Tygodnik Szczytno

Wtorek, 13 Październik
Imieniny: Krystyny, Maksa, Serafiny –

Reklama

Reklama

Czy grozi nam powtórka Czarnobyla? Do Szczytna dotarły tabletki z jodkiem potasu

Rząd rozesłał tabletki z jodkiem potasu do placówek Państwowej Straży Pożarnej. W połowie września takie paczki trafiły też do strażaków w Szczytnie. Z naszych ustaleń wynika, że tabletek ma być nieco więcej niż mieszkańców powiatu. Są one przydzielone każdej gminie. To reakcja na walki w okolicach Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, ostrzeliwanej przez Rosjan. Starszy kapitan Łukasz Wróblewski, rzecznik KP PSP w Szczytnie potwierdza obiór przesyłki, ale nie chce komentować sprawy, odsyła do rzecznika ministerstwa.

  • Data:

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że z powodu walk prowadzonych w rejonie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, komendy powiatowe Państwowej Straży Pożarnej w całej Polsce otrzymały zapas tabletek z jodkiem potasu.

 

W specjalnym komunikacie przedstawiciele resortu tłumaczą, że tabletki rozesłano "w ramach działań z zakresu zarządzania kryzysowego i ochrony ludności" oraz że "jest to standardowa procedura, przewidziana w przepisach prawa".

 

Takie komunikaty budzą jednak niepokój wśród mieszkańców, również naszego powiatu.

 

- Gdyby zagrożenie nie istniało, to na pewno tych tabletek nie rozsyłano by tak blisko ludzi – mówi z niepokojem Tadeusz Zakrzewski z gminy Świętajno. - Pamiętam jeszcze całe zamieszanie z Czarnobylem, wówczas też mówiono, że nic nam nie grozi.

 

Z naszych ustaleń wynika, że w komendzie powiatowej PSP w Szczytnie znajdują się wypełnione lekiem paczki, przydzielone poszczególnym gminom naszego powiatu. Jak jodek potasu ma być dystrybuowany? Tego na razie nie udało się nam dowiedzieć, bo rzecznik KP PSP w Szczytnie nie chce komentować sprawy.

 


Reklama

Do sytuacji nie chce odnieść się też rzecznik wojewody Krzysztof Guzek.

 

- Oficjalny komunikat, jest na naszej stronie internatowej – powiedział jedynie dziennikarzowi „Tygodnika Szczytno”.

 

Sprawdziliśmy. To jedynie powielony komunikat MSWiA.

 

- Redystrybucja jodku potasu, zabezpieczanie tego środka, to słuszny ruch – uważa Sławomir Ambroziak, wójt gminy Szczytno, a prywatnie miłośnik historii. - Rosjanie nieustannie prowadzą ostrzał elektrowni. W mojej ocenie jest to straszenie Zachodu i strzelenie tak, aby nie trafić. Ale jeśli się pomylą i trafią musimy być przygotowani na drugi Czarnobyl – dodaje. - Zapewnienie rezerw jodku potasu jest wskazane. Dziś po porannym oświadczeniu Putina wojna na Ukrainie idzie w bardzo złym kierunku i ten konflikt potrwa wiele lat. Musimy być przygotowani na wszystko. Nawet na to najgorsze.

 

Rozesłanie jodku potasu do komend powiatowych PSP to reakcja MSWiA na doniesienia ukraińskiego operatora elektrowni nuklearnych o ostrzelaniu przez Rosjan zaporoskiej elektrowni - największej tego rodzaju siłowni w Europie (wcześniej ukraińscy pracownicy wyłączyli tam wszystkie bloki). Jak zapewniają przedstawiciele resortu, to zapobiegawcza procedura związana z wiadomościami o walkach w okolicach elektrowni atomowych w Ukrainie.

Reklama

 

Dlaczego właśnie jodek potasu trafił do jednostek straży pożarnej? Bo związek ten podaje się w celu powstrzymania wchłaniania przez tarczycę radioaktywnego izotopu jodu i jest stosowany w przypadku katastrof nuklearnych lub uszkodzeń reaktorów jądrowych. Jodek potasu jest np. składnikiem płynu Lugola, który Polacy zażywali po katastrofie w Czarnobylu. W aptekach w naszym mieście można bez problemu kupić ten specyfik.

 

Resort poinformował jednak, że "w obecnej chwili zagrożenie nie występuje, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez Polską Agencję Atomistyki. Służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa są w ciągłej gotowości, a odpowiednia ilość jodku potasu jest zabezpieczona dla każdego obywatela Polski". - Przyjmowanie jodku potasu na własną rękę jest odradzane przez lekarzy - czytamy w komunikacie MSWiA.

 

Zdaniem specjalistów profilaktyczne zażywanie jodku potasu nie jest wskazane. Jeśli nie ma chmury radioaktywnej, zażywanie go przyniesie organizmowi więcej szkody niż pożytku.



Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

Więcej materiałów podczas przewijania.

Reklama