Środa, 10 Sierpień
Imieniny: Klary, Romana, Rozyny -

Reklama


Reklama

Sygnał Czytelników: Nadmierna pedanteria uliczna?


Gdy codziennie, bladym świtem, ktoś hałasuje pod oknami dmuchawą, to nabiera się ochoty, by takiego kogoś „zdmuchnąć”. Mieszkańcy bloku nr 3 przy ul. Warszawskiej żadnej śrutówki nie mają, ale też i nie mogą namierzyć odpowiedzialnego za to codzienne, poranne dmuchanie... Na zegarku 6:30 rano, a za oknem zaczyna się hałas. I tak każdego dnia, oprócz weekendów. - Pod oknami pojawiają się pracownicy z głośnymi dmuchawami i „zamiatają”, nawet gdy do zamiatania nic nie ma – żali się Elżbieta Oszczędna z bloku przy ulicy Warszawskiej 3. - To jakiś koszmar – dodaje Irena Marmucka.



Koszenie trawy i inne hałaśliwe prace na osiedlach bez wątpienia są uciążliwe. Pół biedy, gdy odbywają się one co jakiś czas. Stają się koszmarem, gdy hałasy są każdego dnia.

 

- A u nas tak właśnie jest – żalą się mieszkańcy bloku przy ulicy Warszawskiej 3. 6:20, 6:30 – i pod oknami pojawiają się panowie z głośnymi dmuchawami i zaczynają „zamiatać”. I to nawet wtedy, gdy teren jest czysty.

 

Co gorsza całe to swoje porządkowanie ulicy kończą u nas na trawniku – dodaje pani Elżbieta. - Proszę zobaczyć, jaki brud zostawiają.

 

- Gdy pracują to nie można otworzyć okien, nawet w takie upały, bo kurz wdziera się do mieszkań – dodaje sąsiadka pani Elżbiety. - Naprawdę nie wiemy, co mamy już robić. Bo nawet nie wiemy na czyje zlecenie ci panowie te prace wykonują.


Reklama

 

Mieszkańcy bloku przy ulicy Warszawskiej są zdenerwowani tym, że hałas budzi ich o świcie, a później też nie jest lepiej, bo wokół ich bloku zamiast panującej czystości walają się zdmuchnięte liście, czy gałęzie i piach.

 

Pani Elżbieta na własną rękę próbowała ustalić na czyje zlecanie prace są wykonywane.

 

- Skontaktowałam się z administratorem naszej wspólnoty oraz panem burmistrzem, ale odpowiedzi nadal nie mam – mówi. - Rozumiemy, że prace porządkowe trzeba prowadzić, ale czy naprawdę aż każdego dnia. Tym bardziej, że czasami wygląda to przekomicznie. Teren jest czysty, a panowie i tak idą z tymi głośnymi dmuchawami i udają, że pracują. Mam nawet film i zdjęcia z ich działań. Coś jest nie tak, a my na tym cierpimy. Może po przeczytaniu tego artykułu ktoś zacznie myśleć i nieco ostudzi te porządkowe zapędy. Bo naprawdę coraz trudniej nam tu się mieszka.

 

Reklama

W ocenie naszych rozmówców, niezbyt fortunne jest też korzystanie z dmuchaw w centrum miasta.

 

- Więcej rozsiewają brudów niż robią porządku – twierdzą. - W wielu miastach, w tym Łodzi czy Warszawie iż używanie zostało zakazane, bo powodują zbyt duży hałas. Ale jak widać w Szczytnie nikt się tym nie przejmuje, a my cierpimy.

 

Jednak w świetle prawa nie ma wielu ograniczeń dotyczących koszenia trawy czy używania innych generujących hałas urządzeń. Jedynym jest cisza nocna, co oznacza, że prace mogą odbywać się tylko między godz. 6 a 22. Większość zarządców osiedli oraz urzędów w Polsce stosuje jeszcze jedną zasadę - prace nie są prowadzone w niedzielę oraz święta. W większości przypadków zarządy zatrudniają do takich prac firmy lub osoby zewnętrzne, w których kontraktach znajdują się zapisy dotyczącego tego, kiedy mogą wykonywać swoje zadania.



Komentarze do artykułu

Jamka lech

u mnie znowu sąsiad za głośno gazuje w swojej toalecie i to kilka razy dziennie a takoż i w nocy. Wolę już dmuchawy przed blokiem

karo

O której pracownicy mają sprzątać? Może w południe i najlepiej miotełkami, żeby damom nie przeszkadzać.

Rysiek z Klanu

Nazwisko mówi bardzo wiele. Oszczędna. Porządek musi być.

WSK

Ot, ludzka przewrotność. Leży papierek? Źle. Sprzątają? Jeszcze gorzej. Drogie Panie, o tej porze to do roboty, a nie spać.

Zegarmistrz światła purpurowego.

Już niedługo wasze kłopoty się skończą.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Szymany odcięte od Dortmundu
    Trzeba być mocno ograniczonym umysłowo, by nie wiedzieć, co dzieje się na niemieckich lotniskach, jak wielkie są braki w personelu, jak potężne są strajki, a wszystko to jest spowodowane niechęcią ludzi myślących, do przyjęcia szprycy. To, że w TV nic nie mówią wcale nie znaczy, że nic się nie dzieje.

    !!!


    2022-08-09 12:44:37
  • Słodkie chwile z Michałem - ciasto jogurtowe z jagodami i wędzoną śmietaną
    do Czytelniczki - z Ukrainy, bo pewnie tam go oddali, wraz z czołgami :))

    Czytelniczek


    2022-08-09 12:37:02
  • Tężnia powstaje kosztem amfiteatru, Nauczycielskiej i Królowej Jadwigi
    Brak kompetencji nie przejawia się tylko u radnego Kiersikowskiego, ale u innych radnych pracujących w samorządzie też (wiedzę z zakresu finansów powinni mieć - za co biorą pieniądze jaką naczelnicy???). Pozostali radni zasiadający już co najmniej 4 lata w RM również podstawowe zasady finansowania czy zmian w budżecie powinni wiedzieć a nie błaźnić się na sesjach (np. Pan Dziuban). Porażka ... Nie wiadomo czy się śmiać czy płakać :-)

    ta rada to żenada


    2022-08-09 11:55:38
  • Szymany odcięte od Dortmundu
    Olek, przyjąłem trzy dawki szczepionki i nie chorowałem na covida ani inną chorobę z podobnymi objawami. Wkrótce przyjmę czwartą. O czym ty piszesz? Potrzebujesz pomocy psychiatrycznej, to skorzystaj.

    Szczepiony


    2022-08-09 09:42:04
  • Słodkie chwile z Michałem - ciasto jogurtowe z jagodami i wędzoną śmietaną
    Tylko skąd wziąć cukier do ciasta? ;)

    Czytelniczka


    2022-08-09 09:31:48
  • Szymany odcięte od Dortmundu
    Bolek, nieźle odjechałeś. totalny świr.

    ????


    2022-08-09 00:48:48
  • Wielkie zmiany w SKS, to już Gwardia Jurand Bank Szczytno
    GWARDIA SZCZYTNO PANY!

    Gwardzista78


    2022-08-08 21:04:09
  • Niebieski Zaułek „od kuchni” w Radiu Olsztyn (słuchaj audycji na żywo)
    Miałam przyjemność z rodziną zjeść obiad i przepyszny deser.....jedzenie poezja,wszystko przygotowane z sercem

    Anka


    2022-08-08 20:41:06
  • Tężnia powstaje kosztem amfiteatru, Nauczycielskiej i Królowej Jadwigi
    Z tego co pamiętam w tym miejscu ma być amfiteatr. Wybudujemy i powiemy, że nie ma na niego miejsca.

    Tor


    2022-08-08 16:22:30
  • Rodzice nie wierzą, że Michał mógł skatować własne dziecko (Rozmowa „TSZ”)
    Po pierwsze trochę to dziwne aby ojciec nie znał płci swojego dziecka. Po dwa może też jednak tak być, bo jeżeli matka maluszka miała obsesję na temat wyglądu to wbiła sobie do głowy podczas porodu że to będzie dziewczynka, przy porodzie mogła wpaść w depresje może nie chciała zostawić dziecka w szpitalu bo każdy wiedział że będzie miała dziecko, i po prostu postanowił zrobić z małego dziewczynkę. Pewnie kapała jak nie było ojca w domu on pracował także miała pole do popisu usypiała pewnie przed jego powrótem do domu. A im starsze to wkoncu musiała by dawać go dla babci czy dziadek a nawet dla ojca dziecka aby przebrać czy umyć. Poprostu mogła wyładowywać swoje niezadowolenie na mały przy przebieraniu czy kąpieli kiedy widziała i przypominała sobie że on nie jest dziewczynka.

    Ona


    2022-08-08 00:33:08

Reklama