Sobota, 4 Kwiecień
Imieniny: Pankracego, Renaty, Ryszarda -

Reklama


Reklama

Duchowe pogotowie ratunkowe


Mirosław Rudoman to kapłan z 25-letnim stażem. Od 22 lat służy też mieszkańcom Szczytna. – W ciągu tych lat wspólnymi siłami udało się postawić tymczasowy kościół, wybudować plebanię, a teraz rozpocząć i mam nadzieję skończyć budowę świątyni z prawdziwego zdarzenia – mówi.

  • Data:

Mirosław Rudoman to kapłan z 25-letnim stażem. Od 22 lat służy też mieszkańcom Szczytna. – W ciągu tych lat wspólnymi siłami udało się postawić tymczasowy kościół, wybudować plebanię, a teraz rozpocząć i mam nadzieję skończyć budowę świątyni z prawdziwego zdarzenia – mówi.

25 lat temu życie młodego Mirosława Rudomana uległo całkowitej zmianie. Zmianie na lepsze – jak sam przekonuje. Wtedy jeszcze młody chłopak przyjął święcenia i ofiarował swoje życie Bogu. – To zawsze jest powołanie, ale bardzo trudno jest to wszystko, co się dzieje, ubrać w słowa. W głębi serca czuje się, że Bóg nas wzywa. Odkąd pamiętam ciągnęło mnie do kościoła. Dziś wydaje się to śmieszną anegdotą, ale początkowo nie przyjęto mnie do ministrantów, bo uważano, że jestem zbyt grzeczny – mówi.

22 lata temu ksiądz Mirosław trafił do Szczytna. – Pierwsza msza odbyła się w warunkach polowych w otoczeniu pól i łąk, na których pasły się konie. Postawiliśmy drewniany krzyż, zbudowaliśmy ołtarz z żerdzi, które pokryliśmy plandeką wypożyczoną od strażaków. Dopiero później odkupiliśmy od upadającej Unimy metalową konstrukcję, obmurowaliśmy ją i zrobiliśmy dach o kształcie przypominającym te, które mają kościoły. Nie stawiała tego profesjonalna firma, to było pospolite ruszenie, pomagał, kto mógł, ja także budowałem, murowałem i mieszałem zaprawę – wyjaśnia.


Reklama

Budowa kościoła scaliła mieszkańców osiedla, którzy chętnie uczestniczyli w mszach. – Nigdy nie był to ogół społeczeństwa, ale nie brakowało nam wiernych. Owoców pracy duchowej nie zbiera się od razu, należy wykazać się cierpliwością i przede wszystkim pokorą, bo pokora jest pierwszą i najważniejszą cnotą – mówi ksiądz.

Dzięki kolejnemu pospolitemu ruszeniu udało się zbudować plebanię, a teraz od 4 lat wznoszona jest świątynia z prawdziwego zdarzenia. W tym przypadku jednak ksiądz zdecydował się zatrudnić firmę budowlaną, która miała wcześniej do czynienia z konstrukcjami tego typu. – Budowa nowego kościoła to tak zwana wyższa szkoła jazdy, ze względu na rozmiary potrzeba specjalistycznego sprzętu i ogromnej precyzji – mówi Rudoman.

Ksiądz Mirosław jest także kapłanem szczycieńskiego szpitala. – W tej posłudze zależy mi szczególnie na tym, by żaden pacjent nie był anonimowy, bo każdy potrzebuje zainteresowania i zrozumienia – tłumaczy.

Reklama

Poza strawą duchową ważna dla niego jest też zabawa, dlatego, by uczcić obchody 20-lecia istnienia parafii wraz z miejskim radnym Rafałem Kiersikowskim zorganizowali festyn na pożegnanie lata. Nie zabrakło kiełbasek, ciast, muzyki i rozrywek dla dzieci i młodzieży. – Na koniec odbył się pokaz sztucznych ogni, co od lat było jednym z moich marzeń. Było to pierwszy od 10 lat festyn. Pierwszy, ale nie ostatni – kwituje ksiądz.

Paweł Salamucha

Fot. Paweł Salamucha



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????

    Dariusz


    2026-04-02 18:31:30
  • 305 kg na sztandze i dwa tytuły mistrza Europy. Policjant ze Szczytna wraca z medalami
    Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.

    Czytelnik ze Szczytna


    2026-04-01 17:48:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?

    Polak


    2026-04-01 14:02:23
  • Studenci odwiedzili DPS w Szczytnie i Spychowie. Wspólne spotkanie przed świętami
    Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow

    Kamil


    2026-04-01 12:35:56
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.

    Zakute Łby : )


    2026-04-01 12:08:43
  • Radny Malec ponownie interweniuje: „Droga grzęźnie w błocie”. Co na to ratusz?
    Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.

    Do Marek


    2026-04-01 08:52:59
  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.

    Marzenna Żakowicz


    2026-03-31 21:40:33
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.

    Sławek


    2026-03-31 14:52:25
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.

    Wiesław Mądrzejowski


    2026-03-31 14:20:27
  • Strzelnica w Szczycionku coraz bliżej. Henryk Żuchowski: „To miejsce do nauki, nie zagrożenie”
    Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.

    nikoś


    2026-03-31 13:11:34

Reklama