Środa, 10 Sierpień
Imieniny: Klary, Romana, Rozyny -

Reklama


Reklama

Browar z własną warzelnią i pubem już na sylwestra? (zdjęcia)


8,5 mln zł netto – tyle ma kosztować pierwszy etap rewitalizacji browaru w Szczytnie. Część prac już została wykonana. Odrestaurowano 1700 m2 z dostępnych niemal 4,5 tys. metrów. Pomieszczenia czekają na linię warzelniczą i wyposażenie pubu. Kiedy ruszy produkcja piwa Jurand w browarze w Szczytnie? - Termin uzależniony jest od daty opublikowania wyników konkursu na unijną dotację – mówi wprost Jakub Gromek, prezes Mazurskiej Manufaktury, która jest właścicielem zabytkowego browaru.



Mazurska Manufaktura alkoholu właściciel browaru w Szczytnie nie zwalnia tempa i robi wszystko, aby przywrócić świetność zabytkowemu obiektowi. Co ciekawe łączy to z rozszerzeniem produkcji oraz innowacyjnością. Właśnie zakończył się remont pomieszczeń, w których ma stanąć linia technologiczna do warzenia piwa Juranda. Wygospodarowano też miejsce na pub. Prace przygotowawcze pochłonęły niemal 2 mln zł. W pomieszczeniach rozprowadzono wszystkie niezbędne media, wykonano podłogowe wylewki. Odkryto piękne zabytkowe mury i sufit.

 

- Wzmocniliśmy też ściany, podłogi, fundamenty – wylicza Jakub Gromek.

 

Liczą na dotację

 

Jednocześnie Mazurska Manufaktura przystąpiła do konkursu na innowacyjność ogłoszonego przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Jeśli uda się pozyskać wsparcie do Szczytna trafi profesjonalna linia warzelnicza, a wraz z nią po latach nieobecności powróci do naszego miasta produkcja piwa Jurand. To marzenie wielu, ale jak widać również nowych właścicieli browaru.

 

Innowacyjność w browarze miałaby polegać na tym, że z produkcji nie będzie żadnego odpadu. - Bo cały odpad z procesu warzenia piwa będziemy przerabiali na batony, lub granulat białkowy i sprzedawali hodowcom trzody chlewnej. Bo jest to bardzo pożywny produkt.

 

Bezodpadowa produkcja

 

Innowację opracował i opisał zespół profesorów.


Reklama

 

- Obronił ją też przed eksportami BGK podczas specjalnych paneli formalnych i merytorycznych – dodaje Gromek.

 

Wyniki konkursu nieco się opóźniają, ale mają być znane do końca listopada tego roku.

 

- Od daty rozstrzygnięcia potrzebujemy sześć miesięcy na realizację naszych pomysłów – mówi Jakub Gormek. - Mowa tu o wprowadzeniu do przygotowanych powierzchni browaru linii technologicznej, uruchomianiu produkcji piwa i innowacji oraz otwarciu pubu.

 

Jest zatem spora szansa, że jeszcze pod koniec tego roku produkcja lub najpóźniej na początku przyszłego napijemy się piwa Jurand z browaru w Szczytnie.

 

Piwo będzie z kasą, a nawet bez

 

Pierwszy etap rewitalizacji ma kosztować 8,5 mln zł netto. Zagospodarowane ma być 1700 m2 z dostępnych niemal 4,5 tys. metrów kwadratowych powierzchni browaru.

Oczekiwana dotacja znacznie pomogłaby i przyspieszyła inwestycję, ale jak podkreśla Jakub Gromek, nawet jeśli wsparcia browar nie otrzyma, to i tak prace będą szły.

 

- Być może w nieco mniejszym zakresie, bo nie wprowadzimy na przykład innowacyjności, i zamiast kupić linię warzelniczą weźmiemy ją w leasing, ale na pewno produkcję piwa w naszym browarze uruchomimy, tak samo jak pub – zapewnia. - Kiedy? Wszystko zależy od daty ogłoszenia wyników konkursu. Czy dostaniemy wsparcie, czy nie, termin do realizacji naszego przedsięwzięcia jest ten sam. Sześć miesięcy - dodaje.

Reklama

 

Nie tylko Jurand w milionach

 

Jakub Gromek właścicielem browaru w Szczytnie jest od 2016 roku, a od 2019 roku obiekt jest we władaniu Mazurskiej Manufaktury alkoholi, spółki, w której jest prezesem zarządu. To dzięki niemu na rynek wróciła piwna legenda, czyli piwo Jurand. Cieszy się ono coraz większą popularnością.

 

- W sezonie mamy zamówień na 500.000 butelek miesięcznie – mówi Jakub Gromek. - Obecnie współpracujemy tylko z lokalnymi hurtowniami. Nie pokazujemy się też z naszym piwem w dużych sieciach handlowych, choć jest już duże zainteresowanie, ale niestety nasze obecne moce to około 100.000 butelek miesięcznie. Zakład w Szczytnie na start będzie mógł produkować około 3,5 -4 mln butelek rocznie z możliwością szybkiej rozbudowy linii produkcyjnej nawet do 10 mln butelek.

 

Browar w Szczytnie zaangażował się też w produkcję preparatów do zwalczania koronawirusa. W środki dezynfekujące zaopatrzył ponad 2000 podmiotów z Warmii i Mazur.

 

Produkowane są tam też wódki, nalewki, ale browar w Szczytnie jest na liście placówek, które mają prawo rozlewać szkocką whiskey oraz karaibski rum.

 



Komentarze do artykułu

Alkoholik

Czy alkohol szkodzi ? Po co inwestowac w cos co szkodzi. Powinno sie to likwidowac zgodnie z logika.

Luk

A dlaczego nikt nie mówi że w pierwszej kolejności ma być otwarty browar w Bydgoszczy który również jest w posiadaniu spółki

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Szymany odcięte od Dortmundu
    Trzeba być mocno ograniczonym umysłowo, by nie wiedzieć, co dzieje się na niemieckich lotniskach, jak wielkie są braki w personelu, jak potężne są strajki, a wszystko to jest spowodowane niechęcią ludzi myślących, do przyjęcia szprycy. To, że w TV nic nie mówią wcale nie znaczy, że nic się nie dzieje.

    !!!


    2022-08-09 12:44:37
  • Słodkie chwile z Michałem - ciasto jogurtowe z jagodami i wędzoną śmietaną
    do Czytelniczki - z Ukrainy, bo pewnie tam go oddali, wraz z czołgami :))

    Czytelniczek


    2022-08-09 12:37:02
  • Tężnia powstaje kosztem amfiteatru, Nauczycielskiej i Królowej Jadwigi
    Brak kompetencji nie przejawia się tylko u radnego Kiersikowskiego, ale u innych radnych pracujących w samorządzie też (wiedzę z zakresu finansów powinni mieć - za co biorą pieniądze jaką naczelnicy???). Pozostali radni zasiadający już co najmniej 4 lata w RM również podstawowe zasady finansowania czy zmian w budżecie powinni wiedzieć a nie błaźnić się na sesjach (np. Pan Dziuban). Porażka ... Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać :-)

    ta rada to żenada


    2022-08-09 11:55:38
  • Szymany odcięte od Dortmundu
    Olek, przyjąłem trzy dawki szczepionki i nie chorowałem na covida ani inną chorobę z podobnymi objawami. Wkrótce przyjmę czwartą. O czym ty piszesz? Potrzebujesz pomocy psychiatrycznej, to skorzystaj.

    Szczepiony


    2022-08-09 09:42:04
  • Słodkie chwile z Michałem - ciasto jogurtowe z jagodami i wędzoną śmietaną
    Tylko skąd wziąć cukier do ciasta? ;)

    Czytelniczka


    2022-08-09 09:31:48
  • Szymany odcięte od Dortmundu
    Bolek, nieźle odjechałeś. totalny świr.

    ????


    2022-08-09 00:48:48
  • Wielkie zmiany w SKS, to już Gwardia Jurand Bank Szczytno
    GWARDIA SZCZYTNO PANY!

    Gwardzista78


    2022-08-08 21:04:09
  • Niebieski Zaułek „od kuchni” w Radiu Olsztyn (słuchaj audycji na żywo)
    Miałam przyjemność z rodziną zjeść obiad i przepyszny deser.....jedzenie poezja,wszystko przygotowane z sercem

    Anka


    2022-08-08 20:41:06
  • Tężnia powstaje kosztem amfiteatru, Nauczycielskiej i Królowej Jadwigi
    Z tego co pamiętam w tym miejscu ma być amfiteatr. Wybudujemy i powiemy, że nie ma na niego miejsca.

    Tor


    2022-08-08 16:22:30
  • Rodzice nie wierzą, że Michał mógł skatować własne dziecko (Rozmowa „TSZ”)
    Po pierwsze trochę to dziwne aby ojciec nie znał płci swojego dziecka. Po dwa może też jednak tak być, bo jeżeli matka maluszka miała obsesję na temat wyglądu to wbiła sobie do głowy podczas porodu że to będzie dziewczynka, przy porodzie mogła wpaść w depresje może nie chciała zostawić dziecka w szpitalu bo każdy wiedział że będzie miała dziecko, i po prostu postanowił zrobić z małego dziewczynkę. Pewnie kapała jak nie było ojca w domu on pracował także miała pole do popisu usypiała pewnie przed jego powrótem do domu. A im starsze to wkoncu musiała by dawać go dla babci czy dziadek a nawet dla ojca dziecka aby przebrać czy umyć. Poprostu mogła wyładowywać swoje niezadowolenie na mały przy przebieraniu czy kąpieli kiedy widziała i przypominała sobie że on nie jest dziewczynka.

    Ona


    2022-08-08 00:33:08

Reklama