W 9 kolejce ligi okręgowej ósmą wygraną odnotował zespół wielbarskiej Omulwi, który w bardzo ważnym dla układu czołówki meczu zwyciężył z Błękitnymi Orneta 3:1. Nadal nie wiedzie się młodziutkiej drużynie MKS-u. Szczycieński zespół tym razem musiał uznać wyższość MKS Jeziorany. Kompromitacją zakończył się wyjazd do literujących Orląt R...
W 9 kolejce ligi okręgowej ósmą wygraną odnotował zespół wielbarskiej Omulwi, który w bardzo ważnym dla układu czołówki meczu zwyciężył z Błękitnymi Orneta 3:1. Nadal nie wiedzie się młodziutkiej drużynie MKS-u. Szczycieński zespół tym razem musiał uznać wyższość MKS Jeziorany. Kompromitacją zakończył się wyjazd do literujących Orląt Reszel beniaminka z Jedwabna. Zryw wrócił do domu z bagażem, aż ośmiu goli.
ORLĘTA RESZEL – ZRYW JEDWABNO 8:1 (3:0)
1:0 – Jakubczak (23-karny), 2:0 – Wójcik (38), 3:0 – Jankiewicz (44), 4:0 – Jakubczak (50), 5:0 – Romańczuk (57), 6:0 – Wiesław (66), 7:0 – Jankiewicz (80), 8:0 – Jaśkiewicz (89), 8:1 – Dymek (90)
ZRYW: Mateusiak – Cikacz, Ziółek (53. Żmijewski), S. Foruś (75. Stańczak), M. Foruś, Włodkowski, Młodkowski, Elsner, Trzciński, Dymek, Zbirowski
Daniel Włodkowski – trener Zrywu Jedwabno – Przez pierwsze 20 minut graliśmy bardzo dobrze, mieliśmy nawet szansę na zdobycie bramki. Gdy straciliśmy gola nie istnieliśmy już na boisku. Naszym największym problemem jest to, że zawodnicy nie trenują. Na początku przygotowań mieliśmy na treningu 14-15 graczy, teraz trenuje po 6 zawodników, nie mamy wiec szans aby sprawiać niespodzianki. Zawsze naszym mocnym punktem był bramkarz, ale jeśli się nie trenuje dwa-trzy tygodnie to musi przyjść taki dzień, kiedy nic nie wychodzi.
Totalna klęska tak można w dwóch słowach ocenić wyjazd Zrywu do prowadzących w tabeli reszelskich Orląt. Gospodarze bezlitośnie wykorzystali fatalne błędy w defensywie beniaminka, a gdyby byli bardziej skuteczni wynik mógłby zakończyć się dwucyfrówką. Zryw dzielnie trzymał się do 23 minuty, kiedy to gospodarze na bramkę zamienili rzut karny. Kolejne gole dla Orląt posypały się jak z rogu obfitości. Na otarcie łez tuż przed końcowym gwizdkiem honorową bramkę dla Zrywu zdobył Artur Dymek, który z 4 bramkami na koncie jest obecnie najlepszym strzelcem zespołu.
Daniel Kwiatkowski
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41