Niedziela, 16 Czerwiec
Imieniny: Aliny, Anety, Benona -

Reklama


Reklama

Sygnał Czytelnika: Plaga szczurów w Szczytnie? - mieszkańcy i instytucje walczą z gryzoniami


Z plagą szczurów zaczynają zmagać się mieszkańcy Szczytna. - Kilka tygodni temu ogromne szczury biegały po klatach i piętrach budynku wielorodzinnego przy ulicy Ogrodowej – żali się czytelnik. - Po interwencji w spółdzielni zostały wyłożone trutki. Na razie jest spokój – dodaje.



Szczury uprzykrzają też życie wielu instytucjom publicznym. Czy rzeczywiście w naszym mieście jest kłopot z tymi gryzoniami?


Reklama

 

- Jakiś czas temu widziałem wielkie szczury, które grasowały przy ogródku działkowym przy ulicy Kochanowskiego – mówi pan Jakub, który powiadomił nas o swojej obserwacji. - Mam wrażenie, że ogródki działkowe to istna wylęgarnia tych gryzoni. Mają tam wszystko, co potrzeba do życia.

 

Reklama

- Na razie do mnie nie dotarła żadna skarg w tej kwestii – mówi Krzysztof Krakowski, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Odrodzenie. - Z problemem mierzymy się rozsypując trutki i rozstawiając specjalne łapki. Na razie to działa. Kilka lat temu był rzeczywiście większy kłopot, zwróciłem się nawet do władz miasta i innych zarządów, aby przeprowadzić wspólną akcję deratyzacji, ale pomysł nie znalazł uznania. W naszych budynkach raczej tego problemu już nie ma. A gdy się pojawiał to wzywaliśmy firmę deratyzacyjną. Zaniepokoił mnie pan tym sygnałem. Sprawdzę ten temat jeszcze raz – dodaje prezes Krakowski.



Komentarze do artykułu

Śmieszek

Rzeczywiście - zwłaszcza tłustym kotom zawsze mało...

Kot

A wystarczylyby koty.

Śmieszek

Szczury, jak to szczury - wyczują koryto, to garną się do niego i trzymają się go uporczywie. Jak nie przymierzając homo sapiens.

Napisz

Reklama


Komentarze

Reklama