W sytuacji nagłego zatrzymania krążenia każda minuta decyduje o życiu człowieka. Teraz mieszkańcy Faryn mają do dyspozycji urządzenie, które może znacząco zwiększyć szanse na uratowanie poszkodowanego jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych.
Zakup defibrylatora był możliwy dzięki środkom zebranym podczas tegorocznego festynu odpustowego. W niedzielę, 5 lipca, parafia zaprosiła mieszkańców na spotkanie poświęcone zasadom korzystania z urządzenia. Szkolenie poprowadzili st. bryg. Zbigniew Stasiłojć, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Szczytnie, oraz Grzegorz Achremczyk, koordynator ratownictwa medycznego i szef pogotowia ratunkowego w Szczytnie.
- Kościół od wieków jest miejscem, do którego ludzie przychodzą szukać nadziei i wsparcia. Dziś chcemy, aby był również miejscem, z którego w razie potrzeby można nieść realną pomoc drugiemu człowiekowi. Cieszymy się, że dzięki ofiarności parafian udało się zrealizować to przedsięwzięcie. Wierzę, że defibrylator nigdy nie będzie musiał zostać użyty, ale jeśli zajdzie taka potrzeba, może uratować komuś życie - mówi proboszcz parafii ks. Bartłomiej Koba.
Strażacy przypominają, że w przypadku nagłego zatrzymania krążenia liczy się przede wszystkim czas.
- Defibrylator AED został zaprojektowany tak, aby mogła z niego skorzystać również osoba bez wykształcenia medycznego. Urządzenie prowadzi użytkownika krok po kroku za pomocą poleceń głosowych i analizuje rytm serca, dlatego nie trzeba obawiać się jego użycia. Najważniejsze jest szybkie rozpoczęcie działań ratowniczych i jednoczesne wezwanie służb - podkreśla st. bryg. Zbigniew Stasiłojć, komendant powiatowy PSP w Szczytnie.
Podobnego zdania są ratownicy medyczni, którzy na co dzień widzą, jak ogromne znaczenie mają pierwsze minuty po zatrzymaniu krążenia.
- Każda minuta zwłoki zmniejsza szanse przeżycia o około 10 procent. Wczesne rozpoczęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej i szybkie użycie AED jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego może kilkukrotnie zwiększyć prawdopodobieństwo uratowania życia. Dlatego tak ważne jest, aby takie urządzenia były dostępne jak najbliżej mieszkańców i żeby nie bać się z nich korzystać - wyjaśnia Grzegorz Achremczyk, koordynator ratownictwa medycznego i szef pogotowia ratunkowego w Szczytnie.
To nie pierwsza inicjatywa parafii związana z bezpieczeństwem mieszkańców. W ubiegłym roku zorganizowano konkurs promujący profilaktykę przeciwpożarową, w którym nagrodami były czujniki tlenku węgla.
Teraz do tego katalogu dołączyło urządzenie, które choć wszyscy mają nadzieję, że nigdy nie będzie potrzebne – w krytycznej chwili może zdecydować o czyimś życiu. W Farynach obok miejsca modlitwy powstało miejsce, z którego w razie potrzeby można natychmiast ruszyć z pomocą.
Jakos teznia chyba nie ma kamienia i funkcjonuje
Romek
2026-07-07 05:00:54
Ogłaszają konkursy, rozstrzygają je, wygrywają ostatecznie to i upamiętnienia są warci...
Follower
2026-07-06 22:06:55
Szanowny Panie, Czuję się wywołany to tablicy. Mam wrażenie, że nie do końca zrozumiał Pan intencję mojego komentarza. Przede wszystkim nie chciałem Pana obrazić ani deprecjonować, używając określenia „elita”. Nie napisałem, że należy Pan do elity, lecz że sam przedstawia się Pan często jako osoba stojąca nieco wyżej od tych, których poglądy polityczne Pan krytykuje. Moim zdaniem celowo przeciwstawia Pan dwa światy: świat ludzi kulturalnych, wyrobionych, świadomych oraz świat zwykłych obywateli (wyznawców), którzy dokonują niewłaściwych wyborów politycznych. Moją intencją był sprzeciw wobec dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. Uważam, że uczestnictwo w koncertach filharmonicznych, znajomość zasad savoir-vivre\'u czy zainteresowanie kulturą wysoką nie czynią nikogo człowiekiem wartościowszym od tych, którzy mają inne zainteresowania lub odmienne poglądy polityczne. Chciałbym również zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. W swoich felietonach regularnie podważa Pan wybór Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP, sugerując wprost, że jego mandat jest wątpliwy. Moim zdaniem nie ma ku temu wystarczających podstaw. Mam wrażenie, że taka narracja coraz bardziej wpisuje się w retorykę środowisk skupionych wokół hasła „Silni Razem” z Romanem Giertychem na czele. To oczywiście Pańskie prawo, jednak sądzę, że osoba o Pańskim doświadczeniu, wiedzy i niewątpliwej erudycji nie musi sięgać po argumentację, która przez wielu obywateli traktowana jest jako niepoważna, lekko mówiąc. Pozdrawiam
XxX
2026-07-06 17:29:24
A może coś o \"2-godzinnym\" prezydencie Trzaskowskim i jego umiejętnościach w zakresie zarządzania szpitalami oraz ochronie sygnalistów? Czy dalej tępe bicie w bębenek dla elitarnego betonu?
Kurek
2026-07-06 12:34:12
Szkoda że na zdjęciach nie ma zwycięzców a tylko osoby z drugiego miejsca. Chłopcy mają 16 i 17 lat. Brawo Kuba i Kacper
Marek
2026-07-05 21:36:04
Jacek to jest porządny gość. Znam go od lat i setki godzin spędziłem z nim na boisku TKKF. 100 lat Jacula! ????
Robert Częścik
2026-07-05 13:53:00
Jak to jest możliwe, że dyrektor wyłoniony w konkursie potrzebuje szkolenia za 18 tyś. złotych? Był przecież dyrektorem w Myszyńcu. Pewnie Pan Adrian pokazywał Panu Pliszce gdzie jest toaleta, albo które klucze są od wejścia głównego, a które od piwnicy. Pan Grzegorz to \" dobry\" wójt, wie jak wspierać warszawiaków.
mieszkaniec Rozóg
2026-07-03 23:39:44
Za powiat może ale nie za ludzi
Mieszkaniec
2026-07-03 11:15:31
Cytując klasyka: \"Do polityki nie idzie się dla pieniędzy\". Swoją drogą chyba kończy się miłość między PSL i KO skoro Kurczak desperacko ucieka ze spokojnej synekury
Robert
2026-07-02 18:46:39
co zrobil w starrostwie ? Dlatego odszedl !!!! Akoleszka z partii stolek podstawil
bansy
2026-07-02 15:24:59