Ponad godzinę trwał Jesienny Koncert uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy w Jedwabnie. W piątek, 21 listopada, scena GOK zamieniła się w miejsce występów, skeczy i piosenek. Publiczność nagrodziła artystów owacjami na stojąco.
Uczestnicy placówki już po raz piąty wyszli na scenę Gminnego Ośrodka Kultury, by zaprezentować swoją pracę z całego roku. Program obejmował występy solowe, duety, scenki teatralne, skecze i wiersze.
- Przygotowania do koncertu zajmują wiele tygodni – od prób w pracowniach muzycznych i teatralnych, po działania rękodzielnicze i kulinarne – mówi Wioleta Wojciechowska, Kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy w Jedwabnie
Koncert otworzyły Weronika Frączek i Teresa Połomska piosenką „Pełnia”. W rolę DJ-ki wcieliła się Teresa Adamowsky. Potem Helena Sowińska i Irena Zalewska recytowały wiersz „O Ziemio moja”, napisany przez uczestniczkę ŚDS, Ingridę Trzcińską.
Na scenie pojawił się także kwartet: Rozalia Mazur, Feliksa Kobylińska, Krystyna Neumann i Bogumiła Wołyniec – grupa znana z pracy w śdsowych pracowniach i zespołu Jedwabki. Panie zaśpiewały „7 czerwonych róż”.
W programie znalazł się również humorystyczny „Apel mężczyzny do kobiety” w wykonaniu Tadeusza Brzozowego oraz dwa utwory w wykonaniu Weroniki Frączek: „Zawsze z Tobą chciałbym być” i „Pokaż na co Cię stać”.
Publiczność obejrzała także skecz „7 chorób, z którymi możemy pomylić miłość”, przygotowany przez uczestników i terapeutkę Ewę Szemplińską. Na scenie wystąpił również Ryszard Kołakowski jako dr Ryś, który wspólnie z zespołem śdsowym zachęcał do badań profilaktycznych.
W części folkowej Teresa Połomska wykonała „Czerwonych korali sznur”, a później zaśpiewała duet z Weroniką Frączek. Finał należał do zespołu Jedwabki, który wykonał trzy utwory: „Twoje fotografie”, „Muzyczko graj” i „Mój magiczny świat”. Na ostatnią piosenkę na scenę weszli wszyscy artyści.
Po występach sala zareagowała owacjami na stojąco. Kierownik ŚDS Wioleta Wojciechowska wykorzystała ten moment, by złożyć życzenia pracownikom z okazji Dnia Pracownika Socjalnego. Podziękowała również za wsparcie Gminnej Bibliotece Publicznej i Gminnemu Ośrodkowi Kultury.
Idea super ale reszta to kolesiostwo i kumoterstwo. Wstyd żeby nagrody otrzymali swoi, siostra organizatorki, żona przewodniczącego rady gminy i teściowa wójta. A tak na marginesie to jest to nie pierwszy raz. Zastanowić by się należało bo lata kadencji lecą szybko.
Mieszkaniec
2026-06-06 09:28:35
Trzeba od razu kamery zamontować, żeby patusy tego nie zniszczyły. Pomysł super!
Zatroskany obywatel
2026-06-06 09:14:57
Jeśli nie zgadzacie się z poglądami P. Mądrzejewskiego - to łamy Tygodnika na pewno staną dla Was otworem. Namawiam do pisania, Byleby tylko ortograficznie, aby korekta nie miała za dużo roboty. Bo poglądy to jedno, a ich formułowanie to drugie. Ale to zawsze ciekawe. Państwo - ruszajcie na łamy! Pozdrowienia
Do wszystkich
2026-06-05 00:40:11
Ul. Żaglowa jest ulicą wewnętrzną nowego osiedla i powinna być wybudowana przez dewelopera, firmę Zelbo . W mieście są ulice które na remont czekają latami.
mieszkaniec
2026-06-04 19:49:47
Nie myli się ten, kto nic nie robi :) Wiary Panowie Szlachta !
Iwona Szymańska
2026-06-04 12:18:16
Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!!
a
2026-06-04 10:29:11
Żal
Joanna
2026-06-04 10:13:49
Ale wychodzą kompleksy. Bo jak ktoś ma dobre maniery, obycie w świecie, zna się na używaniu po kolei sztućców, a do tego uczęszcza do filharmonii, czy teatru - i o tym opowiada swych felietonach - no to obraza boska. Jak to Jacek Kuroń mawiał - nie palcie komitetów, tylko zakładajcie własne. Do piór Panowie! Pisać własne felietony!
Do XxX
2026-06-03 10:18:24
XxX - bardzo dobrze napisane, w punkt.
Szczery Demokrata
2026-06-03 06:39:36
Wielkia łaska, że Nadleśnictwo/Nadleśniczy podpisało/podpisał porozumienie dotyczące dzierżawy gruntu. Przecież to jest teren państwowy Rzeczypospolitej i Polakom ma służyć. Po co tyle szumu i takie fanfary ? Robi się wielkie wydarzenie z rzeczy podstawowych, byleby zabłysnąć w mediach.
Pasymiak
2026-06-03 06:21:47