Zimą, gdy zbiorniki wodne pokrywają się warstwą lodu, rośnie ryzyko niebezpiecznych zdarzeń. Załamanie lodu pod osobami spacerującymi czy wędkarzami stanowi jedno z poważniejszych zagrożeń sezonowych. Aby być przygotowanymi na takie sytuacje, strażacy regularnie prowadzą ćwiczenia na zamarzniętych akwenach. Apelują również o rozwagę.
Mroźna aura sprawia, że tafle jezior, stawów i rzek wyglądają na solidne. W rzeczywistości są jedną z największych zimowych pułapek. Statystyki są bezlitosne. Każdego roku w Polsce pod lodem ginie kilkanaście osób. Szczególnie zdradliwe są miejsca, gdzie lód zamarza nierównomiernie: przy ujściach i w nurcie rzek czy kanałów, w pobliżu mostów, pomostów, ujęć wody oraz tuż przy brzegach. Dodatkowym zagrożeniem jest śnieg zalegający na lodzie. Maskuje on przeręble i osłabione fragmenty tafli, a jednocześnie zwiększa jej obciążenie, zmniejszając wytrzymałość.
Jeśli mimo ostrzeżeń dojdzie do załamania lodu, strażacy przypominają podstawowe zasady, które mogą uratować życie: zachować spokój, wołać o pomoc, rozłożyć ręce, próbować wydostać się w kierunku, z którego przyszliśmy, a po wyjściu nie wstawać, tylko czołgać się w stronę brzegu. Warto też nosić przy sobie kolce lodowe, które znacząco zwiększają szanse na samodzielne wydostanie się z przerębla.
Równie ważne są zasady pomocy innym. Widząc osobę tonącą, należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112. Ratowanie „na ślepo” może doprowadzić do kolejnej ofiary. Do tonącego, jeśli to możliwe, należy zbliżać się czołgając i podawać mu przedmioty z dystansu: kij, gałąź, szalik czy sanki. Po wyciągnięciu z lodowatej wody należy pamiętać o ogrzaniu.
We wtorkowe przedpołudnie strażacy trenowali bezpieczne poruszanie się po jego powierzchni oraz technik dotarcia do osób, pod którymi załamał się lód. Podczas manewrów wykorzystywany jest specjalistyczny sprzęt, m.in.: sanie lodowe, kombinezony wypornościowe czy liny ratownicze. Strażacy doskonalą także metody ewakuacji poszkodowanych z przerębli oraz udzielania pierwszej pomocy osobom wychłodzonym.
Poraża mnie zachowanie p. Klaudiusza Woźniaka. Telefon ważniejszy niż problem rodziców? Brak empatii, brak kultury, jednym słowem dno!
Rodzic
2026-02-14 10:57:32
Na Kamionku taniej.
Piotr
2026-02-12 10:22:25
Na Kamionku taniej i maja Diesel Arctic.
Piotr
2026-02-12 10:21:53
Prezes Wójcik zabierze głos, przecież on przemawiać nie umie. To będzie porażka.
Monia
2026-02-12 07:09:07
Diesel ON - 5,99 zł Benzyna 95 - 5,59 zł Diesel Arctic B0 - 6,99 zł ZAPRASZAMY!!!
Stacja Paliw Wiśniewscy Kamionek 25A
2026-02-11 15:58:00
Ależ zawiść!? A co Ty Kuratorium zrobiłeś (aś) dla tej szkoły? Jakiś niezadowolony rodzic, którego dzieciak kiepsko się uczył, a potrzebował 6-ek na świadectwie? Czy może urażona ambicja pracownika szkoły? I po co? Tak łatwo krzywdzi się ludzi, którzy nie mogą się już bronić. Tak łatwo krzywdzi się Jego rodzinę. Ale karma wraca. Idź lepiej do tego proboszcza i się wyspowiadaj:)
Do \"Kuratorium\"
2026-02-11 15:12:46
Szkoda tylko, że taki człowiek został patronem tej placówki. Najpierw gmina powinna go rozliczyć z subwencji którą pobierał na dzieci które fikcyjnie były przypisane do tej placówki. Nie mówiąc już o innych wyskokach Pana Andrzeja. Jakie społeczeństwo, gmina to i taki patron. Dobrze, że jeszcze szkoła nie została nazwana imieniem proboszcza, bo przecież on jest też zasłużony uczy w szkole.
Kuratorium
2026-02-11 13:58:40
Do Józka: Palą czym mają za pozwoleniem Wojciechowskiego. Oficjalnie na zebraniu powiedział, żeby nie oddawać mebli tylko rozebrać i spalić. Taaaaki gospodarz. Opłaty za śmieci podnosi a ilość odbiorów zmniejsza. Ot i jego polityka
Mieszkanka Korpel
2026-02-11 13:16:01
Czy uwzględnicie wreszcie Kamionek
Kris
2026-02-11 01:42:29
Jak to co będzie z Łąką Dymerska? Nazwa ja Kępą Dymerska
Romek
2026-02-10 20:43:24