Blisko 4 tony nielegalnej krajanki tytoniowej oraz 5,5 tys. litrów skażonego alkoholu etylowego zabezpieczyli szczycieńscy policjanci. Kontrabandę zlokalizowano w jednej z hal magazynowych w Szczytnie. Kryminalni zatrzymali 4 mężczyzn w wieku od 22 do 52 lat, którzy w wynajętych magazynach przechowywali trefny towar. Wstępnie straty Skarbu Państwa szacuje się na blisko 2 mln zł zł.
Szczycieńscy kryminalni zatrzymali 4 mężczyzn w wieku od 22 do 52 lat, którzy w wynajętych magazynach przechowywali blisko 4 tony krajanki tytoniowej. Policjanci zabezpieczyli także maszyny, przy mocy których suszono i krojono susz. Funkcjonariusze zatrzymali także 43-latka, który odkażał skażony alkohol etylowy w celu jego dalszej odsprzedaży. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 5.500 litrów nielegalnego alkoholu. Wstępnie straty Skarbu Państwa szacuje się na blisko 2.000.000 złotych.

Szczycieńscy kryminalni prowadzili działania operacyjne ukierunkowane na zwalczanie obrotu nielegalnym tytoniem oraz alkoholem. Po analizie zebranego materiału policjanci przystąpili do realizacji.

- W piątek (08 marca) rano w hali magazynowej w Szczytnie zatrzymali 3 mężczyzn w wieku od 22 do 52 lat oraz zabezpieczyli 32 kg tytoniu oraz blisko 4 tony suszu tytoniowego bez polskich znaków skarbowych akcyzy – mówi Anna Walerzak ze szczycieńskiej policji. - Ponadto na miejscu zabezpieczyli maszyny, przy pomocy których suszono oraz krojono susz tytoniowy. Kiedy policjanci wykonywali czynności na miejsce busem przyjechał 36-letni mieszkaniec Szczytna. Na widok policjantów usiłował uciec z miejsca zdarzenia, jednakże dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy został zatrzymany.

Po kilku godzinach na miejsce przyjechał kolejny mężczyzna, który przy pomocy kluczy otworzył drzwi od hali. Mężczyzna nie umiał wytłumaczyć celu przyjazdu, twierdził, że pomylił miejsca i nie ma nic wspólnego z rzeczami znajdującymi się w magazynie. Nie było to prawdą. 43-letni mieszkaniec Szczytna został zatrzymany.

Dzień później, w trakcie dalszych czynności kryminalni w wynajętym budynku zabezpieczyli ponad 5.500 litrów skażonego alkoholu etylowego oraz urządzenie, przy pomocy którego rozlewano alkohol oraz plastikowe pojemniki o poj. 1000 litrów, w których znajdował się alkohol, a także butelki i kartony.

- W czynnościach brali udział także funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej – mówi Walerzak. - Pomogli oni w przeprowadzeniu oględzin miejsca zdarzenia, jak też przy pomocy ich aparatury oraz odczynników potwierdzono, że płyn znajdujący się w pojemnikach to skażony alkohol etylowy.
Wszystkim zatrzymanym przedstawiono zarzuty uczestniczenia w wytwarzaniu wyrobów tytoniowych oraz nie ujawnienia właściwemu organowi przedmiotu i podstawy opodatkowania tytoniu.
Dodatkowo 43-letniemu mieszkańcowi Szczytna przedstawiono zarzut odkażania skażonego alkoholu w celu jego dalszej odsprzedaży. Wobec mężczyzny Sąd Rejonowy w Szczytnie zastosował tymczasowy areszt, natomiast wobec pozostałych zatrzymanych Prokuratura Rejonowa w Szczytnie zastosowała policyjne dozory oraz poręczenia majątkowe w kwocie 5.000 zł.
Wstępnie straty Skarb Państwa szacuje się na blisko 2.000.000 zł.
A kto ten Wilczek, że aż taki artykuł o niej m piszą?
Rafał
2026-06-17 16:58:24
Ten człowiek ma zdolności do likwidacji i zamykania
Bodzio
2026-06-17 09:21:02
Te Spaliny sławne ze złej strony . Wczesniej pedofila złapali , teraz 3, 8 promyka. Szofer
konrado
2026-06-16 22:12:28
Uuuu to w restauracji grota pewnie szambo wybija że zmywarki
Mieszkaniec
2026-06-16 21:22:40
Dzień dobry Państwu. No wreszcie ktoś odważył się powiedzieć to głośno! Pani Radna Malwina Prusińska słusznie „męczy” odpowiednie osoby o temat Dworca PKS, bo — nie oszukujmy się — ten plac wygląda tak, jakby czas zatrzymał się tam w 1981 roku i od tamtej pory nikt nie miał odwagi tam zajrzeć. Wstyd to mało powiedziane. Nie wiem, czy Pan Michał Trusewicz faktycznie był na tym dworcu osobiście, czy tylko widział go na zdjęciu z satelity, ale skoro już rozmawiamy o transporcie, to mam kilka pytań, które aż proszą się o odpowiedź. Może jakaś kompetentna osoba z ratusza pochyli się nad tym postem — choćby na tyle, żeby nie dostać skurczu pleców. Do rzeczy: 1) Kto wydał pozwolenie dla przewoźników EGER, IKEA i całej reszty floty kosmicznej na parkowanie na parkingu przy Andresa/Lipperta? Bo wygląda to jak prywatny terminal lotniczy, tylko bez samolotów. 2) Czy właściciele tych pojazdów płacą za parkowanie? Pytam, bo parking wygląda jak powierzchnia Marsa po gradobiciu — kratery, jeziora po deszczu i dekoracje w postaci pustych butelek. NASA mogłaby tam kręcić dokument o terraformacji. 3) Dlaczego te autobusy jeżdżą przez Lipperta? Mieszkańcy mają tam survival na co dzień, a przejście przez ulicę to jak gra w „Froggera” na poziomie hard. 4) Co z autami lokalnego zbieracza skarbów? Pan został przegoniony spod Starostwa, więc przeniósł się na parking i dalej parkuje swoje rydwany pełne… powiedzmy: „kolekcji”. Czy naprawdę nie ma sposobu, żeby zakończyć tę epopeję? 5) Czy Straż Miejska lub Policja może tu zareagować? W końcu to centrum miasta, a nie strefa wolnego handlu i dowolnego parkowania. 6) I na koniec — hit sezonu. Pseudo‑przystanek na Pasymskiej, vis‑à‑vis Biedronki, na drodze krajowej 53. Autobusy zatrzymują się na jezdni, zatoki brak, linie ciągłe jak mur chiński — wyminąć się nie da, więc rano korek jak w Warszawie, tylko bez metra. Zgodnie z przepisami decyzję o lokalizacji przystanku wydaje zarządca drogi, czyli GDDKiA (albo miasto, jeśli ma zgodę). No i pytanie: kto uznał, że to dobre miejsce? Bo wygląda to jak żart, tylko nikt się nie śmieje.
MilczącyMyśliciel
2026-06-16 14:58:26
Brawo, Kaiser Wilhelm II lubi to!
Klasyk
2026-06-16 14:27:07
Na kolejowej mapie Warmii i Mazur właśnie dzieje się coś, czego mieszkańcy Wielbarka nie widzieli od ponad trzech dekad. Po 34 latach pociągi Intercity znów zatrzymają się w ich miejscowości. - Gwoli sprostowania - spółka PKP IC powstała w 2001 r, więc Wielbark nie mógł czekać na jej pociągi 34 lata
wolf
2026-06-16 11:08:10
gratuluję szczycieńskiej policji brawurowej akcji, teraz czuję się bezpieczniej
20 porcji dilerskich
2026-06-16 10:11:23
Podoba mi się zaproszę żonę na wycieczkę .
Franek66
2026-06-15 07:49:34
Tak to jest, jak brzegi zabudowane. Jezioro ok, ale bylam raz i nigdy więcej.
Gabi
2026-06-14 19:30:23