O sposobach funkcjonowania agencji zatrudnienia oraz korzyściach płynących z zatrudniania osób niepełnosprawnych rozmawiamy z Edytą Kryszkiewicz i Pawłem Kornowskim z Constan's Group.
<...
O sposobach funkcjonowania agencji zatrudnienia oraz korzyściach płynących z zatrudniania osób niepełnosprawnych rozmawiamy z Edytą Kryszkiewicz i Pawłem Kornowskim z Constan's Group.
Czym zajmują się agencje zatrudnienia takie jak Constan's Group?
Jesteśmy pośrednikiem pracy. W skrócie nasza działalność w tym obszarze wygląda tak: osoby rejestrujące się u nas trafiają do wewnętrznej bazy danych. Współpracujący z nami bądź nowi klienci - pracodawcy składają zapotrzebowanie na określone stanowiska, po czym z bazy wybieramy kandydatów posiadających odpowiednie kwalifikacje.

Spośród innych tego typu agencji wyróżnia nas to, że poszukujemy pracy również dla osób niepełnosprawnych. Zajmujemy się też pracą tymczasową.
Stanowicie więc konkurencję dla Urzędu Pracy?
Nie. Mamy podobny cel – znaleźć naszym klientom odpowiednich pracowników, a zarejestrowanym w naszej bazie osobom - pracę. Działamy inaczej, jesteśmy firmą prywatną, nie wypłacamy zasiłków, nie dajemy bonusów.
I pobieracie od rejestrujących się u was opłaty za swoje usługi.
Nie. W tej dziedzinie działamy bezpłatnie, nie pobieramy żadnych opłat od osób chcących się u nas zarejestrować jak i tych, które znalazły pracę za naszym pośrednictwem. Nasza oferta jest dla nich całkowicie bezpłatna.
Na czymś jednak musicie zarabiać...
Utrzymujemy się z prowizji pobranej od pracodawców pozyskujących u nas pracowników. Oferujemy im też dodatkowe usługi, jak na przykład obsługę kadrowo–płacową. Można powiedzieć, że zarabiamy na ułatwianiu funkcjonowania przedsiębiorcom i zmniejszaniu ich kosztów.
Wspomnieliście państwo, że Constan's Group zajmuje się poszukiwaniem zatrudnienia dla osób niepełnosprawnych. Jak wygląda ich sytuacja na lokalnym rynku pracy?
Rynek pracy w województwie warmińsko–mazurskim jest raczej negatywnie nastawiony do osób niepełnosprawnych, nie są oni oceniani pod kątem kwalifikacji, a właśnie swojej niepełnosprawności, nie ma dla nich wielu ofert. To duży błąd, bo osoba niepełnosprawna jest często lepszym pracownikiem, ma bowiem świadomość, że nie będzie jej łatwo znaleźć kolejnej. Nasi lokalni pracodawcy dość długo przekonywali się do zatrudniania niepełnosprawnych, ale sytuacja ta szybko się zmienia. Obecnie współpracujemy z 31 firmami z powiatu szczycieńskiego, które zauważyły, że opłaca się dawać pracę osobom z orzeczeniem nie tylko dlatego, że są równie dobrymi, a często lepszymi pracownikami, ale można przez ich zatrudnienie również sporo zaoszczędzić.
W jaki sposób?
Przede wszystkim dzięki dofinansowaniom do ich wynagrodzeń w granicach od około 500 – 2500 złotych. Istnieje również możliwość refundacji składek ubezpieczniowych czy otrzymania zwrotu kosztów przystosowania i wyposażenia miejsca pracy. Największą korzyścią jest jednak pozyskanie wartościowego pracownika.
Ewentualni pracownicy są zainteresowani ofertą agencji?
Zainteresowanie jest spore – w ciągu ostatnich dwóch miesięcy przybyło nam w bazie blisko 180 osób. Uważam, że wynika to z faktu, iż jako pośrednik jesteśmy dość skuteczni. Tylko w ostatnim tygodniu wysłaliśmy 16 osób do prac tymczasowych, a od początku roku w ramach naszej działalności non profit aż 30 znalazło stałe zatrudnienie. I liczby te ciągle rosną.

Rozmawiał Bartłomiej Rząp
fot. Bartłomiej Rząp
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41