Dziesiątki zasłabnięć, głównie osób z dolegliwościami układu krążenia. Ponad 70 wyjazdów karetek pogotowia do takich przypadków – to bilans tylko czterech upalnych dni, które minęły. A lato się dopiero zaczyna i takich dni może być znacznie więcej. O tym, jak się chronić przed upałem i czego nie robić – dla ...
Dziesiątki zasłabnięć, głównie osób z dolegliwościami układu krążenia. Ponad 70 wyjazdów karetek pogotowia do takich przypadków – to bilans tylko czterech upalnych dni, które minęły. A lato się dopiero zaczyna i takich dni może być znacznie więcej. O tym, jak się chronić przed upałem i czego nie robić – dla własnego bezpieczeństwa, rozmawiam z Grzegorzem Achremczykiem, ratownikiem medycznym.
Najbardziej, hm.. spektakularny czy – powiedziałabym – bezmyślny przypadek zasłabnięcia jaki był?
Chyba ten, kiedy rodzina wyprowadziła 80-letnią babcię na dwór, żeby posiedziała sobie na ławeczce. To godne pochwały, ale nie w samo południe przy blisko 40-stopniowym upale. Skutek oczywisty – zawroty głowy, omdlenie, telefon po pogotowie.
Kto jest najbardziej narażony czy podatny na takie gwałtowne reakcje związane z upałem?
Właściwie są to dwie grupy osób. Pierwsza to wszyscy ci, którzy cierpią na jakiekolwiek dolegliwości związane z układem krążenia. I nie muszą to być jakieś poważne choroby, ale wysoka temperatura, znaczna zmiana ciśnienia w otoczeniu wystarczą, żeby te dolegliwości stały się w tym momencie bardziej intensywne. Druga grupa – to osoby, które mają upodobanie do spożywania. Alkohol wypity w upalny dzień, przy wysokiej temperaturze znacznie szybciej i mocniej „rozkłada” i nie jest to tylko chęć przespania się w jakimś dziwnym miejscu, ale dlatego, że alkohol plus upał to złe połączenie dla krążenia i osłabienia w takim przypadku mają zwykle podłoże nie tylko „procentowe”. Tak się przytrafiło np. jednemu z kibiców podczas sobotniego meczu w strefie na Placu Juranda.
Jak się chronić?
Gdybym mógł skwitować to kilkoma sławami, to powiedziałbym: nie pić, alkoholu - rzecz jasna, i siedzieć w domu. Oczywiście trudno namawiać, a już na pewno trudno przekonać do tego miłośników tzw. kąpieli słonecznych. Szczególnie panie przecież „muszą” się opalać. A jeśli już muszą, to koniecznie trzeba chronić głowę i bezwzględnie korzystać z kosmetyków, które chronią przed złymi wpływami promieni słonecznych. I może – korzystać ze słońca nie wtedy, kiedy ono „smaży” najmocniej. Jak ma opalić, to zrobi to też po południu. I lepiej jest unikać tzw. „leżenia plackiem”. Wzrasta ryzyko, że się na tym upalnym słońcu zaśnie, a gdy się obudzimy (jeśli), to z oparzeniami i poważnymi zmianami skórnymi.
Co zatem zalecasz miłośnikom słońca i... alkoholu?
Słowa Pitagorasa: Nic w nadmiarze.
Radni powinni się przyjrzeć spółce AQUA. Tam to dopiero marazm.
Juras
2026-06-22 22:01:31
A największe brawa dla burmistrza - za pomysł, odwagę no i za śpiew !! Z najlepszymi życzeniami - spełniania kolejnych marzeń i dalszego , pełnego wsparcia ze strony tej Jedynej !
Tamara J.
2026-06-22 18:20:45
Drugi rząd od góry, druga pani od lewej to pani Prząda.
Tutejsza
2026-06-22 16:38:30
\"mogę tylko porównać postawę rządu i władz Warszawy, które zareagowały na przekręt błyskawicznie\" - Drogi autorze, prezydent Trzaskowski był informowany o nieprawidłowościach rok wcześniej, a dyrekcja i zarząd, który był chyba w całości z PO, jeszcze wcześniej.
XxX
2026-06-22 16:11:40
Przepraszam ale Pasym i Kalwa to nie Warmia południowa lecz mazury południowo zachodnie
zdysk
2026-06-22 08:54:18
Piękne
Tomasz
2026-06-21 23:21:36
Ludzie którym bieda nie grozi a za nimi durne plakaciki, za które ktoś zgarnął kasę. To kto poleci ta rakieta z plakatu?
Bartek
2026-06-20 19:47:42
Pan Sławomir to najbardziej pracowity człowiek jakiego znam. Z pełnym zaangażowaniem wykonywał pracę w administracji skarbowej, jednocześni nie jest mu obca administracja samorządowa. Oby takich osób było jak najwięcej. Pranie Sławku życzę dużo zdrowia i zadowolenie z pracy. Pozdrawiam serdecznie Maria L.
Maria L.
2026-06-20 10:10:57
fejnie było xD
palący jointa na komisariacie
2026-06-19 20:38:44
Bezrobocie najwyższe w województwie, a włodarze dziwnie zadowoleni na tych fotkach - a może to jednak dobra nowina, że bezrobocie wzrosło. Można będzie wówczas pozyskać środki z budżetu państwa na nowe miejsca pracy, a w tym celu można będzie pojechać np. do Olsztyna. Póki co bezrobotni mogą sobie w lato dorobić na grzybach i jagodach, które zbiorą w lesie, którego jeszcze nie wycięto.
zbieracz grzybów
2026-06-19 20:36:33