Sobota, 8 Sierpień
Imieniny: Donaty, Olechny, Kajetana -

Reklama


Reklama

Warto się rozejrzeć - mazurskie gadanie Wiesława Mądrzejowskiego


Przejechałem w trakcie ostatnich kilku dni sporo kilometrów za kółkiem i przy okazji dość dokładnie przyglądałem się napisom, jakie powszechnie rozkwitają na różnych murach, murkach, drzwiach i innych w miarę płaskich powierzchniach. Zainspirował mnie napis, jaki zauważyłem niedaleko, na przystanku autobusowym we wsi nieopodal Makowa Mazowieckiego. Popularne i jak najbardziej w dzisiejszych czasach oficjalnie wspierane ogłoszenie „strefa wolna od LGBT” zostało z lekka osłabione dopiskiem „ale pełna idiotów”. Pluralizm bije w oczy.


  • Data:

W samej stolicy powitał mnie wielki napis na płocie okalającym plac budowy – „Koronoświrusy”. To ja rozumiem, porządny budowlaniec przed jakąś tam zarazą nie pęka, swoje w życiu przeżył. Ktoś mniej odporny nerwowo, chyba w drodze na przebieżkę w Lesie Kabackim, wielkimi czarnymi literami wypłakał się na płocie okalającym zajezdnię metra – „śmierć i tak przyjdzie po nas wszystkich”. Żałuję, że nie miałem potrzebnego sprzętu, bo aż się prosiło o dopisek „i izba skarbowa też”.

 

Przy dworcu w Skarżysku Kamiennej zwróciłem uwagę na ostrzeżenie „strefa mrocznej białej czekolady”. Fajne, daje do myślenia zdecydowanie bardziej niż „biała siła” od lat bohatersko smarowana w przejściu pod blokami na Polskiej w Szczytnie. W Krakowie, a właściwie w Nowej Hucie, na płytach, którymi wyłożony jest jeden z placów ktoś wyartykułował nurtujący go problem „Gdzie zadzwonić, gdy policja cię wali?” Hmmm… może do marszałka Czarzastego?

 

W Łodzi, na pięknym nowym ciągu spacerowym przy Akademii Medycznej sfrustrowany przyszły lekarz zamarzył sobie, by „Przyłączyć Polskę do Rwandy”. Ciekawe, dlaczego do Rwandy? Może właśnie dlatego, aby pobudzić wyobraźnię? O wulgaryzmach nie wspominam, jest tego najwięcej i raczej ot tak smarowane, aby na dzielni nudy nie było.

 

Gdy już jesteśmy przy słowie pisanym, parę lat temu trafił mi się w załodze, z którą pływałem po jeziorach, debiutant polonista. O żeglowaniu wiedział niewiele, ale urzekły go nazwy niektórych jachtów. Jeszcze w Giżycku kupił sobie okolicznościowy kajecik i pilnie notował. Zainspirował go jacht o wdzięcznej nazwie „Dar teściowej”, a potem to już poszło…


Reklama

 

Przy wieczornych pogaduchach wyjmował tenże kajecik i częstował nas co ciekawszymi propozycjami. Rzecz jasna nie wzbudziła entuzjazmu „Prohibicja”, lecz już „Cztery piwka” zostały przyjęte z uznaniem. Do refleksji skłoniła ożaglowana dezeta „Smażony zielony pomidor” – jak się później okazało z rodakami ze Szczytna na pokładzie. Mijaliśmy się gdzieś po drodze z „Paskudą”, „Garbusem” i „Gąską Balbinką”. W Sztynorcie (notatki były prowadzone dokładnie) cumował „Bar Młodzieży”, chociaż, jak pamiętam, ta młodzież w peselu musiała mieć chyba piątkę na początku.

 

Sympatycznie wyglądał poczciwy stary „kaczor” (nic wspólnego z polityką, były takie łódki) nazwany „Kiwaczkiem”. Z pewnością wzbudzała zainteresowanie sportina, którą jakiś marzyciel ochrzcił jako „Lep na baby”. Można się tylko domyślać jak armator wpadł na pomysł, aby na burcie napisać „Milczenie żony” albo „Hipoteka”. Można by tak jeszcze długo, bo zeszyt liczył kilkadziesiąt stron.

 

Jak słyszałem ostatnio, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie zwróciło się z prośbą do uczestniczek wieczornych spacerów wkurwionych Polek, aby nie wyrzucały kartoników z hasłami i dostarczyły je na wieczną rzeczy pamiątkę. Nie ma się czemu dziwić. Parę lat na tym świecie żyję, sporo widziałem, ale chyba pierwszy raz (od czasów „pomarańczowej alternatywy) mamy do czynienia z kartonowym tekstem jako narzędziem obalania władzy.

 

Reklama

Począwszy od nader poważnego „Przepraszamy za utrudnienia, mamy rząd do obalenia” czy „Kobieta myśląca zagrożeniem dla władzy” przez oczywiste stwierdzenia „Chcę mieć wybór”, „Nie chcę być kinderniespodzianką” po groźbę, jak przypuszczam, wkrótce karalną „I tak urodzę ci lewaka!”. Do myślenia powinno skłonić „Rząd nie ciąża, da się usunąć”, „Umiem gotować i zgotuję wam rewolucję” czy „Uprzejmie proszę wypierdalać”.

 

Niesamowite wrażenie, w każdym razie na mnie zrobiło hasło „Anuszka już rozlała olej”. To znaczy, że młodzież nie tylko czyta klasykę, ale i ją rozumie. Tylko dlatego warto jeszcze trochę pożyć! Z drugiej strony są nawiązania do gry komputerowej, która była inspiracją hasła „Takiej patologii nie da się zrobić nawet w Simsach”. Pięknie w Alejach Szucha w Warszawie zabrzmiało „Podmiot nie zgadza się z orzeczeniem”, tradycje solidarności kontynuuje „Nigdy nie będziesz szła sama”, a powszechne narzekanie na wulgarne wyrażanie uczuć obala „Uprzejmie prosimy uciekać prędziutko”. Na czym dzisiaj zakończę.

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)



Komentarze do artykułu

Krajan

W tych hasłach kartonowych żyje duch prawdziwych Polaków. Też od początku fascynowałem się kartonowymi deklaracjami. W genach bowiem mamy opór wobec nonsensów.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Ford uderzył w ogrodzenie i budynek, potem dachował. Za kierownicą siedziała 66-latka
    Szacun. Jak ona to zrobila???

    Bartek


    2026-08-06 04:51:17
  • Informacja Burmistrza Miasta Szczytno
    pani sylwia jaskolska prosze podac zaslugi pana poukord a krzysztofa

    wojt jaskol stasiek


    2026-08-04 21:46:50
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Felieton wpisujący się w narrację głównego nurtu, mający niewiele wspólnego z rzetelną oceną, ale wiele z propagandową papką. \"Najpierw pojawia się pogardliwe słowo...\"? A może jednak najpierw pojawia się przyczyna, a pogardliwe słowo jest skutkiem (podobnie jak zmiana wektora polskiej gościnności)? Do tego nie potrzeba żadnych fałszywych wiadomości, wystarczą fakty. W ciągu 2,5 roku \"nasi goście\" popełnili 42 tysiące przestępstw, w tym 65 zabójstw. Do tego dochodzą pewnie tysiące drobniejszych, niezgłoszonych incydentów, roszczeniowość i niestety zbyt często, brak jakiejkolwiek wdzięczności. Stwierdzenie, że \"Polska jest liderem\" to kolejna propagandowa teza nie mająca wiele wspólnego ze smutną rzeczywistością. Fakty to PKB per capita (nominalne)-47 miejsce na świecie, rekordowe tempo przyrostu zadłużenia, zdemolowana służba zdrowia, rosnące bezrobocie, jedne z najwyższych (w stosunku do zarobków) ceny paliw i energii i rozbrojona armia \"lidera\". Tymczasem wmawia się nam, że największym problemem w kraju jest facet, który zwyzywał bezczelne gówniary nie potrafiące się zachować w autobusie, albo emeryt, który przyłożył laską chcącej go okraść Ukraince. Niestety właśnie w tę narrację wpisuje się autor.

    W. Nosowicz


    2026-08-04 20:31:03
  • Nienawiść zaczyna się od jednego kłamstwa. Jerzy Niemczuk o zatrutych źródłach niechęci
    Szanowny autorze. Nie uważam, że pamięć o zbrodniach z przeszłości jest stratą czasu. Narody nie budują trwałych relacji na przemilczeniach, lecz na prawdzie. Nie można oczekiwać od Polaków obojętności wobec gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ich rodakach. Dbanie o przyszłość i rozliczenie historii nie wykluczają się. Możemy wspierać Ukrainę w obliczu dzisiejszych zagrożeń, jednocześnie domagając się szacunku dla pamięci ofiar. To nie jest działanie przeciwko Ukrainie, lecz działanie na rzecz uczciwego pojednania. Bez prawdy nie będzie trwałego zaufania między naszymi narodami.

    XxX


    2026-08-04 17:21:57
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    W każdym wpisie musi być o PISie. Ludzie mają różne hobby, ale Sz.P. Wiesław lubuje się w Pisie. Czy ten PiS jest teraz z Panem w pokoju? Jeśli tak to który?

    Waldemar


    2026-08-03 18:39:39
  • Rakieta nad Polską, KO przejmuje Szczytno, a wakacje drenują portfele. Felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    \"ruska rakieta\"?, widzę że elokwencji nie po drodze z mądrością - ruskie są tylko pierogi, szanowny Panie. Na szczęcie ta rakieta, w przeciwieństwie do tej którą wystrzelili Ukraińcy, nikogo nie zabiła i była precyzyjnie wycelowana w sam środek pola. Jeżeli tę rakietę fatycznie wystrzelili Rosjanie to właśnie udowodnili światu że Polska jest całkowicie bezbronna, bo systemy walki powietrznej zostały oddane Ukrainie...zaś brak reakcji NATO, USA i Europy dobitnie udowadnia, jak głęboko mają na w doopie. Teraz wisienka, alarm ogłoszono 5 minut po eksplozji rakiety, myślałem że taki alarm uruchamia się przed atakiem, a nie po. Teraz walnij pan porządnie w zakutą pałę premiera Von Tfuuuska, on nawet nie potrafi odróżnić pocisku balistycznego od rakiety manewrującej.

    Polak


    2026-08-03 16:17:07
  • Zintegrowany Plan Inwestycyjny w Pasymiu. Ruszają konsultacje społeczne
    A na prosty język, to co tam będzie na tych działkach?

    .


    2026-08-03 15:09:16
  • „Pani Asiu, czemu pani nie ma?”. Joanna Pusta w finale Listonosza Roku
    Widziałem filmy pokazujące,że Pani Asia robi naprawdę dobrą robotę. Polecam.

    Andrzej


    2026-07-31 12:18:42
  • Nie lubię stać w miejscu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo kocham florystykę.
    Stac w miejscu?

    Jan


    2026-07-31 09:18:39
  • Jerzy Niemczuk: Kiedy nienawiść wchodzi na ambonę
    Czy to ten Pan co w latach 2020-2021r paradował z czarną maseczką z pomarańczowym piorunem? Szukałem jakiegoś zdjęcia, ale chyba wszystkie usunął.

    nikoś


    2026-07-30 11:10:01

Reklama