Miasto Szczytno musi zapłacić prawie 10 tys. złotych do kasy Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji. To finał walki szczycieńskiego Telbiuru z Zakładem Gospodarki Komunalnej. W ocenie prezesa UOKiK posunięcia miasta i działającego w jego imieniu ZGK wobec przedsiębiorcy ograni...
Miasto Szczytno musi zapłacić prawie 10 tys. złotych do kasy Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji. To finał walki szczycieńskiego Telbiuru z Zakładem Gospodarki Komunalnej. W ocenie prezesa UOKiK posunięcia miasta i działającego w jego imieniu ZGK wobec przedsiębiorcy ograniczało konkurencję i miało charakter umyślny.
Sprawa dotyczy budynku mieszkalnego przy ul. Łomżyńskiej, który znajduje się w zasobach Zakładu Gospodarki Komunalnej. – Dwa lata temu zwróciliśmy się do ZGK z prośbą dostępu do nieruchomości w celu świadczenia usług telekomunikacyjnych – mówi Paweł Dołżański. – Zgłosili się do nas ludzie, którzy chcieli żeby nasza firma podłączyła im internet – dodaje.
ZGK zgodził się pod kilkoma, jak się później okazało absurdalnymi warunkami. Były to m.in. obowiązek opracowania dokumentacji wraz z projektem budowlanym i uzgodnienia jej z wykonawcą budynku, ograniczenie umowy tylko do dostarczania internetu dla mieszkańców dwóch lokali i obowiązek składania nowych wniosków przy podłączaniu do sieci nowych abonentów, obowiązek usunięcia instalacji z budynku w przypadku zaprzestania dostawy usług wskazanym mieszkańcom, obowiązek poniesienia kosztów w wypadku utraty gwarancji przez właściciela budynku.
Przepychanka ze sporządzeniem umowy, na którą zgodziłyby się obydwie strony trwała jakiś czas – bezskutecznie.
- Nie mogliśmy dojść do porozumienia z dyrektorem ZGK, a zależało nam na szybkim rozstrzygnięciu, bo klienci pytali nas kiedy będziemy mogli podłączyć im internet. W nadziei na szybki rozstrzygnięcie skierowaliśmy sprawę do UOKiK-u – mówią Marzena i Paweł Dołżańscy.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawie się przyjrzał, przeczytał słane przez obie strony pisma i orzekł następująco: „W niniejszej sprawie Gmina, jako podmiot o pozycji dominującej na rynku udostępniania swoich zasobów mieszkaniowych stawiała warunki dostępu do nieruchomości, którym nie można przypisać cechy zasadności. Co więcej warunki te stawiała w sposób stanowczy i długo nie chciała od nich odstąpić.” – czytamy w uzasadnieniu decyzji, której konkluzja mówi o tym, że ZGK swoim działaniem ograniczało konkurencję. Jednym z istotnych dowodów popierających tę konkluzję było też to, że w przypadku innych firm ZGK aż takich wymagań nie stawiał, a nawet „legalizował” instalacje teleinformatyczne, umieszczone w ogóle bez żadnych wniosków i zgód. – W ocenie prezesa UOKiK nałożona kara pieniężna w pełni odpowiada stopniowi zawinienia gminy”.
Z wnioskami UOKiK i skutkiem tych wniosków nie zgadza się z tym dyrektor ZGK Janusz Woźniak. – Decyzja nie jest prawomocna, dlatego już się od niej odwołaliśmy do Sądu Okręgowego – kwituje.
O sądzie mówią także Dołżańscy. – Kara nałożona przez UOKiK to jedno, ale my także ponieśliśmy straty i o ich rekompensatę będziemy walczyli w sądzie - zapowiadają.

Paweł Salamucha
Fot. Paweł Salamucha
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41