Ten czas, poprzedzony corocznymi wakacjami, jakie zawsze spędzał w Kolonii, wpłynął na to, że tu odnalazł własną ,,Ziemię Obiecaną” ...
Ten czas, poprzedzony corocznymi wakacjami, jakie zawsze spędzał w Kolonii, wpłynął na to, że tu odnalazł własną ,,Ziemię Obiecaną” i poświęcił się pasji życia.
Sebastiaan Rooth przekonuje, że pies jest czymś więcej niż tylko psem. To najwierniejszy przyjaciel człowieka, kompan do życia, nieoceniony pomocnik i uroczy partner zabaw. Pan Sebastiaan postanowił nie czekać na przypadek i wsparty pomocą rodziców, założył w Kolonii hotelik i przedszkole dla psów. Fakt ten wzbudził wiele emocji. Nie wszyscy byli sobie w stanie wyobrazić, co właściwie Sebastiaan będzie robił? Dopiero pierwsi klienci hoteliku i przedszkola uchylili rąbka tajemnicy. Na przylegających do hoteliku torze przeszkód i torze zręcznościowym dla psów wszyscy zobaczyli jak pan Sebastiaan uczy młode psy posłuszeństwa, zwinności i zachowania zacieśniającego relacje psa jego właścicielem. Nikt tu wcześniej nie widział, jak można wyćwiczyć pożądane zachowania i reakcje na wydawane komendy, tak samo, jak nowością było pozostawianie pod opieką psów, które w ciepłym pomieszczeniu spędzają noce. Są karmione, wypuszczane na wybiegi i z którymi, zgodnie z życzeniem właściciela, oprócz szkolenia przeprowadza się zabawy i dostarcza psom radości. A wszystko w całkiem rozsądnych cenach.
Dziś, po półtorarocznym istnieniu, hotelik i przedszkole dla psów nie tylko nikogo nie dziwią, a mieszkańcy naszego regionu zaczynają coraz szerzej korzystać z rad i pomocy pana Sebastiaana. Wraz z jego pomysłem na życie przyszły atrakcyjne formy spędzania wolnego czasu z psami. Narodził się nowy, nieznany tu wcześniej sport. Biegi z psami, na czas, na orientacje, rodzinne czy indywidualnie, sprawiły, że do Kolonii zaczęli przyjeżdżać sympatycy tej dyscypliny z całej Polski. Bardzo popularne w Holandii zjawisko weszło na trwałe dla naszego życia. Pierwszy dogtrekking w Koloni zgromadził 9 osób z psami. Malownicze trasy leśnymi ścieżkami, oprócz potężnej dawki świeżego leśnego powietrza, dostarczyły wielu niespodzianek. Każdy uczestnik otrzymał mapkę z zaznaczonymi punktami i opisem czynności do wykonania. Nadało to biegowi blask przygody, a zadowolenie uczestników stało się nieocenioną reklamą, Kolejna edycja biegów z psami zgromadziła aż 45, a w trzeciej wzięło udział 30 osób.
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41