Pirografia – technika zdobnicza polegająca na wypalaniu wzorów na drewnie, skórze lub innym materiale przy pomocy rozgrzanego rylca – takie nietypowe hobby ma 22-letnia Beata Kuświk z Roman. Jak to się zaczęło? - Przypadkowo – mówi 22-latka. - W drugiej klasie gimnazjum otrzymałam od swojej koleżanki wypalar...
Pirografia – technika zdobnicza polegająca na wypalaniu wzorów na drewnie, skórze lub innym materiale przy pomocy rozgrzanego rylca – takie nietypowe hobby ma 22-letnia Beata Kuświk z Roman. Jak to się zaczęło? - Przypadkowo – mówi 22-latka. - W drugiej klasie gimnazjum otrzymałam od swojej koleżanki wypalarkę do
drewna, którą znalazła na swoim strychu. I tak zamiast kredek, flamastrów, ołówka zaczęłam używać do rysowania metalowego, rozgrzanego rylca.
Sztuka w głowie i sercu Beaty Kuświk siedziała jednak już dużo wcześniej. - Właściwie od małej dziewczynki już coś tam kombinowałam w tym kierunku – wspomina. - Rysunki, malunki, było tego mnóstwo. Ale na poważnie zajęłam się tym, gdy otrzymałam ten prezent. Zaczęłam tworzyć też biżuterię, szkatułki, drobne sprzęty i akcesoria kuchenne.
Beata nie ma własnej pracowni. Ostatnio jej dziełami zainteresował się Zygmunt Rząp z Olszyn, artysta rzeźbiarz. „Przygarnął” ją do swojej pracowni. - Szkoda, aby ten talent się marnował – mówi. - Jej prace, pomysły zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Dlatego zaproponowałem, aby wystawiała się u mnie w Olszynach oraz korzystała z mojej pracowni.
Prace młodej artystki wyruszają często w długą podróż. Interesują się nimi ludzie z odległych zakątków Polski, a nawet zza granicy. - To zainteresowanie to efekt fanpageu, tak myślę – śmieje się. - Nazwałam go drewniane inspiracje. To tam można znaleźć niemal wszystkie rzeczy, które tworzę. Na początku robiłam je wyłącznie dla siebie, swoich przyjaciół.
Prywatnie Beata Kuświk jest studentką doradztwa personalnego na uczelni w Warszawie. Lubi czytać książki kryminalne. Interesuje się też tańcem towarzyskim. Jak mówi, zdarza się jej gotować, ale nie lubi. Uwielbia za to wspinać się po ściankach wspinaczkowych. I marzy... - O szczęściu i spokoju – mówi. - Wówczas będę spełniona. Chciałabym jeszcze odwiedzić Paryż i zwiedzić tam wszystkie muzea i galerie. - Ze Szczytna raczej nie chcę uciekać. Podoba mi się tu. Ale bez pracy i pieniędzy nie jest łatwo. Więc nie wiem jeszcze, co przyniesie życie. Na razie cieszę się jednak każdym dniem i tworzę. To daje mi radość...
Kazik straciłeś w moich oczach po ostatnim wywiadzie i nie tylko w moich. Żyj sobie dalej w Hiszpanii. Mniejsze zło...? Zabawne.
Na starość zwariował
2026-04-26 13:06:22
Poziom zarządzania systemem PODSTAWOWEJ opieki zdrowotnej sięgnął dna! Starosta nie zapewnia mieszkańcom najważniejszej potrzeby. Nie ma kasy na dyżur apteki, ale jest na podwyżki wynagrodzeń. Folwark zwierzęcy Orwella! Niesamowicie pomocni sobie, nie ludziom!
Ja
2026-04-25 22:31:24
Zdzisław Zioło niekompetentny juror wg mnie. Nieprzygotowany do oceniania młodych, nie potrafi dobrać słów w ocenie, raniąc delikatne, wrażliwe osoby.
Ja
2026-04-25 19:57:51
Emil i Mieszkaniec mają rację, jeszcze nikt nie poznał zasad działania zakładu a już wielki krzyk się robi! Taki zakład to rozwój miejscowości i niezależności młodych mieszkańców .
Olo
2026-04-25 08:52:04
A może by tak napisać w końcu artykuł o zwolnieniach w Ikei? No tak...to nie pasuje do tych artykułów o ciągłych sukcesach tutejszych władz...jak to by wyglądało.
Tytus
2026-04-25 07:54:17
No I super
Joanna
2026-04-24 06:28:34
Pamiętam pierwszą edycję, Pani Agata też wówczas była jurorem. To wspaniała inicjatywa, która zapoczątkowała Pani Ewa Przychodzka, cudowna nauczycielka!
M
2026-04-23 22:24:49
Pan Tomasz jako nieliczny zabiera głos na sesji. W większości rada to słupy,bez własnego zdania. Przez dwa lata nie zabierają głosu w dyskusji.
Wyborca
2026-04-23 20:15:43
no to auto na wizualizacji wjeżdża w płot. Jakie to premium?
j23
2026-04-23 13:02:35
A ten policjant to jakoś się nazywa?
Zły Porucznik
2026-04-23 08:45:41