Poniedziałek, 4 Maj
Imieniny: Jaropełka, Marii, Niny -

Reklama


Reklama

Życie gitarą pisane


Wywiad z Sławojem Wiszniewskim, lokalnym muzykiem mieszkańcem Spychowa

Co i kiedy złączyło cię ze Spychowem?

Ogólnie urodziłem się w Piszu w roku 1963, a w Spychowie osiadłem na stałe  w ...


  • Data:

Wywiad z Sławojem Wiszniewskim, lokalnym muzykiem mieszkańcem Spychowa

Co i kiedy złączyło cię ze Spychowem?

Ogólnie urodziłem się w Piszu w roku 1963, a w Spychowie osiadłem na stałe  w roku 84. Wcześniej uczyłem się w  liceum w Mrągowie czyli dość blisko i często tu bywałem. Okolice Spychowa tak mi się spodobały, że postanowiłem tu zostać.

Kiedy zaczęła się twoja przygoda z muzyką? Co cię zainspirowało? Co jest twoim instrumentem wiodącym?

Moja przygoda z muzyką zaczęła się na dobrą sprawę w szkole podstawowej za sprawą zespołu Pink Floyd oraz mojego taty, który grał na gitarze. W szkole średniej przygoda z muzyką zaczęła nabierać tempa. Trafiłem do zespołu szkolnego, w którym pierwszy raz miałem styczność z profesjonalnym instruktorem muzyki. Od niego nauczyłem się ją tworzyć. Moim instrumentem wiodącym na pewno jest gitara.


Reklama

Reklama

Rozmawiał Hubert Dąbrowski
fot. Hubert Dąbrowski



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama