Piątek, 3 Kwiecień
Imieniny: Franciszka, Malwiny, Władysława -

Reklama


Reklama

60 lat Państwowej Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Szczytnie: Tradycje rodzinne i muzyczna pasja (zdjęcia)


Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia im. Fryderyka Chopina w Szczytnie świętowała 60. urodziny. Uroczysty koncert jubileuszowy odbył się w piątek, 28 kwietnia, w szkolnej sali koncertowej. Otwarta już 13 lat temu sala, choć przestronna, na swych 220 miejscach z trudem pomieściła zaproszonych gości, nawet tych najważniejszych: uczniów i ich rodziny, nauczycieli, absolwentów...



Ci, którym się poszczęściło, mieli wyjątkową okazję, by wysłuchać wyjątkowej muzyki w równie wyjątkowym wykonaniu m.in. uczniów, nauczycieli, absolwentów, także tych, których nazwiska w świecie wielkiej muzyki też są już wielkie.

 

Szkoła z tradycjami rodzinnymi...

 

Sięgając wstecz, patrząc na wykazy uczniów i pracowników placówki w minionym 60-leciu, trudno nie dostrzec, że to szkoła nie tylko wielopokoleniowa, ale wręcz rodzinna. Nazwiska wskazują, że uczyli się w niej rodzice (a może i dziadkowie), później dzieci, nierzadko rodzeństwa, a jeszcze później – niewykluczone – także i wnuczęta.

 

W gronie absolwentów można znaleźć nazwiska wielu znanych w Szczytnie osób. Na skrzypcach nauczył się grać adwokat Andrzej Jemielita i zapewnia, że mimo upływu – bagatela – z górą czterdziestu lat od zakończenia nauki – wciąż ma ogromny sentyment zarówno do muzyki klasycznej, jak i do instrumentu, i nieustannie zamierza odświeżyć swe muzyczne umiejętności.

 

Podobny sentyment, potwierdzany częstymi wizytami w olsztyńskiej filharmonii, nosi w sobie strażak w stopniu brygadiera Mariusz Gęsicki, który kilka lat po wziętym, szczycieńskim adwokacie, uzyskał w szkole muzycznej cenzurkę jako absolwent klasy akordeonu. Przyznaje, że jednocześnie uczył się grać na pianinie, co do dziś w domowych pieleszach chętnie czyni. Może mu towarzyszyć w tej grze także drugi strażak w rodzinie – syn Marcin, ten bowiem szczycieńską szkołę muzyczną „zaliczył” dwukrotnie, raz za razem, najpierw w klasie fortepianu, a później – saksofonu.

 

...i osobistymi

 


Reklama

Szczytnian, związanych ze szkołą muzyczną, można by wymienić wielu, a też i wielu z nich pozostało muzyce wiernych, jak choćby Paweł Grzegorczyk (skrzypce), lider zespołu „Hunter” czy Mariusz Pardo (akordeon), od lat dyrygujący chórem Kantata.

 

 

W wydanym dziesięć lat temu, z okazji półwiecza, okolicznościowym folderze można przeczytać, że co najmniej 30% pracowników placówki to jednocześnie jej byli uczniowie, którzy po zaliczeniu kolejnych stopni edukacji muzycznej – powrócili do korzeni. Niektórzy zawodowo związani byli ze szkołą rok czy kilka lat, inni, jak Maria Otap czy Eugeniusz Koperski – całe dziesięciolecia. Szkolną kadrę przez kilka lat zasilał np. absolwent klasy trąbki Klaudiusz Woźniak, obecnie kierownik szczycieńskiego muzeum.

 

 

Od jednego do setek

 

Jako ciekawostkę można wskazać to, że pierwszy absolwent opuścił muzyczne mury w 1967 roku. Liczba pojedyncza nie jest błędem, bo absolwent wówczas istotnie był tylko jeden: Witold Filipiak (trąbka). Rok później szkołę skończyły dwie młode pianistki, a jeszcze później... worek się rozwiązał. Dziś liczba absolwentów sięga blisko siedmiu setek, liczba pracowników z początkowych dziewięciu rozrosła się do ponad 20, przybyło też kierunków nauczania i instrumentów. I choć w obecnych granicach województwa warmińsko-mazurskiego jest szkół muzycznych (państwowych) kilkanaście, to kilka tylko ma tak długą (czasem nawet dłuższą) historię.

 

Warsztat ślusarki zamieniony w muzyczny

 

Trudno jednak orzec, czy którakolwiek z nich za swój początek może uważać... warsztat ślusarski. Bo to właśnie taką siedzibę, pod obecnie obowiązującym adresem przy ul. Sienkiewicza, udostępniły dla szkoły szczycieńskie władze miejskie, gdy na szczeblu ministerialnym zdecydowano, by istniejące już w Szczytnie ognisko muzyczne przekształcić w placówkę edukacyjną z prawdziwego zdarzenia.

Reklama

 

W ekswarsztacie udało się wygospodarować miejsce na cztery zaledwie klasy, pomieszczenia na piętrze stały się mieszkaniami dla kadry. Kolejne lata to walka o polepszenie warunków. Stała się ona udziałem głównie dyrektora Tomasza Wawrzynkiewicza, który kierował szkołą nieprzerwanie dobrze ponad 40 lat (1967-2013), a i dziś, choć na emeryturze jest od 2013 roku, wciąż wypuszcza w świat kolejne pokolenia młodych skrzypków i skrzypaczek.

 

Warsztat więc najpierw gruntownie przebudowano, pracowników lokując w innych miejskich mieszkaniach, później wzniesiono drugi budynek, dzięki czemu z 4 klas zrobiło się 25, a ukoronowaniem inwestycyjnego procesu i spełnionym marzeniem dyrektora Wawrzynkiewicza stała się piękna sala koncertowa, w której za nieco ponad tydzień Państwowa Szkoła Muzyczna im. Fryderyka Chopina w Szczytnie będzie świętować swój jubileusz.

 

- Mam nadzieję, że podsumowanie przeżytych 60 lat będzie naszym wspólnym źródłem radości, bazą dla marzeń i wizji przyszłości. Wierzę, że w świecie, w którym żyjemy zawsze będzie miejsce na wrażliwość, by docenić szkołę muzyczną i jej pracę w ubogacaniu życia młodego pokolenia i całego środowiska – powiedziała, otwierając uroczystość i i witając gości, obecna dyrektor placówki Anna Dramowicz.

 

Więcej na ten temat w papierowym wydaniu "Tygodnika Szczytno".



Komentarze do artykułu

Joanna

Szkołę ukończyła też Urszula Bobryk z domu Dobrowolska Jest profesorem zwyczajnym sztuki muzycznej, byla prorektorem UMCS,dziekanem Wydzialu Artystycznego Jest szefem katedry chóralistyki i dyrektorem chóru akademiciego UMCS od 30 lat Brawo Ulu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????

    Dariusz


    2026-04-02 18:31:30
  • 305 kg na sztandze i dwa tytuły mistrza Europy. Policjant ze Szczytna wraca z medalami
    Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.

    Czytelnik ze Szczytna


    2026-04-01 17:48:06
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?

    Polak


    2026-04-01 14:02:23
  • Studenci odwiedzili DPS w Szczytnie i Spychowie. Wspólne spotkanie przed świętami
    Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow

    Kamil


    2026-04-01 12:35:56
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.

    Zakute Łby : )


    2026-04-01 12:08:43
  • Radny Malec ponownie interweniuje: „Droga grzęźnie w błocie”. Co na to ratusz?
    Przekształcili w nową instytucję, która pewnie nic nie wniesie to i lepiej zarobią.

    Do Marek


    2026-04-01 08:52:59
  • Chirurgia jako pasja i misja: Wyjątkowa droga doktora Michała Żarczyńskiego w medycynie
    Wspaniały , empatyczny lekarz. Życzliwy , ciepły Człowiek. Inny lekarz mnie zlekceważył. Pan doktor zrobił badania , przepisał leki. Przestało boleć. Stan zapalny zlikwidowany. Dziękuję za pomoc.

    Marzenna Żakowicz


    2026-03-31 21:40:33
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Ty \"Polak\" ty \"Romek\". Zanim coś naPiSzecie, to się tysiąc razy nad tym zastanówcie, jeśli jeszcze potraficie.

    Sławek


    2026-03-31 14:52:25
  • Mamy hektary, nie mamy ludzi. Resztę załatwią Trump i zegarki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Osobnik tytułujący się ksywą Polak jest niezawodny. Jego komentarze do moich mikro felietoników wprowadzę w najbliższym czasie jako materiał poglądowy do zajęć ze studentami z przedmiotu \"Biały wywiad i dezinformacja\". Tym razem mamy do czynienia z \"mykiem\" polegającym na wrzucanie do komentarza treści, o których w komentowanym materiale nie było mowy czyli: 1. Bogata Polska utrzymuje wrogą Ukrainę; 2. Trump rozpętał wojnę z Iranem na polecenie Izraela. Panie \"Polak\" jakby nie patrzeć widać starą dobrą ruską szkołę. Czekam na następne przykłady.

    Wiesław Mądrzejowski


    2026-03-31 14:20:27
  • Strzelnica w Szczycionku coraz bliżej. Henryk Żuchowski: „To miejsce do nauki, nie zagrożenie”
    Strzelnica o której wspomniałem to też jest dół, jednak pocisk wyleciał. Skoro zatem istnieje możliwość zranienia innego człowieka, a istnieje, dowód już Pani dałem, to taka strzelnica powinna mieć ściany, szczególnie, gdy w pobliżu są domy mieszkalne. Pogratuluje pan mieszkańcom, jak nie daj Boże dojdzie do podobnego wypadku, a prędzej czy później dojdzie, ciekawe czy wtedy też będą tak entuzjastycznie nastawieni.

    nikoś


    2026-03-31 13:11:34

Reklama