60 lat razem to nie lada okazja – doceniła to burmistrz Szczytna, ale przede wszystkim jubilaci, którzy zgodzili się z nami na ten temat porozmawiać. – Poznaliśmy się dzięki pracy w energetyce – mówią Halina i Czesław Gólczowie.
60 lat razem to nie lada okazja –
doceniła to burmistrz Szczytna, ale przede wszystkim jubilaci,
którzy zgodzili się z nami na ten temat porozmawiać. –
Poznaliśmy się dzięki pracy w energetyce – mówią Halina i
Czesław Gólczowie.
Owocem 60 lat ich miłości jest trwały
związek małżeński i dwójka dzieci – syn i córka. – Raz było
dobrze, raz gorzej, ale nigdy źle – jak to w życiu. Dlaczego
jesteśmy tyle lat razem? Kiedyś była większa kultura, co
przekładało się także na relacje międzyludzkie i na związki,
dlatego jesteśmy tyle lat razem – bo umiemy rozdzielić rzeczy
ważne od błahych – mówią Gólczowie.
Pani Halina do Szczytna trafiła w 1945
roku. – Pracowała tu moja siostra, a z Makowa Mazowieckiego nie
było tak daleko, więc przyjechałam – tłumaczy. – Dostałam
pracę w urzędzie likwidacyjnym, który zresztą szybko sam uległ
likwidacji – dodaje.
Pan Czesław przyjechał jakiś czas
później, zaraz po tym jak otrzymał nominację na objęcie
tutejszego rejonu energetycznego. – Wcześniej pracowałem w Suszu,
ale przyjechałem, bo tu miałem lepsze perspektywy. Nie włączałem
pierwszych żarówek, ale na pewno jedne z pierwszych. Moją zasługą
jest też zbudowanie siedziby zakłady, która swego czasu była
chlubą Szczytna – opowiada.
Jak wspomina sam przyjazd? - Pierwszą
noc po przyjeździe spędziłem u znajomego. Wtedy nie było jeszcze
chodników i każde wyjście wiązało się z ubrudzeniem butów, ale
takie były realia. W każdym razie z przyszłą żoną mieszkaliśmy
w jednym budynku – przez ścianę. Wiedziałem, że straciła
pracę, więc przyjąłem ją do energetyki. Tak się zaczęło... i
trwa do dzisiaj – kwituje.
Paweł Salamucha Fot. Paweł Salamucha

Komentarze do artykułu
Napisz
To też może Cię zainteresować
Michał Wojciechowski prezesem OSP Jedwabno. Młodość, energia i konkretne plany
Polski Ład w terenie. Nowa droga połączyła Głuch i Kucbork
Beata Lipska, nowym sołtysem Dźwierzut. Plan i energia do działania są
„Na ludową nutę” – koncert w Wielbarku. Tradycja, muzyka i folkowa energia
Shihan Hrynowiecki: „To była energia, której karate potrzebuje” – Power Day 2025
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41