- Wydaje się dziesiątki tysięcy na piłkę nożną, a inne sporty władze traktują po macoszemu – twierdzi Igor Miecznikowski. I jest w tym sporo prawdy, bo miłośnicy jazdy na deskorolce lub rowerze BMX mają do dyspozycji jedynie jedną małą skrzynkę z podjazdem.
W parku nad większym z miejskich jezior codzi...
- Wydaje się dziesiątki tysięcy na piłkę nożną, a inne sporty władze traktują po macoszemu – twierdzi Igor Miecznikowski. I jest w tym sporo prawdy, bo miłośnicy jazdy na deskorolce lub rowerze BMX mają do dyspozycji jedynie jedną małą skrzynkę z podjazdem.
W parku nad większym z miejskich jezior codziennie bywa do kilkudziesięciu młodych osób – miłośników jazdy rowerem BMX i na deskorolce. Szału nie ma – bo do dyspozycji mają zaledwie jedną, do tego źle przygotowane urządzenie. – Skocznia to za dużo powiedziane, to raczej skrzynka z podjazdem – mówi z uśmiechem Igor Miecznikowski, jeden z rowerzystów.
To niewiele, zważywszy, że kolejka do zabawy jest całkiem spora. A jednorazowo ćwiczyć może tylko jedna osoba. Innych miejsc w Szczytnie nie ma. – Próbowaliśmy jeździć na parkingach przed supermarketami, ale pracownicy wzywają policję, a ta karze nas mandatami – mówi Miecznikowski. – Uprawiamy sport mniej popularny, ale to nie znaczy, że gorszy. Dlaczego nie możemy robić tego w prawdziwym skateparku? – pyta.
Miłośnicy rowerowego bądź deskorolkowego szaleństwa mają sporo sukcesów. Kilku z nich od kilku lat zajmuje czołowe miejsca w różnego rodzaju zawodach m.in. w Przasnyszu, czy Olsztynie. – Też chcielibyśmy zorganizować zawody, tylko gdzie? Nasze warunki są tak nędzne, że nawet my nie mamy gdzie ćwiczyć – kwituje Miecznikowski.
Od urzędników miejskich dowiedzieliśmy się, że lepiej w najbliższym czasie nie będzie. – Na budowę skateparku musielibyśmy dostać dofinansowanie, bo miasta na razie nie stać na takie inwestycje. Jednak w naszym województwie nie można było dostać takiej dotacji, bo marszałek postawił na turystykę. Być może uda się przy okazji następnego rozdania unijnych pieniędzy. Jednak na to trzeba będzie jeszcze poczekać – wyjaśnia wiceburmistrz Krzysztof Kaczmarczyk.
Poczekać muszą więc nie tylko władze, ale i młodzież, choć ta zadowolona nie jest. – Będziemy nadal ćwiczyć, tylko w innych miastach, bo tu nie daje nam się szansy. Nie będziemy jednak firmowali swoimi sukcesami Szczytna, a szkoda – kwituje Miecznikowski.
Paweł Salamucha
fot. Paweł Salamucha
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41