Do akcji wsparcia księdza Andrzeja Preussa włącza się szczycieńska Ochotnicza Straż Pożarna. - Niedziela, to dobrzy czas na rodzinne spacery. Tym, którzy zechcą się przejść po mieście albo np. wokół jeziora, a swe myśli poświęcić księdzu Andrzejowi, zapewniamy ciepłą kawę czy herbatę oraz miseczkę wyśmienitej zupy, zapewne grochówki - mówią.
Stoiska z ciepłymi daniami będą ustawione na plaży miejskiej.
- Można będzie z nich korzystać już od południa – mówi Paweł Koziatek, naczelnik OSP Szczytno. - Każdy chętny będzie też mógł napisać kilka słów wsparcia czy pociechy dla księdza Andrzeja. Na te liściki będzie przygotowana specjalna urna. Przekażemy je później proboszczowi. Myślę, że bardzo go ucieszą. Wierzę, że tych przesłań będzie wiele. Każde z nich będzie dla księdza Andrzeja stanowiło dowód na to, jak bardzo jest w Szczytnie ceniony, jak bardzo jest ważny dla lokalnej społeczności. To, jak sądzę, wzmocni jego siłę i chęć walki z chorobą.
Strażacy – ochotnicy włączyli się akcję pomocy nie tylko z czystego szacunku.
- Wspieramy kolegę, bo może mało kto wie, ale ksiądz Andrzej też jest strażakiem, członkiem OSP w Trelkowie, a jednocześnie też kapelanem jednostki – podkreśla Paweł Koziatek. - A strażacy – ochotnicy to takie bractwo, które z pomocą zawsze spieszy, w każdej sytuacji. Dlatego też w tym przedsięwzięciu nie będziemy sami, wspierać nas też będą koledzy ochotnicy z Trelkowa i z Roman, ale też i niemałe grono ludzi dobrej woli.
Organizatorzy intencyjnego spaceru z jednej strony liczą na to, że liczba próśb o zachowanie księdza Andrzeja w zdrowiu, może nawet dotrze i przekona Opatrzność, niemniej nie są całkowicie pozbawieni pragmatyzmu.
- Kawa, herbata i zupa, co prawda, będą darmowe, ale datki do puszek będą mile widziane, bo koszty leczenia są znaczne – mówią. - Niestety, zważywszy na pandemię, prosimy zachować pełen reżim sanitarny. Celem jest przecież ulżenie w chorobie, a nie narażanie na choroby innych ludzi.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23