwy petów, o których nie da rady nałgać gościom, że to historyczne krzyżackie „lulki” pozostawione decyzją konserwatora zabytków.

 

Nie obchodzą mnie anse pomiędzy władzami miasta, a firmą odpowiedzialną za oczyszczanie. W porównaniu z latami ubiegłymi na ulicach w centrum jest po prostu bałagan i żadne wciskanie kitu nic nie pomoże. Jaki koń jest każdy widzi. Szkoda, że kawki na razie odpuściły i hiper nowoczesne urządzenie do zmywania chodników jakoś nie może się wykazać. Pan, który biega przed nim polewając chodniki wodą z wiaderka może odpocząć. Podobnie wygląda nawierzchnia w okolicach dworca PKS i „rolnika” po drugiej stronie ulicy. Uwagę gości starałem się odwrócić odwołując się do ich poczucia humoru. Na szczęście nawinął się jeden z lokali gastronomicznych, przed którym na czarnej tablicy wymalowano kredą informację, iż serwuje się tam „dania polskie”.

 

Fakt, figurujących na pierwszym miejscu flaków nigdzie poza naszym krajem w menu nie widziałem. Specjalność krajowa bez wątpienia. Niżej zaś oferowano m.in. leczo, hamburgery, hot dogi, tosty i kebab. Wszystko polskie, jak wiadomo od wieków. Można było pożartować i wykorzystując sytuację zaprosić towarzystwo do jedynej w mazurskim było nie było mieście smażalni ryb, gdzie dla każdego znalazło się coś smacznego. Ryby były niewątpliwie polskie. Naprawdę nie pomoże strojenie miasta w kwiatki, kiedy kożuch po zimie nie wytrzepany. Udawanie, że jest inaczej niż każdy to widzi stało się naszą nie tylko lokalną, ale i ogólnokrajową grą w durnia.


Reklama

 

Zastanawiałem się nad tym dziś rano oglądając w telewizji konferencję prasową lidera jednej z partii. W tle miał stację benzynową z widocznymi horrendalnie rosnącymi cenami paliwa. W trakcie konferencji nagle zamigotały na tablicy cyferki i pod okiem kamer cena paliwa spadła aż o 15 groszy. Nie przypuszczam, że decyzję w tej sprawie podjął aż sam wszechwładny i uniwersalny prezes „wszystko mogę” Obajtek. Albo osoba prowadząca stację wyszła przed szereg, wywindowała cenę powyżej sugerowanej przez koncern i przestraszyła się konsekwencji, albo, co jeszcze gorzej, dostała pilny telefon „z góry” nakazujący taki myk. Głupiej nie można? Można.

 

Jak by nie było tzw. decydenci mali i wielcy tak przyzwyczaili się do traktowania nas jako ciemną masę dającą się sterować najgłupszymi trikami, że nawet nie próbują już udawać. Rżną nas na całego i bynajmniej nie na oślep, tylko z ukierunkowaniem na własne głębokie kieszenie. Zauważył to ze zdziwieniem prezes innej partii i nakazał, aby nie obsadzać krewnymi i znajomymi królika ciepłych posadek w radach nadzorczych licznych podległych państwu firm. Już byłbym prawie uwierzył, że jest to w końcu jakiś przejaw propaństwowego myślenia, bo w końcu w takiej radzie powinni zasiadać niewątpliwi fachowcy.

 

Tyle że uzasadnił tę rozpaczliwą próbę ratowania wizerunku dojnej zmiany nie względami racjonalnej gospodarki, a niebezpieczeństwem utraty poparcia ze strony suwerena. Durny on (suweren rzecz jasna, nie prezes), bo durny za miskę ryżu z masełkiem od czasu do czasu, gotów zapieprzać, ale w końcu zdarza mu się czasem porównać rzeczywistość z kitem wciskanym przez „narodowe” media. I rachunek, nie tylko na stacji benzynowej, coraz częściej się nie zgadza. Chyba trzy mniej więcej lata temu komentowałem w tym miejscu wypowiedź naszego lokalnego wodza partii prezesa. Na pytanie dziennikarza, dlaczego najbliższą rodziną obsadza lukratywne państwowe stołki z rozbrajającą szczerością wyznał, że fachowość nie jest najważniejszym kryterium przy decyzjach kadrowych. Najważniejsze, aby wszędzie byli sami swoi. No cóż, minęło parę lat i jak się okazuje partyjna nomenklatura zaczyna uwierać.

Reklama

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)



Komentarze do artykułu

wiesław mądrzejowski

Szanowny tchórzu ukrywający się pod ksywą \"mario\", a tak konkretnie o co chodzi? Leczo jako polskie danie, brudne chodniki czy nepotyzm przy obsadzaniu stanowisk przez dojną zmianę?

mario

Oj, już zapomniał pan Mądrzejowski, jak jego komunistyczni kumple traktowali \"ciemną masę\". Czyżby postępująca amnezja?

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama