Największy tegoroczny pożar w Radostowie (gm. Rozogi) strawił trzy budynki, w tym jeden zamieszkały. Pozbawił dachu nad głową matkę z siedmiorgiem dzieci.
- Ogień zauważył dzielnicowy, który akurat patrolowa...
Największy tegoroczny pożar w Radostowie (gm. Rozogi) strawił trzy budynki, w tym jeden zamieszkały. Pozbawił dachu nad głową matkę z siedmiorgiem dzieci.
- Ogień zauważył dzielnicowy, który akurat patrolował teren – mówi Aneta Choroszewska-Bobińska ze szczycieńskiej policji. - I natychmiast powiadomił o tym straż.
Pożar wybuchł w drewnianej, dużej stodole, ale błyskawicznie objął też sąsiadujące z nią dwa budynki gospodarcze, murowano-drewniane. Jeden z nich był zaadaptowany na mieszkanie dla wielodzietnej rodziny.
- To był największy pożar, z jakim mieliśmy do czynienia w tym roku – podkreśla Jacek Matejko z PSP.
W akcji ratowniczej brało udział aż 11 zastępów strażaków. Ściągnięte zostały wszystkie okoliczne jednostki z: Rozóg, Wilamowa, Dąbrów, a nawet Lipowca, Wielbarka i Świętajna. W bliskiej odległości pożogi znajdowały się jeszcze dwa budynki mieszkalne i jeden gospodarczy. - Udało się nie dopuścić do rozprzestrzenienia ognia, dzięki czemu te obiekty zostały uratowane – mówi Matejko.
Straty są jednak potężne. W drewnianej stodole znajdowało się sporo maszyn rolniczych, traktor, przyczepa rolnicza, samochód osobowy Opel vectra oraz dużo tegorocznego siana. Szczęśliwie żadnemu z mieszkańców nic się nie stało.
Na miejscu podczas akcji ratowniczej stawił się wójt gminy Rozogi, a samorząd podjął czynności, by pomóc potrzebującym. Jak informuje Joanna Polańczuk, kierownik rozoskiego GOPS-u, matka z dziećmi chwilowo zamieszkała w jednym z odratowanych domów, u teściów. - Pracownicy socjalni są właśnie w terenie, przeprowadzają wywiad, by określić jakie są najpilniejsze potrzeby tej rodziny – mówi kierownik w środę przed południem, dobę po pożarze. - Na pewno nie pozostawimy jej bez pomocy.

Halina Bielawska
Fot. archiwum
Z takim myśleniem to w Rozogach nic, nigdy nie powstanie. Pracy brak, nowe inwestycje są od razu krytykowane. Pan Tomasz powinien od razu napisać, że chodzi o przyszłość zajazdu, a nie o środowisko i dobro mieszkańców. To nie elektrownia atomowa...
Mieszkaniec
2026-04-22 13:14:36
Mam nadzieję, że młody człowiek ma silny kręgosłup moralny. I władza Go nie zmanieruje i nie zdeprawuje. Trzymam kciuki!
sąsiad
2026-04-22 08:54:08
Ten facet kióry mówi obankructwie byłego burmistrza to chyba jakiś ufoludek . Jak bankrut może mieć takie pieniądze. Moim smażenie jest aby wszyscy w Polsce byli takimi bankrutami. Zazdrość to brzydka cecha. Nie zazdrościć tylko klaskać, że ktoś realnie patrzy na potrzeby chwili. Mówi się o przysposobienie obronnym w szkołach. Gdzie oni mają się uczyć strzelania. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących
Dębal
2026-04-21 16:24:33
Wiesław idz popchać karuzele, tak po prostu
Daniel
2026-04-21 04:54:51
Zarzuty wyolbrzymione do granic możliwości. W dobie dzisiejszej bioasekuracji, nic nie ma prawa wyjść poza fermę. Gdzie mają takie obiekty powstawać jak nie na terenach wiejskich z dala wielkich aglomeracji? Do tego wpływy z podatków, miejsca pracy dla okolicznych mieszkańców, ale nieeee. Blokujmy wszystko, bo jaśnie państwo od agroturystyki straci kilku klientów albo nie, bo może śmierdzieć. To trochę jak z bojkotem anten 5g przez osoby które nie mają pojęcia o dzisiejszej technologii.
Emil
2026-04-20 21:20:03
Kapusty się najedz będziesz miał detonację.
Jam
2026-04-20 16:39:00
Nie komentujcie wypocin tego osobnika
Romek
2026-04-20 16:08:10
Firma Zondacrypto formalnie działa w Estonii i jest wielką naiwnością sądzić, że weto prezydenta tu by coś zmieniło. Jest to publicystyka polityczna, nie wiem dlaczego ludzie to łykają. Ps. Jeszcze pan liczy głosy?
XxX
2026-04-20 10:15:04
Panie Karolu nie przejmować się krytyka. I tak jest Pan ładniejszy od Kiersikowskiego
Romek
2026-04-19 18:22:04
A filmiku z detonacji nie ma? Łee...
Jan
2026-04-19 18:20:07