Najpierw zabrzmiały dzwony, chwilę później ulice wypełniły się śpiewem, tańcem i mieszkańców. VIII Festiwal Folklorystyczny w Jedwabnie ponownie zamienił centrum miejscowości w scenę, na której spotkały się tradycje z różnych regionów Polski. Na finał publiczność porwał Czerwony Tulipan.
To wydarzenie zaczyna się zawsze tak samo. Po mszy nikt nie wraca do domu. Zamiast tego uczestnicy ustawiają się przed kościołem, muzycy chwytają instrumenty, a barwny korowód rusza ulicami Jedwabna. Mieszkańcy zatrzymują się przy chodnikach, wyciągają telefony i dołączają do pochodu, który prowadzi wszystkich do parku gminnego.
Scenę otworzył Zespół Pieśni i Tańca Jedwabno. Chwilę później wystąpiła dziecięca grupa Zespołu Pieśni i Tańca 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego z Malborka. Następnie publiczność zobaczyła Zespół Tańca Ludowego z Ostrołęki, Regionalny Zespół Pieśni i Tańca Boczki Chełmońskie, Zespół Tańca Ludowego Bystry z Podlasia oraz Zespół Pieśni i Tańca Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, który był gwiazdą tegorocznej edycji.
- Na scenie zobaczymy zespoły z Ostrołęki, Podlasia, regionu łowickiego i Warszawy. Na odwiedzających czekają również stoiska z rękodziełem i regionalną żywnością - zapowiadał przed rozpoczęciem festiwalu Mirosław Łachacz, prezes Stowarzyszenia Kulturalnego „Tanecznik”.
Organizatorzy przygotowali również wydarzenie, które wykraczało poza koncerty. W Jedwabnie odbyły się warsztaty białego śpiewu prowadzone przez Elżbietę Kasznię ze Szczytna – laureatkę głównej nagrody podczas 60. Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym. Artystka otworzyła również niedzielny festiwal.
- Elżbieta Kasznia przeprowadziła u nas warsztaty białego śpiewu. Dziś wspólnie zainauguruje festiwal. Jak sama mówi, z takim głosem po prostu się urodziła - podkreślał Rafał Kowalczyk ze Stowarzyszenia „Tanecznik”.
Poza sceną nie brakowało ruchu. Goście odwiedzali stoiska z rękodziełem, próbowali regionalnych potraw i rozmawiali z twórcami ludowymi. Festiwal od lat łączy koncert z prezentacją lokalnego dziedzictwa i miejscem spotkań mieszkańców.
Wieczorem park ponownie wypełniła publiczność. Tym razem nie dla tańców ludowych, lecz koncertu Czerwonego Tulipana, który zakończył ósmą edycję wydarzenia.
Jedwabno po raz kolejny udowodniło, że folklor nie jest muzealnym eksponatem. Tu nie ogląda się go zza szyby. Tu się go śpiewa, tańczy i przekazuje dalej – z pokolenia na pokolenie.
Jakos teznia chyba nie ma kamienia i funkcjonuje
Romek
2026-07-07 05:00:54
Ogłaszają konkursy, rozstrzygają je, wygrywają ostatecznie to i upamiętnienia są warci...
Follower
2026-07-06 22:06:55
Szanowny Panie, Czuję się wywołany to tablicy. Mam wrażenie, że nie do końca zrozumiał Pan intencję mojego komentarza. Przede wszystkim nie chciałem Pana obrazić ani deprecjonować, używając określenia „elita”. Nie napisałem, że należy Pan do elity, lecz że sam przedstawia się Pan często jako osoba stojąca nieco wyżej od tych, których poglądy polityczne Pan krytykuje. Moim zdaniem celowo przeciwstawia Pan dwa światy: świat ludzi kulturalnych, wyrobionych, świadomych oraz świat zwykłych obywateli (wyznawców), którzy dokonują niewłaściwych wyborów politycznych. Moją intencją był sprzeciw wobec dzielenia ludzi na lepszych i gorszych. Uważam, że uczestnictwo w koncertach filharmonicznych, znajomość zasad savoir-vivre\'u czy zainteresowanie kulturą wysoką nie czynią nikogo człowiekiem wartościowszym od tych, którzy mają inne zainteresowania lub odmienne poglądy polityczne. Chciałbym również zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. W swoich felietonach regularnie podważa Pan wybór Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP, sugerując wprost, że jego mandat jest wątpliwy. Moim zdaniem nie ma ku temu wystarczających podstaw. Mam wrażenie, że taka narracja coraz bardziej wpisuje się w retorykę środowisk skupionych wokół hasła „Silni Razem” z Romanem Giertychem na czele. To oczywiście Pańskie prawo, jednak sądzę, że osoba o Pańskim doświadczeniu, wiedzy i niewątpliwej erudycji nie musi sięgać po argumentację, która przez wielu obywateli traktowana jest jako niepoważna, lekko mówiąc. Pozdrawiam
XxX
2026-07-06 17:29:24
A może coś o \"2-godzinnym\" prezydencie Trzaskowskim i jego umiejętnościach w zakresie zarządzania szpitalami oraz ochronie sygnalistów? Czy dalej tępe bicie w bębenek dla elitarnego betonu?
Kurek
2026-07-06 12:34:12
Szkoda że na zdjęciach nie ma zwycięzców a tylko osoby z drugiego miejsca. Chłopcy mają 16 i 17 lat. Brawo Kuba i Kacper
Marek
2026-07-05 21:36:04
Jacek to jest porządny gość. Znam go od lat i setki godzin spędziłem z nim na boisku TKKF. 100 lat Jacula! ????
Robert Częścik
2026-07-05 13:53:00
Jak to jest możliwe, że dyrektor wyłoniony w konkursie potrzebuje szkolenia za 18 tyś. złotych? Był przecież dyrektorem w Myszyńcu. Pewnie Pan Adrian pokazywał Panu Pliszce gdzie jest toaleta, albo które klucze są od wejścia głównego, a które od piwnicy. Pan Grzegorz to \" dobry\" wójt, wie jak wspierać warszawiaków.
mieszkaniec Rozóg
2026-07-03 23:39:44
Za powiat może ale nie za ludzi
Mieszkaniec
2026-07-03 11:15:31
Cytując klasyka: \"Do polityki nie idzie się dla pieniędzy\". Swoją drogą chyba kończy się miłość między PSL i KO skoro Kurczak desperacko ucieka ze spokojnej synekury
Robert
2026-07-02 18:46:39
co zrobil w starrostwie ? Dlatego odszedl !!!! Akoleszka z partii stolek podstawil
bansy
2026-07-02 15:24:59