Czwartek, 26 Maj
Imieniny: Borysa, Magdy, Marii-Magdaleny -

Reklama


Reklama

Felieton z Kenii – pastor Andrzej Seweryn


Wraz z grupką pięciu innych osób znaleźliśmy się znowu w Kenii, a dokładnie w ubogiej wiosce leżącej około 50 km na zachód od Mombasy. Kiedy piszę ten tekst, jest niedzielne popołudnie, 13 marca. Słońce praży dokładnie nad naszymi głowami, spiekota panuje niemiłosierna. Na szczęście od morza wieje orzeźwiający wiatr, który pozwala nam jako tako funkcjonować, byle w cieniu. Gorzej jest w nocy, kiedy przestaje wiać, ale jest nadal dość gorąco i nie da się spać, wszak to koniec pory suchej i wszyscy czekają tu na nadejście pory deszczowej. Oby po naszym wyjeździe, bo wtedy zacznie się pogoda i wilgotność jak w saunie.



Dla większości członków naszej grupy jest to już trzeci raz, kiedy jesteśmy gośćmi i misjonarzami, którzy przybyli do tej wioski, by w chrześcijańskiej szkole prowadzić z dziećmi coś w rodzaju półkolonii.

 

Uczniowie tej szkoły mają bowiem obecnie czas wakacji, więc cały ubiegły tydzień spotykaliśmy się z nimi codziennie od godziny 9.00 do 15.00, by bawić się z nimi, uczyć chrześcijańskich piosenek dla dzieci, a nade wszystko mieć z nimi lekcje biblijne. Trzy grupy młodsze poznają elementy zbroi Bożej, którą powinien zakładać na co dzień każdy chrześcijanin, ponieważ toczymy wciąż walkę ze złem i z pokusami. Natomiast w najstarszej grupie, gdzie mamy 27 dzieci, razem z żoną uczymy je poznawać historię życia patriarchy Józefa. Dzieci otrzymały od nas podręcznik – studium dla dzieci pt. „Joseph – God’s superhero” („Józef – Boży superbohater”). Zauważyliśmy, że przez ostatnie ponad dwa lata dzieci poczyniły duże postępy w znajomości języka angielskiego.

 

Dziś, to jest w niedzielę, byliśmy w lokalnym kościele na nabożeństwie, gdzie mogłem wygłosić kazanie i zaśpiewaliśmy dwie pieśni, które śpiewamy codziennie ze wszystkimi dziećmi - jest ich ogółem ponad setka. Kiedy będziecie czytać ten felieton, my będziemy już blisko końca naszej misji, ponieważ w piątek będziemy kończyć nasz dwutygodniowy program i w sobotę wieczorem planujemy całonocny lot do Warszawy z przerwą na tankowanie samolotu w Egipcie.


Reklama

 

Nie było nam łatwo wyjechać tym razem do Kenii, ponieważ ledwie niecały tydzień wcześniej wybuchła ta nieszczęsna wojna i trzeba było w trybie pilnym zająć się uchodźcami napływającymi z Ukrainy, czego oczywiście nie przewidzieliśmy. Zaś przygotowania do naszej wyprawy do Kenii trwały już od jakichś sześciu miesięcy, bilety zostały wykupione, testy okazały się negatywne, więc z modlitwą i wiarą postanowiliśmy nie rezygnować, bo dzieci, którym służyliśmy jeszcze przed pandemią dwa razy, czekały na nas z utęsknieniem. My zresztą też.

 

Jednakże członkowie Zboru Kościoła Chrześcijan Baptystów w Szczytnie, gdzie służę jako pastor, wyprawili nas z modlitwą i błogosławieństwem, zaś sami – spontanicznie i bardzo ofiarnie zajęli się przygotowaniem naszego kościelnego Ośrodka Katechetycznego w Świętajnie na przyjęcie pierwszej grupy uciekinierów z Ukrainy, którzy przybyli tutaj w liczbie około 40 osób. Kiedy my pracujemy w Kenii wśród biednych, ale wspaniałych dzieci, to jednak myślami i modlitwami jesteśmy z nimi.

 

Mamy również nadzieję, że wszyscy oni, służąc ludziom boleśnie doświadczonym wojną, pamiętają także o nas w swoich modlitwach. Służenie innym ludziom, a szczególnie biednym i pokrzywdzonym przez los, to nie tylko obowiązek, ale również nasz chrześcijański przywilej i dług do spłacenia. Wspominamy bowiem czas stanu wojennego w Polsce, kiedy to my Polacy byliśmy w potrzebie i cały świat przyszedł nam wtedy z pomocą. Jakże mielibyśmy jej odmówić teraz, kiedy nasi sąsiedzi przeżywają tak krytyczne i bolesne doświadczenia?

Reklama

 

Kiedy więc Pan Bóg pozwoli nam wrócić szczęśliwie do kraju, nie będziemy mieli chyba czasu na odpoczynek, bo będziemy chcieli dołączyć do tych, którzy niosą pomoc Ukrainie. Dziś nasi sąsiedzi są blisko nas i nie przypadkiem liczą na nasze wsparcie i pomoc. Jestem dumny, że jako naród stanęliśmy na wysokości zadania i teraz, w sposób godny naśladowania, my sami spłacamy dług wdzięczności. Tak zresztą powinniśmy zawsze traktować naszych bliźnich, sąsiadów i braci. To się nazywa chrześcijaństwo w praktyce.

Andrzej Seweryn

andrzej.seweryn@gmail.com

 



Komentarze do artykułu

JAMKA LECH farmaceuta

te rzeczy nie robi się dla pieniędzy. Nawet jak UNIA nie na funduszy też pomożemy szanowny panie katoliku czy pastorze. Czytać mądre książki- jest taka jedna i do tego mieć sumienie

wikuś

W Kenii biedne dzieci umierają w Kenii, ale internet i kościół mają. Też jestem dumny, że dzięki temu wysiedleniu Ukraińców, lada dzień dotknie nas katastrofa humanitarna, dobrze byłoby wspomnieć, że UE w swej hojności, nie wspomoże Polski nawet jednym Euro i zamiast debatować o pomocy dla nas, Polaków, to debatują jak tu tą wspaniałą Polskę jeszcze dobić kolejnymi karami.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Kolizja na przejeździe kolejowym w Dybowie
    Musiało dojść do kolizji na przejeździe kolejowym aż , to dopiero został tunel z porośniętych młodych drzew zlikwidowany.Teraz jest elegancko , dzięki za dobrze wykonaną pracę.

    Można ? , można.


    2022-05-25 19:31:05
  • Sobieski kończy 70 lat
    Szczerze - rzadko tu zaglądam, bo i po co, skoro wszystkie treści poznaję jeszcze zanim trafią one przed oczęta PT Czytelników. Ale zdarza się, że jednak zajrzę. Tym razem trafiłam na \"Sobiecha\", bo to moja szkoła i z sentymentem wspominana. Lektura komentarzy srodze mnie jednak zawiodła. Nie ze względu na ilość, lecz jakość. \"Sobiech\" (niezależnie od patrona zmienianego wraz z systemem) wypuścił z maturalnymi świadectwami tysiące absolwentów. Liczyłam więc na trochę wspomnień, opowieści z lat młodzieńczych, anegdot, historyjek o tym, jak to jakiś pan-prof czy pan-profka walczyli z niesfornymi młokosami i młokoskami (bądź odwrotnie). Niestety. Szkoda.

    Halina Bielawska, matura \'77


    2022-05-25 17:38:14
  • Kat Oliwii zdrowy, jest opinia biegłych
    Czyli pobicie w tym samym dniu innego człowieka to znaczy, że jest to działanie z premedytacją. Więc Sąd nie będzie miał wątpliwości co zrobić dla jego dobra.

    Jogucjusz


    2022-05-25 16:55:40
  • Alternatywy dla papierosów - rzetelna informacja to podstawa
    Ach ci naukowcy i inni mądrale którzy piszą o czymś czego sami nie doświadczyli. Palenie prawdziwych papierosów to bardziej nawyk, niż nałóg, a palenie e-papierosów to jak całowanie się przez szybę.

    Nałogowy palacz


    2022-05-25 15:28:26
  • Został miesiąc na złożenia deklaracji dotyczącej źródeł ciepła
    Ja deklaruję, że będę palił nawet oponami, żeby moja rodzina nie zamarzła zimą, a jak się skończą opony, to napalę bydlakami co, zamknęli polskie kopalnie i zrezygnowali z tanich Ruskich surowców. Zalecam poważnie się nad tym zastanowić, bo jeżeli ludzie zostaną postawieni przed wyborem: przetrwanie rodziny vs bydlaki, które do tego stanu doprowadziły, to zapewniam, że bydlaki już mogą szykować się do odstrzału. Dobrym przykładem jest obecnie Sri Lanka.

    borsux


    2022-05-25 10:04:29
  • Dąb przy Reja „odetchnął” dzięki miejskim drogowcom (zdjęcia)
    Bardzo dobry pomysł i dobrze wykonana robota. Brawo.

    Mieszkaniec ulicy Reja


    2022-05-25 07:05:28
  • Seniorzy chcą... tańczyć
    Panie Jerzy źle Pan wygląda w towarzystwie tych popleczników partyjnych. W zamian za pomoc wszyscy seniorzy będą musieli głosować na PSL i Pan również!

    Radek


    2022-05-25 06:30:51
  • Sobieski kończy 70 lat
    W Szczecinku niedawno gościł Donald Tusk. Był kiedyś premierem. Chciał sprzedać Niemcom Lasy Polskie, Możejki Rosjanom a nawet Orlen zdaje się, że Taiwanowi czy tam komuś. Ale nie zdążył. Staruszek w Szczecinku bardzo się obruszył na Kościół, że jeszcze mu pieniędzy nie dali a on musi biedować za te marne 35 tysięcy miesięcznie. Platformiaki zrobią z tym porządek. Kwestia czasu, wybory prawie wygrane, rankingi kłamią. W rzeczywistości PO ma już 70 procent poparcia społecznego.Platforma -powiada: \" wszyscy kłamią\"

    jAMKA LECH


    2022-05-24 13:38:35
  • Kat Oliwii zdrowy, jest opinia biegłych
    co dalej?

    xzx


    2022-05-24 07:17:58
  • Szczytno z poważnymi wadami
    Sprytnie autor ominął najczęstszą i najpoważniejszą wadę - otyłość, spowodowaną śmieciowym jedzeniem. Czy rehabilitacja tych maluszków, też będzie finansowana?, bo jeżeli tylko badania i diagnoza, to nie o żadne dobro dzieci tu chodzi, a o dofinansowanie lekarzy, zubożałych po stracie dodatków kowidowych. Ja nie wyrażam zgody, na żadne badania, wystarczy, że mamy najlepszych Lekarzy w Szczytnie, to Państwo Tarasiuk, przy okazji cieplutko tych Prawdziwych Lekarzy pozdrawiam.

    Szczytnianin


    2022-05-23 18:39:24

Reklama