Od niewielkiego, z nielicznym udziałem ludzi spotkania do wielkiego osiedlowego pikniku z wieloma atrakcjami – tak by można skwitować dziesięcioletnią historię imprezy, której inicjatorem była fundacja Misja Służby Rodzinie, ale od lat głównym jej organizatorem jest szczycieńskie stowarzyszenie „Projektownia”. O tej historii i jubileuszowym wydaniu rozmawiamy z Tomaszem Łachaczem, szefem stowarzyszenia.
Krótko: czym jest „Love Szczytno”?
To piknik rodzinny dla mieszkańców Szczytna i turystów przebywających w tym czasie w naszym mieście. Jego głównym celem jest integracja społeczności lokalnej poprzez aktywne uczestnictwo dzieci, młodzieży, całych rodzin i seniorów w różnych działaniach, tych sportowych, ale także tych związanych z kulturą. Naszym celem jest przede wszystkim „zainspirowanie” uczestników np. do rozwijania własnych zainteresowań czy też do zmiany własnego otoczenia.

Skąd pomysł?
Początkowo to wydarzenie, w znacznie mniejszym wymiarze, organizowała Fundacja Misja Służby Rodzinie. Jest to warszawska fundacja opierająca się na wartościach chrześcijańskich, której Szczytno jest bliskie z różnych względów. Jej członkowie 10 lat temu postanowili coś zrobić dla naszych mieszkańców i zainicjowali Love Szczytno.
I z czasem włączyła się w to „Projektownia”
Dokładnie. Stało się to w momencie kiedy poznałem Magdę, Irka, Kasię z Fundacji. Szybko znaleźliśmy wspólny język i postanowiliśmy rozpocząć współpracę. I obecnie stowarzyszenie, które założyłem ponad 10 lat temu, jest głównym organizatorem, oczywiście przy nieustannej współpracy Misji Służby Rodzinie.
To wy wskazaliście lokalizację?
Zaproponowałem zaniedbany i zarośnięty teren na osiedlu Leyka i Nauczycielska, ponieważ chciałem pokazać mieszkańcom i władzom miasta, że jest to skwer, który przy odpowiednim zagospodarowaniu może służyć do odpoczynku i rekreacji. Jednym słowem moim celem było doprowadzenie do zagospodarowania tego terenu poprzez organizację pikniku Love Szczytno. Fundacji pomysł bardzo się spodobał i rozpoczęliśmy organizację pierwszego wspólnego pikniku, podczas którego m.in. wraz z mieszkańcami oczyściliśmy ten teren i pomalowaliśmy istniejące jeszcze wtedy ogrodzenie.
Ale chyba nie robiliście tego tak całkiem sami?
Od początku mieliśmy duże wsparcie ze strony Krzysztofa Krakowskiego, prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej „Odrodzenie, a z czasem dołączali inni. Do organizacji pikniku aktywnie włączył się inny miejski radny – Sławek Staszak, jednocześnie szef szczycieńskiego HDK. Ponadto od kilku lat wspiera nas Fundacja Autrimpus oraz Klub Szachowy Odrodzenie.
Jakoś podsumujesz te dziesięcioletnie działania?
Dziś mam wielką satysfakcję, ponieważ Love Szczytno jest wydarzeniem, w którym mieszkańcy chętnie uczestniczą, a skwer został uporządkowany i jeszcze w tym roku powinien rozpocząć się pierwszy etap jego zagospodarowania. Wypracowana koncepcja jest imponująca i mam nadzieję, że nic nie stanie nam na przeszkodzie, aby ją w całości zrealizować.
Jak mniemam, początkiem realizacji tej koncepcji będzie kolejny piknik „Love Szczytno”. Przypuszczam, że jako jubileuszowy, bo już dziesiąty, będzie wyjątkowy...
Atrakcji z pewnością nie zabraknie. W tym roku dla mieszkańców naszego miasta przygotowaliśmy m.in. turniej szachowy w plenerze, podwórkowy turniej piłki nożnej dla dzieci, gry i zabawy z tenisem ziemnym, warsztaty frisbee ulimate, slackline. Atrakcją dla najmłodszych będzie niewątpliwie dmuchana zjeżdżalnia, wata cukrowa, bańki mydlane oraz inne niespodzianki. Podczas Love Szczytno przeprowadzone zostaną warsztaty pierwszej pomocy w praktyce oraz jak co roku, stworzone zostanie nowe graffiti na osiedlowym murze.
To wszystko to już właściwie standardy. A jakieś nowości?
Ciekawym punktem programu będzie warsztat nauki języka migowego, który przeprowadzimy po raz pierwszy. Wydarzenie będzie wyjątkowe nie tylko ze względu na jubileusz, ale także sytuację związaną z koronawirusem. To oznacza pewne ograniczenia, którym mimo to próbujemy przeciwdziałać. Jubileusz Love Szczytno chcemy zaakcentować specjalnym pokazem zdjęć przedstawiających historię wydarzenia oraz pokazem tańca. Po nim zapraszamy na seans kina plenerowego, w którym można będzie zobaczyć wyjątkowy i inspirujący film „Dotknij Nieba”. Staramy się więc o to, by nie zabrakło atrakcyjnych elementów. W związku z koronawirusem prosimy tylko uczestników o to, by przestrzegali podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Pozostaje jedna jeszcze kwestia: kiedy?
Zapraszamy w sobotę, 22 sierpnia. Startujemy o godzinie 11. Do 17.30 będzie trwał piknik, zakończony wręczeniem nagród zwycięzcom i uczestnikom zawodów rodzinnych. Po krótkiej przerwie technicznej od 19.00 do 20.00 odbędzie się część jubileuszowa, a więc wspomniana prezentacja o historii Love Szczytno oraz pokaz tańca. Na seans filmowy zapraszamy o 20.00. Miejsce – już niemal powszechnie znane czyli skwer przy ulicach Leyka i Nauczycielskiej. Na pewno każdy łatwo nas tam znajdzie. Jestem przekonany, że tych kilka zdjęć z poprzednich edycji zachęci mieszkańców i turystów do udziału w imprezie. A zapewniam – że warto.
Polaków mało, bo się nimi pomiatało, więc przestali się mnożyć. Dużą zasługę mieli tu pracodawcy, którzy zalegali z wynagrodzeniem za pracę i szydzili: NIE PODOBA CI SIĘ, TO WON. NA TWOJE MIEJSCE DZIESIĘCIU CHĘTNYCH!!! No i mają.
kto winien?
2026-04-06 15:51:43
To było już od 20 lat wiadomo, jakie podjęto działania aby zmienić ten trend przez lokalne władze - żadne a sytuacja z roku na rok jest gorsza i będzie
HTB
2026-04-05 21:37:25
A znacie Panowie \"Awantury arabskie\" Makuszyńskiego? A wiecie, że nie uchodzi odnosić się do nazwisk, ich etymologii? Byli sobie generałowie Żyto, Baryła, Oliwa, a też był sobie generał Kuropieska. Ale też był minister Ziobro oraz Prezydent Duda i Prezydent Wałęsa. A tam, jeszcze parę nazwisk by się znalazło, więc nie polecam zamachu motyką na słońce.
Do Polaka i Zakutych łbów
2026-04-04 20:26:34
Zakute Łby : ) - przeczytałem Twój komentarz i całkowicie się z nim zgadzam. Od dawna nie czytam wypocin milicjanta i tego drugiego grafomana Niemczuka. Szkoda czasu. Raz już to tu kiedyś napisałem ale powtórzę za mistrzem Jerzym Dobrowolskim: „Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję.”
Szczery Demokrata
2026-04-03 10:30:19
Może rzeczywiście trzeba zastanowić się nad tym skąd hotel Natura Mazur czerpie wodę? jeśli z ujęć głębinowych a te zasilają jezioro to odp jest prosta. Czy sie mylę i hotel czerpie z wodociągów? moze ktos odpowie
edek
2026-04-03 09:35:55
To bardzo skromny i niezmanierowany Doktor. Cenię jako człowieka, który podchodzi do pacjenta z sercem. Zjeździłem całą Polskę, lecząc się prywatnie, i nigdy nigdzie nie otrzymałem tyle opieki i pomocy, którą okazał mi Pan Doktor. Ogromny szacunek.????????????
Dariusz
2026-04-02 18:31:30
Bez skrótów. Bez przypadków. Bez imienia. Bez nazwiska. Po prostu policjant. Ze Szczytna.
Czytelnik ze Szczytna
2026-04-01 17:48:06
To doskonały pomysł, niech mnie pan cytuje studentom ile tylko można, ludzie w końcu muszą poznać prawdę. nie tylko jednostronną fałszywą narrację. Cały świat wie czym Netanjahu wciągnął Trumpa w wojnę, oczywiście o aktach Epsteina, agenta Mossadu, nic Pan nie słyszał, prawda? :)... I nie Rosjanie o tym otwarcie mówią, tylko sami Amerykanie. W moich komentarzach piszę mój punkt widzenia, do którego mam pełne prawo...a Pan sraczki dostaje i nie potrafiąc się do nich merytorycznie odnieść, i podważyć, używa agresywnego personalnego ataku. Prawda jest niepodważalna.. co nie?
Polak
2026-04-01 14:02:23
Najbardziej to pewnie ucieszył się ten pan z DPS, ktory zawsze prosi o drobne pod biedra lub Orlenem. Jak każdy student dal mu piątaka to będzie miał na kilka czteropakow
Kamil
2026-04-01 12:35:56
Mądrzejewski-toponimiczne pochodzenie nazwiska od przymiotnika (mądry). Być może. Wgłębiając się jednak w twórczość p. Mądrzejewskiego zamieszczaną na łamach owego tygodnika, widzę człowieka, która za wszelką cenę chce nam wszystkim udowodnić, iż należy do starannie wyselekcjonowanej grupy mądrych. Grupa mędrców Donalda Tuska. Może się mylę. Może treści, które czytam, to myśli głębsze po głębszym. Może ja czegoś nie rozumiem i autor rzeczywiście jest mądrzejszy ode mnie. Szukam odpowiedzi. Na razie znalazłem jedną. Jak dla mnie mało miarodajną. Zawsze to jednak jakiś trop. Otóż statystyki nazwisk w Polsce podają, iż osobników płci męskiej o nazwisku Mądrzejewski jest tylko 266-u. Jak mawiała pani Kidawa-Błońska cyt: „gdyby natura chciała, to przekop by sama zrobiła\". Nie zrobiła. Z mądrością widać też jej nie poszło.
Zakute Łby : )
2026-04-01 12:08:43