- Sporo jeździłem i jeżdżę o kraju, także po naszym województwie i prawie każde miasto ma taką swoją naklejkę z różnymi napisami. A że na facebooku założyłem profil „Lubię to. Szczytno”, to przygotowałem też taką samą nalepkę, bo kojarzy się ona z samym Szczytnem i tą stroną - profilem gdzie informuję o różn...
- Sporo jeździłem i jeżdżę o kraju, także po naszym województwie i prawie każde miasto ma taką swoją naklejkę z różnymi napisami. A że na facebooku założyłem profil „Lubię to. Szczytno”, to przygotowałem też taką samą nalepkę, bo kojarzy się ona z samym Szczytnem i tą stroną - profilem gdzie informuję o różnych wydarzeniach, jakie w Szczytnie będą miały miejsce.
Zainteresowanie nalepkami jest duże. W komentarzach ludzie pytają gdzie mogą je uzyskać. - Odpisuję, umawiam się, spotykam i przekazuję – krótko komentuje Rafał Kiersikowski. - A ludzie na przykład wklejają w profil zdjęcia, jak te naklejki umieszczają na swoich samochodach. Zawoziłem już je np. na izbę przyjęć do szpitala, bo poprosiła o nie jedna z pielęgniarek. Inny pan uzasadniał chęć posiadania tej naklejki tym, że jest lokalnym patriotą.
W dysponowaniu plakietkami promującymi Szczytno może nie byłoby nic osobliwego, gdyby nie to, że za ich wykonanie i druk radny płaci własnymi pieniędzmi. - Dietą! - prostuję. - Źródło pochodzenia kasy jest już mnie ważne, gdy ja mam w kieszeni – ripostuje Rafał. - A że wydaję wcale niemałą część tej kasy na sprawy związane z miastem? Bo uważam, że tak trzeba.
Z „fejsbukowym” postem dotyczącym naklejek zapoznało się 17 tysięcy osób. Jak dotychczas rozdano ich blisko 275 z 300 wydrukowanych, a akcja trwa dopiero od 3 czerwca. - A jeśli te naklejki zechcą mieć wszyscy, którzy wiedzą, te 17 tysięcy osób, to co zrobisz? - Opcje są dwie. Zapewne, jako członek komisji promocji i rozwoju gospodarczego zgłoszę wniosek, aby ten gotowy już produkt, rozpropagowany i znany, przejęło miasto, bo w końcu to przecież promocja miasta. A jeśli nie? Cóż, nadal będę drukował je na własny koszt, co miesiąc po kilkaset sztuk, aż zaspokoję wszystkich chętnych.
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41