Piątek, 17 Lipiec
Imieniny: Eustachego, Mariki, Mirelli -

Reklama


Reklama

Ukradł AED, bo chciał „zmierzyć sobie ciśnienie”. 54-latek zatrzymany w Szczytnie


Defibrylator mogący uratować życie zniknął z plaży miejskiej w Szczytnie. Sprzęt wart ponad 10 tys. zł policjanci znaleźli jeszcze tego samego dnia w torbie 54-letniego mężczyzny. Zatrzymany tłumaczył, że zabrał urządzenie, aby zmierzyć sobie ciśnienie.



Zawiadomienie o kradzieży automatycznego defibrylatora zewnętrznego AED wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie w środę, 15 lipca. Urządzenie znajdowało się na plaży miejskiej i było dostępne na wypadek nagłego zatrzymania krążenia. Wartość skradzionego sprzętu oszacowano na ponad 10 tys. zł.

 

ROZPOZNALI GO NA MONITORINGU

Przełom nastąpił jeszcze tego samego dnia. Strażnicy miejscy zauważyli na terenie Szczytna mężczyznę, którego rozpoznali na nagraniu z monitoringu jako podejrzewanego o kradzież. Ujęli go i przekazali informację policjantom.


Reklama

- Funkcjonariusze pojechali na miejsce i zatrzymali 54-latka. W torbie, którą miał przy sobie, znajdował się skradziony defibrylator - mówi mł. asp. Agata Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.

Mężczyzna próbował wyjaśnić, dlaczego zabrał urządzenie przeznaczone do ratowania życia.

 

- Tłumaczył policjantom, że chciał za jego pomocą zmierzyć sobie ciśnienie - dodaje Agata Stefaniak.

 

Odzyskany defibrylator został przekazany właścicielowi. Ma wrócić na swoje miejsce na plaży miejskiej.

Reklama

 

NIE TYLKO DEFIBRYLATOR

Policjanci ustalili, że zatrzymany miał wcześniej dokonywać także kradzieży w szczycieńskich sklepach. W lipcu kilkukrotnie zabierał artykuły spożywcze, przemysłowe oraz alkohol. Łączna wartość tego mienia przekroczyła 1 tys. zł.

 

54-latek usłyszał dwa zarzuty kradzieży. Zgodnie z art. 278 § 1 Kodeksu karnego grozi mu od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama