Małgorzta Mrozińska to mieszkanka Szczytna, która niedawno otrzymała z rąk szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego brązowy medal za zasługi dla obronności kraju. Wyróżnienie to przyznawane jest przez Ministra Obrony Narodowej osobom, które swoją pracą lub działalnością przyczyniły...
Małgorzta Mrozińska to mieszkanka Szczytna, która niedawno otrzymała z rąk szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego brązowy medal za zasługi dla obronności kraju. Wyróżnienie to przyznawane jest przez Ministra Obrony Narodowej osobom, które swoją pracą lub działalnością przyczyniły się do rozwoju i umocnienia obronności kraju.
Małgorzata Mrozińska od 1998 roku pracuje w wojskowej komisji uzupełnień, czyli obecnie tzw. kwalifikacji wojskowej do Narodowych Sił Zbrojnych. - Zawsze fascynowało mnie wojsko, jednak nigdy sama nie zdecydowałam się na wstąpienie do wojska, ponieważ nie miałam takiej możliwości. Mąż bowiem często wyjeżdżał, ktoś zatem musiał się opiekować dwójką naszych dzieci – mówi kobieta. Pani Małgorzata od zawsze jednak miała styczność z wojskowymi nie tylko zawodowo, ale także i prywatnie. - Mój dziadek służył w Armii Krajowej.
Założył Izbę Pamięci w Myszyńcu, skąd pochodził. Zawsze ciekawie opowiadał o czasach wojennych. Wszyscy uwielbialiśmy jego historie i wiedzieliśmy, jak ważna jest rola żołnierza. Napisał nawet książkę, w której opisał swoje wspomnienia. Pośmiertnie mu ją wydaliśmy – opowiada Mrozińska. Swoją fascynacją wojskiem zaraziła wielu członków swojej rodziny. - Jeden szwagier jest już pułkownikiem, drugi podpułkownikiem, nawet nasza córka stara się dostać do Narodowych Sił Zbrojnych. Jej mąż natomiast jest żołnierzem, służy w jednostce w Węgorzewie, a nasz syn został policjantem – wylicza pani Małgorzata.
Jak twierdzi kobieta, obecnie coraz więcej osób chce iść do wojska. - Kiedyś pamiętam ludzie niechętnie przychodzili na komisje. Teraz z roku na rok zainteresowanie rośnie, szczególnie wśród kobiet. Teraz na kwalifikacje zgłasza się wiele młodych dziewcząt, które bez wezwania starają się o książeczkę wojskową i chcą swoją przyszłość wiązać właśnie z wojskiem – opowiada.
Małgorzata Mrozińska uwielbia swoją pracę, ponieważ - jak mówi - daje jej wiele satysfakcji. - Lubię kontakt z młodzieżą. Widzę jak przychodzą młodzi ludzie i za drzwiami szaleją i jak zmienia się ich postawa, gdy wchodzą do sali, w której obraduje komisja. Stają się poważni i starają się pokazać z jak najlepszej strony – mówi.
Otrzymanie medalu jest dla kobiety wielkim wyróżnieniem. - Kiedyś w żartach powiedziałam, że na 10-lecie pracy powinnam dostać medal, jednak nie spodziewałam się, że tak faktycznie się stanie – mówi. - Poczułam się naprawdę doceniona, bo okazało się, że to co robię jest ważne i wartościowe – dodaje.

Patrycja Woźniak
fot. archiwum
Czy Pan burmistrz wie, że pani dyrektor wyłączyła w szkole dzwonki ignorując prośby rodziców o ich przywrócenie? Pan wie jaki to negatywny skutek miało na psychiki dzieci, szczególne z klas 1-3 które nie znają się jeszcze na analogowym zegarze? Pan wie że większość rodziców wyraziła wolę ich przywrócenia, a pani dyrektor ich olała? Chciałbym wiedzieć czemu pani dyrektor działa wbrew woli większości rodziców.
2026-07-02 07:36:18
takiej wiezy jak w szczytnie nie ma na calym swieecie nie rozwalajcie takiej atrakcij TOCHE WYOBRAZNI Wielu ludzi by pomiszkalo , a i restauracja przyciagalaby wieceej turystow niz sama wieza , ktora trzeba utrzymac BEZ SENSU BURMISTRZU logika finansowa !!!!!! CO ZBUDOWANE NIE ROZWALAC !!!!!! po rozum do GLOWY!!!!!
wojt jaskol stasiek
2026-07-01 15:43:08
Może trzeba było to dać skończyć żeby wyglądało a nie zaczynać od nowa marnowanie potencjału w imię swojego zdania żenada
Phi
2026-07-01 13:29:53
5 lat bycia radnym i 2 lata na stołku nie uprawnia do nazywania siebie samorządowcem. Bo nie ma Pan bladego pojęcia co to znaczy samorząd od środka. Tyle i aż tyle
hahahhah
2026-07-01 08:19:22
W żywej mowie i tradycji mówimy Na Kamionku. Widzę że niektórym ukro-baranom ukrainizacja j. polskiego głęboko w puste łby weszła.
Polak
2026-06-30 14:40:54
Żuchowski się dołoży do rozbiórki tego koszmarka którego nam zafundował jako burmiszcz PiS?
Robert
2026-06-29 20:46:53
Nareszcie będąc w moim rodzinnym mieście pozbędę się obawy że któregoś roku zobaczę osady denne oraz pozostałości porzucone przez dawnych mieszkańców. Ze Szczytna wyjechałem 50 lat temu na studia i już nie powróciłem. Pamiętam jednak jak pani burmistrz pozbyła się wieży ciśnień za bezcen i nikt jej za to nie rozliczył. Teraz mam nadzieję że zobaczę jeszcze wieżę taką jaką pamiętam. Trzymam kciuki za obecnego pana burmistrza.
Jerzy
2026-06-29 20:10:11
Chyba te 36stopni zaszkodziło piszącemu bo w końcu skrytykował inwestycje pod okiem obecnej władzy...
Romek
2026-06-29 11:36:28
Ja jako mieszkanka gminy uważam że w naszej gminie źle się dzieje odnośnie używania przez młodzież i dorosłych narkotykow, wierzyłam że będzie nowy burmistrz i rada gminy u coś będą z tym problemem robić ale jest coraz gorzej.Panie burmistrzu czy pan tego nie widzi.Handel kwitnie niedaleko gminy.Tak że w mojej ocenie nic nie robienia w tym kierunku a były obiecanki przed wyborami.A handel kwitnie niedaleko pięknego żłobka.Mam nadzieję że w końcu ktoś weźmie się za ten problem
Julka
2026-06-28 21:58:26
Chyba Syn Alfreda. Pozdrawiam cieplutko Tatusia
Kolega z Odtrody
2026-06-27 09:05:07