Rząd uchwalił zmiany do ustawy o pomocy społecznej. Wśród nowych zapisów pojawia się hasło „odpłatna pomoc sąsiedzka”. Oznacza ono, że możliwe będzie świadczenie usług opiekuńczych na rzecz swoich sąsiadów, za co zapłacą ośrodki pomocy społecznej.
W ustawie z 28 lipca tego roku pojawiają się informacje o odpłatnej pomocy sąsiedzkiej. To nowa forma pomocy seniorom. Mogą zostać nią objęte te osoby, które samotnie gospodarują, nie pozostają w związku małżeńskim i nie posiadają wstępnych i zstępnych.
Warunkiem jej realizacji jest to, że osoba wspierająca będzie pełnoletnia, ukończy kurs pierwszej pomocy, będzie mieszkać w bliskim sąsiedztwie osoby wspieranej, która zaakceptuje ją w tej roli.
Głównym założeniem przedsięwzięcia jest aktywizowanie takich osób oraz przeciwdziałanie ich społecznemu wykluczeniu. Sąsiedzi opiekunowie będą mogli pomagać w drobnych zabiegach higienicznych, nie wymagających fachowej wiedzy, robieniu zakupów czy sprzątaniu, a nawet po prostu być: posiedzieć, porozmawiać czy wspólnie wyjść na spacer. Za wszystko zapłacą samorządy.
- Znamy założenia nowej ustawy, wiemy, że wprowadza ona taką formę pomocy – mówi Hanna Bojarska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Szczytnie. - Czekamy na więcej szczegółowych informacji.
Dyrektor przyznaje, że zastanawiają się jak takie świadczenia mogłyby funkcjonować w realnym życiu. Zakładając, że to na barkach ośrodków pomocy spocznie koordynowanie, nadzór i rozliczanie takich usług, może dojść im sporo pracy.
- Na ten moment nie otrzymaliśmy jeszcze zapytań od mieszkańców o tę formę opieki. Jest to temat nowy i wymaga analizy – dodaje.
Zgodnie z założeniami ustawy sąsiedzka pomoc może być realizowana już od 1 listopada.
Obecnie szczycieński MOPS świadczy usługi opiekuńcze na rzecz mieszkańców miasta. Zatrudnia 22 opiekunki domowe, które pod opieką mają 150 osób.
- Wszystkie zatrudnione przez nas opiekunki są przeszkolone i przygotowane do tej trudnej pracy – mówi Hanna Bojarska. - Kwalifikacja podopiecznych odbywa się na podstawie zaświadczenia, które wydaje lekarz.
Jak pokazują te dane zapotrzebowanie na wsparcie jest duże. Dopiero po uszczegółowieniu zapisów ustawy urzędnicy będą w stanie ustalić procedurę pomocy sąsiedzkiej.
- Czekamy na te informacje, spodziewamy się, że będą organizowane szkolenia. Wtedy będziemy w stanie powiedzieć więcej – dodaje dyrektorka.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.