Środa, 8 Lipiec
Imieniny: Estery, Kiry, Rudolfa -

Reklama


Reklama

Jedwabno oddało scenę sześciu zespołom z całej Polski


Najpierw zabrzmiały dzwony, chwilę później ulice wypełniły się śpiewem, tańcem i mieszkańców. VIII Festiwal Folklorystyczny w Jedwabnie ponownie zamienił centrum miejscowości w scenę, na której spotkały się tradycje z różnych regionów Polski. Na finał publiczność porwał Czerwony Tulipan.



To wydarzenie zaczyna się zawsze tak samo. Po mszy nikt nie wraca do domu. Zamiast tego uczestnicy ustawiają się przed kościołem, muzycy chwytają instrumenty, a barwny korowód rusza ulicami Jedwabna. Mieszkańcy zatrzymują się przy chodnikach, wyciągają telefony i dołączają do pochodu, który prowadzi wszystkich do parku gminnego.


Reklama

 

Scenę otworzył Zespół Pieśni i Tańca Jedwabno. Chwilę później wystąpiła dziecięca grupa Zespołu Pieśni i Tańca 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego z Malborka. Następnie publiczność zobaczyła Zespół Tańca Ludowego z Ostrołęki, Regionalny Zespół Pieśni i Tańca Boczki Chełmońskie, Zespół Tańca Ludowego Bystry z Podlasia oraz Zespół Pieśni i Tańca Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, który był gwiazdą tegorocznej edycji.

- Na scenie zobaczymy zespoły z Ostrołęki, Podlasia, regionu łowickiego i Warszawy. Na odwiedzających czekają również stoiska z rękodziełem i regionalną żywnością - zapowiadał przed rozpoczęciem festiwalu Mirosław Łachacz, prezes Stowarzyszenia Kulturalnego „Tanecznik”.

Organizatorzy przygotowali również wydarzenie, które wykraczało poza koncerty. W Jedwabnie odbyły się warsztaty białego śpiewu prowadzone przez Elżbietę Kasznię ze Szczytna – laureatkę głównej nagrody podczas 60. Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym. Artystka otworzyła również niedzielny festiwal.

Reklama

- Elżbieta Kasznia przeprowadziła u nas warsztaty białego śpiewu. Dziś wspólnie zainauguruje festiwal. Jak sama mówi, z takim głosem po prostu się urodziła - podkreślał Rafał Kowalczyk ze Stowarzyszenia „Tanecznik”.

Poza sceną nie brakowało ruchu. Goście odwiedzali stoiska z rękodziełem, próbowali regionalnych potraw i rozmawiali z twórcami ludowymi. Festiwal od lat łączy koncert z prezentacją lokalnego dziedzictwa i miejscem spotkań mieszkańców.

Wieczorem park ponownie wypełniła publiczność. Tym razem nie dla tańców ludowych, lecz koncertu Czerwonego Tulipana, który zakończył ósmą edycję wydarzenia.

Jedwabno po raz kolejny udowodniło, że folklor nie jest muzealnym eksponatem. Tu nie ogląda się go zza szyby. Tu się go śpiewa, tańczy i przekazuje dalej – z pokolenia na pokolenie.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

Reklama