Klaudia Tamowska została laureatką II Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego „O laur Łyny”. W specjalnie wydanej antologii znalazły się jej dwa wiersze, a nadesłanych utworów było ponad 180.
Autorzy nie mieli prostego zadania, bo temat tegorocznej edycji brzmiał: „Olsztyn – Warmia – Mazury na tle Polski współczesnej w zjednoczone...
Klaudia Tamowska została laureatką II Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego „O laur Łyny”. W specjalnie wydanej antologii znalazły się jej dwa wiersze, a nadesłanych utworów było ponad 180.
Autorzy nie mieli prostego zadania, bo temat tegorocznej edycji brzmiał: „Olsztyn – Warmia – Mazury na tle Polski współczesnej w zjednoczonej Europie”. Z tematem, godnym bardziej rozprawki naukowej, poradzili sobie piszący prozą, ale także ci, którzy piszą lirycznie. I właśnie za lirykę utworów wyróżniona została mieszkanka Szczytna.
Klaudia swoje pierwsze wiersze tworzyła jako 10-latka. Trafiały do szuflady i dopiero w tym roku z niej wyszły. Od razu z sukcesem. - Tylko raz jeszcze brałam udział w konkursie, ale takim bardziej naukowym niż literackim – podkreśla Klaudia. - Pisałam o dawnych i obecnych kościołach ewangelickich na terenie powiatu szczycieńskiego. Dobrym słowem i wsparciem merytorycznym służył mi wtedy nieżyjący już niestety ksiądz Alfred Tchirschnitz. Wtedy zajęłam trzecie miejsce – opowiada. Może to właśnie ten konkurs sprzed kilku lat dodał Klaudii odwagi i sięgnęła do swojego szufladowego archiwum. Mazurskie liryki powstały, co prawda, specjalnie na konkurs, ale zawierają nostalgię, jaka w autorce tkwi od blisko trzech lat. Tyle czasu bowiem studiuje w Gdańsku i tęsknota za rodzinnymi stronami już nie jeden raz dała o sobie znać. Za dwa lata zostanie magistrem analityki laboratoryjnej, która to profesja z życiowym liryzmem już za wiele wspólnego nie ma. - Zawsze pociągały mnie kierunki związane z medycyną. Analitykę wybrałam może bez większego przekonania, ale po tych trzech latach uważam, że to był strzał w dziesiątkę – podkreśla Klaudia i dodaje, że nigdy nie miała problemów ani z przedmiotami ścisłymi, ani z humanistycznymi. - A jak nie wiedziałam, na na co położyć główny nacisk, to postanowiłam się nie ograniczać, stąd radzę sobie z probówkami i chemicznymi odczynnikami równie nieźle, jak z piórem. Teraz, po tym olsztyńskim sukcesie nabrałam wiary w swoje możliwości i myślę, że będę częściej brała udział w podobnych konkursach.
Halina Bielawska
fot. Roman Maciejewski
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41