Danuta Olender pochodzi z gminy Czarnia. Jednak od dwudziestu lat mieszka w Olędrach. Przez te lata zdążyła zdobyć zaufanie mieszkańców, którzy w kwietniu wybrali ją, by pełniła funkcję sołtysa. - Nie spodziewałam się, że ktoś zgłosi moją kandydaturę, ale pomyślałam, że skoro ludzie tak zadecydowali, to nie...
Danuta Olender pochodzi z gminy Czarnia. Jednak od dwudziestu lat mieszka w Olędrach. Przez te lata zdążyła zdobyć zaufanie mieszkańców, którzy w kwietniu wybrali ją, by pełniła funkcję sołtysa. - Nie spodziewałam się, że ktoś zgłosi moją kandydaturę, ale pomyślałam, że skoro ludzie tak zadecydowali, to nie mogę nie spróbować – mówi pani Danuta.
Danuta Olender do tej pory zajmowała się sprawami gospodarstwa rolnego, które prowadzi wraz z mężem. Jednak od kwietnia do listy swoich obowiązków musi dopisać jeszcze opiekę nad trzema wsiami: Olędry, Ostrowy i Zapadki. - To dla mnie nowa rola, w której muszę się odnaleźć. Jednak, dzięki temu, że mój mąż jest radnym i to już trzecią kadencję, to nie miałam problemu z wdrożeniem się w sprawy urzędowe – mówi kobieta.
Jak twierdzi pani Danuta będąc żoną radnego nieraz wysłuchiwała problemów mieszkańców. - Także mój mąż opowiadał mi o swojej pracy, więc mniej więcej wiedziałam, czego się spodziewać – dodaje.
Nowej sołtysowej łatwo było wejść w nową rolę również dlatego, że ma bardzo pomocnych mieszkańców. - Ludzie we wszystkich trzech miejscowościach chętnie współpracują. Małżeństwo z Ostrów udostępniło nam kawąłek ziemi, gdzie razem z innymi wybudowaliśmy szałas, by mieć gdzie się spotykać – mówi. W przyszłości jednak pani Danuta chce wykupić ten teren i wraz z pomocą gminy postawić tam świetlicę wiejską i plac zabaw oraz wybudować boisko do gry w piłkę. - Festyny są potrzebne, a żeby je organizować trzeba mieć do tego miejsce. Teraz mamy możliwość wspólnego biesiadowania, jednak brakuje czegoś, gdzie przez cały rok mozna by spędzać wolny czas – mówi sołtysowa.
Pani Danuta zorganizowała już kilka wiejskich zabaw. - Podczas takich spotkań ludzie się otwierają, a co za tym idzie mogą podyskutować o problemach ważnych dla miejscowości – twierdzi. Jak dodaje jej najbliższe plany związane są z załatwianiem bieżących spraw, takich jak drogi. - Sądzę, że większość wsi gminy Wielbark walczy o to samo. Przede wszystkim drogi i właśnie miejsca spotkań, mam nadzieję, że za mojej kadencji uda się załatwić jak najwięcej spraw – mówi sołtysowa.
Patrycja Woźniak
fot. Patrycja Woźniak
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41