Podwójny alarm nad jeziorem Świętajno. Pracowita sobota strażaków
Sobotnie przedpołudnie nad jeziorem Świętajno w Warchałach było dla strażaków wyjątkowo pracowite. Najpierw ruszyli do przewróconej łodzi oraz osoby, która z niej wypadła – potem na poszukiwania nastolatki. Oba zdarzenia zakończyły się szczęśliwie.
Przed południem, w sobotę 16 sierpnia, strażacy z Jedwabna, Nowego Dworu i Szczytna zostali wezwani na brzeg jeziora Świętajno w Warchałach. Zgłoszenie dotyczyło przewróconej łodzi i osoby, która wypadła do wody. Na miejscu okazało się, że poszkodowana dopłynęła samodzielnie do lądu i nie odniosła obrażeń.
Na tym jednak działania się nie zakończyły. Chwilę później do służb trafiło kolejne zgłoszenie – zaniepokojeni rodzice poinformowali, że stracili z oczu swoją nastoletnią córkę. Kiedy rozpoczęto przygotowania do akcji, nastolatka odnalazła się po krótkim czasie, a interwencja nie była potrzebna. Sobotnia akcja pokazała, że nad wodą chwila nieuwagi może uruchomić błyskawiczną mobilizację służb. Na szczęście tym razem wszystko skończyło się dobrze.
Komentarze i materiały powiązane pojawią się poniżej.

